W praktyce często pojawia się pytanie czy dane działanie „na odpadach” mieści się w zbieraniu odpadów, czy też należy zakwalifikować je jako przetwarzanie odpadów. Odpowiedź nie jest jednak jednoznaczna.
Zbieranie odpadów – dopuszczone działania
Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (t.j. DzU z 2023 r. poz. 1587 z późn. zm., – u.o.) zawiera definicję zbierania odpadów (art. 3 ust. 1 pkt 34 u.o.). Pozwala ona na wyodrębnienie dopuszczalnych działań, jakie mogą być podejmowane przez zbierającego odpady. Należą do nich gromadzenie odpadów przed ich transportem do miejsc przetwarzania, w tym wstępne sortowanie nieprowadzące do zasadniczej zmiany charakteru i składu odpadów i niepowodujące zmiany klasyfikacji odpadów oraz tymczasowe magazynowanie.
Najwięcej wątpliwości budzi wstępne sortowanie odpadów, które może być prowadzone pod warunkiem jednak, że nie będzie:
- prowadzić do zasadniczej zmiany charakteru i składu odpadów;
- skutkować zmianą klasyfikacji odpadów.
Tak skonstruowana definicja nie daje odpowiedzi na pytanie, kiedy kończy się wstępne sortowanie odpadów w ramach zbierania odpadów, a zaczyna przetwarzanie odpadów, czyli ich odzysk lub unieszkodliwianie, w tym przygotowanie do tych procesów (art. 3 ust. 1 pkt 21 u.o.).
Warto w tym miejscu zaznaczyć, że szczególnie istotna dla praktyki jest odpowiedź na pytanie: czy zbierając odpady można je np. zgnieść, zbelować, ciąć, posortować na kolory, aby w ten sposób zoptymalizować transport do kolejnych posiadaczy odpadów.
Stanowisko sądów administracyjnych
Oceniając, jakie działania mieszczą się w zbieraniu odpadów, warto przede wszystkim odwołać się do orzecznictwa sądów administracyjnych.
Poglądy sądów administracyjnych wskazują, że zbieraniem odpadów mogą być działania związane z prasowaniem czy belowaniem odpadów [por. wyrok Wojewódzkiego Sadu administracyjnego (WSA) w Łodzi z 26 sierpnia 2021 r., sygn. II SA/Łd 289/21]. Opierając się na tych poglądach, można by próbować argumentować, że w ramach pojęcia „zbieranie odpadów” mieści się również mechaniczna ingerencja „w odpady”, prowadząca do zmniejszenia ich objętości.
Jednocześnie, orzecznictwo sądów administracyjnych odnosi się też do działań, które trudno uznać za wstępne sortowanie odpadów w ramach ich zbierania. Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) oceniał sprawę, w której Inspekcja Ochrony Środowiska (IOŚ) uznała za przetwarzanie odpadów działanie polegające na sortowaniu odpadów szkła za pomocą przesiewacza, rozdzielającego te odpady na dwie frakcje (nadsitową i podsitową). Czynności te zostały utrwalone przez Inspekcję w formie nagrania. Sąd ten uznał, że „Czas trwania nagrania, w ramach którego utrwalono w sposób czytelny skład hałdy, z której pobierano odpady oraz dalszy proces jakim były one poddawane, w tym finalny produkt stanowiły wystarczającą podstawę do stwierdzenia, że był to już proces przetwarzania odpadów, a nie wstępne ich sortowanie nie prowadzące do zasadniczej zmiany charakteru i składu odpadów i niepowodujący zmiany ich kwalifikacji. (…) zastosowany przez skarżącą proces doprowadził do wyodrębnienia dwóch różnych frakcji odpadów, a w szczególności oddzielenie od szkła innych występujących na hałdzie odpadów. Stanowi to niewątpliwie przygotowanie odpadów do odzysku i unieszkodliwienia”(wyrok NSA z 24.06.2025 r., sygn. III OSK 460/24).
Przywołany wyżej wyrok wskazuje, że zbieranie odpadów nie obejmuje działań prowadzących do wydzielenia odrębnych frakcji odpadów. Wyodrębnienie takich frakcji może zostać uznane za zmianę charakteru odpadów, a w konsekwencji za przetwarzanie odpadów.
Rozdrabnianie odpadów może wpływać na ich charakter…
Warto również przywołać stanowisko WSA w Gdańsku. Uznał on, że „Sąd nie podziela stanowiska strony skarżącej, że proces rozdrabniania części składowanych odpadów wielkogabarytowych przy użyciu rozdrabniacza nie ma żadnego wpływu na charakterystykę tych odpadów. Wskazać bowiem należy, że przetwarzanie odpadów wielkogabarytowych o kodzie 20 03 07, polegające na ich rozdrabnianiu w rozdrabniaczu, stanowi proces odzysku (…) przetwarzanie zachodzi nie tylko wówczas, gdy wykonana czynność jest skończonym procesem przetwarzania (odzysku lub unieszkodliwiania), ale także wówczas, gdy jest jednym z etapów tych procesów, czyli stanowi czynności przygotowawcze, poprzedzające odzysk lub unieszkodliwianie” (wyrok WSA w Gdańsku z 18 maja 2022 r., sygn. II SA/Gd 530/21).
Stanowisko tego WSA wskazuje, że rozdrobnienie odpadów może mieć wpływ na charakter odpadów. Z punktu widzenia definicji zbierania odpadów, wykluczającej możliwość wstępnego sortowania odpadów w sposób wpływający na ich charakter, wątpliwości mogłoby budzić uznanie rozdrabniania odpadów za czynność mieszcząca się w ww. pojęciu. Na marginesie zauważyć należy, że nie można też jednoznacznie wykluczyć przypadku, w którym odpady mimo rozdrobnienia zachowają swój charakter.
W praktyce ważny jest cel działania…
Ponadto, w praktyce zauważa się także, że znaczenie dla kwalifikacji danego działania ma jego cel. Czynności nakierowane na przygotowanie odpadów do transportu bywają uznawane za element zbierania odpadów. Natomiast działania mające na celu przygotowanie odpadów do dalszego przetwarzania uznawane są za przetwarzanie odpadów. Podział ten jest w zasadzie jednak umowny, ponieważ jedynie pośrednio może zostać wyinterpretowany z przepisów prawa. Niewykluczone więc, że organ administracji może uznać dane działanie za przetwarzanie odpadów, nawet jeśli jego celem była optymalizacja transportu odpadów.
Sankcje za nieprawidłową klasyfikację działania
Prawidłowa kwalifikacja podejmowanego działania jest szczególnie istotna z punktu widzenia sankcji. Jeśli IOŚ zakwalifikuje dane działanie jako przetwarzanie odpadów bez wymaganego zezwolenia, to wówczas przedsiębiorca musi liczyć się z ryzykiem nałożenia administracyjnej kary pieniężnej. Jej wysokość może wynieść od 1000 zł do 1 000 000 zł (art. 194 ust. 4 u.o.).
Kara ta ma jednak nie tylko wymiar finansowy. Dla przedsiębiorcy profesjonalnie zajmującego się gospodarowaniem odpadami ma ona także znaczenie z punktu widzenia możliwości kontynuowania prowadzonej działalności. Kary nakładane na podstawie art. 194 u.o. (a taką jest też kara za przetwarzanie odpadów bez zezwolenia) wliczają się do przyjętego limitu. Jego przekroczenie uniemożliwia uzyskanie zezwolenia na zbieranie lub przetwarzanie odpadów [art. 46 ust. 1e pkt 1 lit. b) u.o.]. Wspomniany przepis stanowi podstawę do odmowy wydania zezwolenia, jeżeli w ostatnich 10 latach przedsiębiorca został ukarany administracyjną karą pieniężną z art. 194 u.o. w wysokości przekraczającej łącznie kwotę 150 000 zł.
W rezultacie, błędne przekonanie, że podejmowane działania stanowią zbieranie odpadów może prowadzić nie tylko do konsekwencji finansowych. Może również uniemożliwić uzyskanie zezwolenia potrzebnego do prowadzenia zbierania lub przetwarzania odpadów.
Zbieranie odpadów to także mechaniczna ingerencja w odpady
W świetle powyższego można uznać, że zbieraniem odpadów może być również mechaniczna ingerencja w odpady, o ile jej celem jest optymalizacja transportu. Ocena czy dane działanie mieści się w zbieraniu odpadów musi być jednak zindywidualizowana, tj. odniesiona do konkretnej sytuacji. Przedstawione poglądy sądów administracyjnych są jedynie punktem odniesienia do dokonania konkretnej oceny.
fot, na otwarcie sozosfera.pl (zdjęcie ilustracyjne)













