Blisko 800 tys. zł pochłonęła rekultywacja starych składowisk odpadów w gminie Przechlewo. Samorząd zamknął i zabezpieczył trzy takie obiekty – dwa w samym Przechlewie i jedno w Sąpolnie.

Zamknięcie starych, niespełniających wymogów składowisk wymogły na gminach przepisy unijne. Aktualnie odpady z regionu trafiają do Zakładu Zagospodarowania Odpadów w Nowym Dworze k. Chojnic.
Na terenie dotychczasowych składowisk odpady zostały zasypane i zabezpieczone. Całość przykryto warstwą żyznej ziemi i nasadzeniami. – Obecnie w żaden sposób nie przypomina to miejsca, w którym jeszcze kilka lat temu zalegały śmieci – stwierdził Andrzej Żmuda-Trzebiatowski, wójt Przechlewa. Wszystko jest monitorowane. Pod ziemią zainstalowano piezometry, dzięki którym można na bieżąco sprawdzać, czy proces unieszkodliwiania odpadów przebiega prawidłowo oraz czy zasypane odpady nie przesiąkają do wód gruntowych.

Gmina Przechlewo na realizację projektu dostała 540 tys. zł unijnego dofinansowania.












