ZSEE

Open scope, czyli nowe spojrzenie na sprzęt elektryczny i elektroniczny

Od zeszłego roku obowiązują w Polsce wszystkie zapisy ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym (ZSEE), implementujące do naszego porządku prawnego zapisy dyrektywy 2012/19/EU, tzw. WEEE2. W efekcie podmioty działające na tym rynku muszą odpowiedzieć sobie na zasadnicze pytanie: czy wytwarzany przez nie sprzęt podlega pod nową definicję ZSEE, czy może jest z niej wykluczony.

Open scope – otwarty katalog sprzętu

Wspomniana ustawa wprowadza szereg istotnych zmian dla wprowadzających sprzęt, organizacji odzysku oraz podmiotów prowadzących zbiórkę, przetwarzanie i recykling ZSEE. Wśród nich znalazło się całkowicie inne brzmienie definicji sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Wiąże się to z faktem, że dyrektywa WEEE2 wprowadziła tzw. open scope, czyli otwarty katalog sprzętu. Znalazły się w nim m.in. kable, akcesoria samochodowe zasilane przez złącze 12V, radia i nawigacja samochodowa, zawory elektryczne, wtyczki i złącza, pompy ciepła, rowery elektryczne, światłowody, panele fotowoltaiczne itp. Natomiast spod tej definicji wyłączono choćby wielkogabarytowe stacjonarne urządzenia przemysłowe, żarówki żarnikowe czy sprzęt specjalnie zaprojektowany jako część innego urządzenia, który może spełniać swoją funkcję tylko jako jego część.

W rezultacie tych zmian w 2018 r. odnotowano w Polsce znaczny wzrost liczby podmiotów wprowadzających sprzęt. Co więcej, jeszcze w tym roku pojawiają się w rejestrze podmiotów wprowadzających produkty, produkty w opakowaniach i gospodarujących odpadami (Baza Danych o Odpadach – BDO) nowi wprowadzający. Są to podmioty, które – choć po czasie – zdały sobie sprawę, że ich również obejmują przepisy ustawy o ZSEE. Przy okazji warto wspomnieć, że w obowiązującej ustawie wprowadzono nowy podział sprzętu. Wydaje się, że – z punktu widzenia zbiórki i przetwarzania elektroodpadów – jest on bardziej naturalny. Ustawodawca wymienia więc sześć grup sprzętu:

  • sprzęt działający na zasadzie wymiany temperatury,
  • ekrany i monitory,
  • lampy,
  • sprzęt wielkogabarytowy,
  • sprzęt małogabarytowy,
  • małogabarytowy sprzęt IT.

Wpis do BDO to nie wszystko

Z punktu widzenia zarówno rynku, jak i wprowadzających sprzęt, istotnym novum jest uruchomienie wspomnianego BDO. Rejestracja w tej Bazie następuje przez złożenie wniosku do urzędu marszałkowskiego właściwego ze względu na siedzibę podmiotu. Każdy producent i importer miał obowiązek uzyskać wpis w tym rejestrze do… 24 lipca 2018 r. i rozpocząć umieszczanie na fakturach i innych dokumentach związanych ze sprzedażą sprzętu numeru rejestrowego BDO. Jest to o tyle ważne, że dystrybutorzy mogą nabywać sprzęt jedynie od producentów i importerów będących w tym rejestrze. Naruszenie tego przepisu wiąże się z wymierzeniem administracyjnej kary pieniężnej. Przy okazji warto dodać, że kontrole wojewódzkich inspektorów ochrony środowiska w tym zakresie są dość powszechne, a kary mogą sięgać nawet 500 tys. zł.

Wpis do BDO to jednak nie wszystko. Mówiąc o karach, warto wspomnieć też inne obowiązki podmiotów. Wprowadzający są również zobowiązani do odpowiedniego oznakowania sprzętu symbolem przekreślonego kosza oraz do dołączenia do produktu informacji w zakresie prawidłowego postępowania z ZSEE. Nie mniej istotne jest prowadzenie odpowiedniej ewidencji zawierającej ilości i masy sprzętu wraz z przypisaniem do odpowiednich grup. Za uchybienia w wykonaniu tych obowiązków również mogą zostać nałożone administracyjne kary pieniężne, sięgające 500 tys. zł.

Osiągnąć poziomy zbierania ZSEE

Wprowadzający sprzęt muszą również wykazać się osiągnięciem określonych poziomów zbierania sprzętu – w 2018 r. było to 50%, w tym roku – 55%, w 2020 r. – 60%, a w 2021 r. – 65% – w stosunku do masy wprowadzanego na rynek sprzętu. Cele te obowiązują dla wprowadzających zarówno sprzęt dla gospodarstw domowych, jak i inny niż dla gospodarstw domowych. Osiągnięcie 65-procentowego poziomu zbierania do 2021 r. zostało określone we wspomnianej dyrektywie WEEE2, a w polskim prawodawstwie cel ten został przeniesiony wprost na wprowadzających sprzęt.

Nieuzyskanie wymaganych prawem poziomów zbierania także jest sankcjonowane. Jeśli wprowadzający sprzęt nie dopełni tego obowiązku, konieczne będzie uiszczenie opłaty produktowej w wysokości 1,8 zł za każdy kilogram niezrealizowanego obowiązku (dla grupy trzeciej – lampy jest to nawet 7,5 zł/kg). Warto jednak podkreślić, że wprowadzający sprzęt ma możliwość podpisania umowy na wykonanie ww. obowiązków z organizacją odzysku. Znacząco minimalizuje to ryzyko poniesienia kosztów potencjalnych kar.

fot. na otwarcie ENVIROPOL PL

About the author

Mirosław Baściuk

Mirosław Baściuk

dyrektor zarządzający Organizacji Odzysku Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego ASEKOL PL oraz zakładu przetwarzania ENVIROPOL PL. Specjalista i osoba rozpoznawalna w branży - od 2006 r. zajmuje się tematyką zbiórki i przetwarzania elektroodpadów. Uczestniczył w pracach sejmowych i procesie legislacyjnym związanym z przyjęciem Ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym z ramienia Związku Pracodawców Branży ZSEE. W swojej karierze uruchamiał i zarządzał czterema zakładami przetwarzania oraz dwiema organizacjami odzysku. Uczestnik i prelegent wielu konferencji branżowych.

reklama

partner portalu

partner portalu

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama

 

partner medialny

partner medialny

partner medialny