Regały z napisem „Zniczodzielnia” stoją przy każdej bramie największej warszawskiej nekropolii – Cmentarza Północnego (na Wólce Węglowej) – informuje Urząd m.st. Warszawy (UM). Magistrat tłumaczy, że można tam zostawić przede wszystkim osłonki do zniczy na wkłady, ale ludzie dzielą się też klasycznymi zniczami.
„Zniczodzielnia” – efekt ubiegłorocznego budżetu obywatelskiego
„Zniczodzielnia” to efekt pomysłu z ubiegłorocznego budżetu obywatelskiego, do którego inicjatywy mogą zgłaszać mieszkańcy. Projekt nosił nazwę „Rozwiązania #ZEROWASTE dla Bielan”. Składał się on z trzech elementów dotyczących ograniczania generowania odpadów – przypomina UM. miejscy urzędnicy wskazują, że pierwszy z tych elementów to warsztaty zero waste i less waste dla mieszkańców. Drugi to utworzenie jadłodzielni przed budynkiem Ośrodka Pomocy Społecznej w Dzielnicy Bielany przy ul. Przybyszewskiego, gdzie można zostawić produkty żywnościowe, które inaczej by się zmarnowały. A trzecim jest właśnie utworzenie zniczodzielni.
Cztery zniczodzielnie stanęły przy czterech bramach Cmentarza Północnego rok temu. Odwiedzający cmentarz rozszerzyli ich pierwotną funkcję. Niektórzy zostawiają tam osłonki do zniczy na wkłady – zamiast je wyrzucać do śmieci. Można dzięki temu dokupić (mniejszym kosztem) sam wkład i wykorzystać osłonkę powtórnie. Zdarza się też jednak, że ludzie zostawiają nowe wkłady albo klasyczne pełne znicze. Dzięki temu, ktoś inny może skorzystać z lampki pozostawionej przez kogoś innego – wskazuje UM.
Ekonomia współdzielenia propagowana przez urząd
Warszawski Ratusz podkreśla, że propaguje ekonomię współdzielenia. Na platformie miejskiej w zakładce WawaShare współdzielenie w mieście można znaleźć inicjatywy związane z „dzieleniem się” w obszarze infrastruktury, transportu, powierzchni biurowych, pomieszczeń mieszkalnych i umiejętności. Można znaleźć tam takie projekty, jak jadłodzielnie, których działanie polega na dzieleniu się nadwyżkami żywności.
Na podstawie nadesłanej informacji
fot. UM Warszawy













