Dla dwutlenku siarki i dwutlenku azotu nie stwierdzono ryzyka przekroczenia poziomów dopuszczalnych i alarmowych, niestety, takie ryzyko zapewne wystąpi na wszystkich stanowiskach pomiarowych dla pyłu PM10 w woj. świętokrzyskim – to wyniki wstępnej analizy pomiarów jakości powietrza, celem określenia, czy istnieje ryzyko przekroczenia norm w 2016 r. Analizę przeprowadził Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Kielcach.
Analizie poddano wyniki z ostatnich 12 miesięcy. Jej zakres obejmował pył zawieszony PM10 (średnia 24-godzinna), dwutlenek siarki (średnia24-godzinna i średnia 1-godzinna) oraz dwutlenek azotu (średnia 1-godzinna). Jak podkreśla WIOŚ, analizowane dane mają charakter danych wstępnie zweryfikowanych. Dane za rok 2015 zostaną ostatecznie zweryfikowane do 31 marca 2016 r. i dopiero wtedy na ich podstawie będzie można wyciągać ostateczne wnioski.

W ocenie WIOŚ-u w Kielcach, przyczyną stwierdzonych podwyższonych stężeń pyłu zawieszonego PM10 jest przede wszystkim emisja z indywidualnych systemów ogrzewania domów, zlokalizowanych w otoczeniu stacji pomiarowych, oraz niekorzystne warunki klimatyczne w okresie zimowym, które ograniczają intensywność dyspersji zanieczyszczeń w przyziemnej warstwie atmosfery, powodując ich kumulację.
fot. sozosfera.pl












