W ramach ekointerwencji

267 zgłoszeń w ramach ekointerwencji

Uciążliwi sąsiedzi, którzy nie rozumieją, że domowy piec to nie śmietnik to wciąż najczęstszy powód ekointerwencji – podkreśla Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego (UMWM). Osoby te palą w piecach czym popadnie, utrudniając tym samym życie mieszkańcom okolicy i pozostają głuche na prośby sąsiadów, efektem tego są zgłaszane prośby o podjecie stosownych działań zgaszane w ramach ekointerwencji.

W ramach ekointerwencji Małopolanie dokonali 267 zgłoszeń

Aż 267 zgłoszeń z 74 gmin i 126 przeprowadzonych kontroli – to dotychczasowe statystyki ekointerwencji działającej na terenie Małopolski – wylicza UMWM. Znakomita większość zgłoszeń, bo aż 202, dotyczyła spalania odpadów. Pozostałe związane były z eksploatacją instalacji niezgodnie z uchwałą antysmogową (61 zgłoszeń) lub sprzedaży węgla złej jakości (cztery przypadki).

Także zgłoszenia przesłane za pomocą ekointerwencji w ostatnich tygodniach dotyczą wyłącznie przypadków spalania śmieci w domowych piecach. Wiele z nich to prośby o interwencję w związku z zachowaniem sąsiadów, którzy od lat traktują domowe kominki jak spalarnie śmieci i pozostają głusi na prośby o zmianę postępowania – zaznacza UMWM i podaje treść jednego z dokonanych zgłoszeń: „Sąsiad od lat na bieżąco pali wszystko, co możliwe. Znosi różne odpady. Bardzo prosimy o interwencję, nie możemy normalnie funkcjonować”.

Niestety, wciąż wiele osób uważa, że najlepszym sposobem na domowe oszczędności jest pchanie do pieca każdej starej czy niepotrzebnej rzeczy, jaką mamy pod ręką. Zmiana tego rodzaju mentalności to jedno z największych wyzwań w walce o czyste powietrze. Dlatego serdecznie dziękuję wszystkim Małopolanom, którzy angażują się w działania prośrodowiskowe. Każda taka inicjatywa jest na wagę złota – skomentował Tomasz Urynowicz, wicemarszałek woj. małopolskiego.

126 zweryfikowanych zgłoszeń w ramach ekointerwencji

Jednocześnie UMWM informuje, że do tej pory zweryfikowano łącznie 126 zgłoszeń, a w większości przypadków przeprowadzone kontrole nie wykazały naruszeń przepisów środowiskowych. W efekcie przeprowadzonych inspekcji 20 razy udzielono pouczeń, nałożono jeden mandat karny, a jedna sprawa została skierowana do sądu. Kolejnych siedem zgłoszeń zostanie uwzględnionych w planie kontroli, osiem zgłoszeń dotyczących przedsiębiorców przekazano do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Krakowie, a kolejne siedem trafiło do odpowiednich gmin. W pięciu gminach przeprowadzono kontrole, ale informacje o ich wynikach nie zostały jeszcze przekazane urzędowi marszałkowskiemu. W pięciu kolejnych przypadkach urzędnicy nie skontrolowali palenisk, ponieważ nie mieli możliwości wejścia na posesje. Czterokrotnie nie podjęto interwencji w związku z błędnym adresem podanym w zgłoszeniu.

Formularz Ekointerwencji został uruchomiony 26 marca, a za jego pośrednictwem mieszkańcy Małopolski mogą zgłaszać – również anonimowo – wszelkie przypadki łamania przepisów środowiskowych – przypomina UMWM. Każde zgłoszenie zostaje przekierowane do właściwego organu kontroli. Jednocześnie UMWM prosi organy, którym przekazano zgłoszenie o informację zwrotną na temat wyników przeprowadzonych działań kontrolnych.

Na podstawie www.malopolska.pl

fot. sozosfera.pl

reklama

partner portalu

partner portalu

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama

 

reklama

partner medialny

partner medialny