Usunięto 1163 wraki

Z ulic Warszawy usunięto 1163 wraki

Zardzewiała karoseria, wystające podzespoły, otwarte baki, wybite szyby, nierzadko wyciekające płyny eksploatacyjne… Auta porzucone wciąż można spotkać na ulicach i parkingach Warszawy, gdzie miesiącami blokują miejsca – podkreśla Straż Miejska m.st. Warszawy (SM) i dodaje, że wyeksploatowane pojazdy nie tylko szpecą miasto, ale jeszcze są zagrożeniem np. dla bawiących się nieopodal dzieci oraz dla środowiska przyrodniczego. Mimo epidemii funkcjonariusze stołecznej SM, zajmujący się usuwaniem takich aut nie zwalniają i kontynuują czynności by tego typu „ozdób” było w stolicy jak najmniej. W pierwszych czterech miesiącach tego roku dzięki ich działaniom z ulic Warszawy usunięto 1163 wraki.

W wyniku działań stołecznych strażników miejskich z ulic usunięto 1163 wraki

W wyniku działań podjętych przez stołecznych strażników, w ciągu pierwszych czterech miesięcy 2020 r. z ulic Warszawy usunięto 1163 wraki samochodów, z czego 500 usunęli na własny koszt posiadacze tych aut, a 35 pojazdów przywrócili do stanu używalności.

Jak podaje SM, najwięcej wraków usunięto z terenu: Mokotowa – 152 pojazdy, Pragi Południe – 126 i Targówka – 111, a najmniej z terenu: Wesołej – 11, Rembertowa – 12 i Wilanowa – 31.

W analogicznym okresie 2019 r. wraków było mniej. W wyniku działań strażników z terenu miasta usunięto wówczas 833 pojazdy. Właściciele sami usunęli wtedy 428 wraków, a 26 pojazdów przywrócili do stanu używalności. W tamtym okresie, podobnie jak w tym roku najwięcej wraków usunięto z terenu: Mokotowa (111 pojazdów), Pragi Południe (95) i Targówka (81). Również w zakresie najmniejszej liczby usuniętych pojazdów wycofanych z eksploatacji widoczne jest podobieństwo w przodujących dzielnicach, bowiem najmniej wraków usunięto z terenu: Wesołej (8 szt.), Rembertowa (9), a odmianę stanowi zajmujący wówczas trzecie miejsce Ursus z 18 pojazdami.

Usunięto 1163 wraki by zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom i środowisku

Działania, które podejmują warszawscy strażnicy mają przede wszystkim zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom – zaznacza SM i dodaje, że są one również jednym z elementów przeciwdziałania degradacji przestrzeni miejskiej. Municypalni interweniują wtedy, gdy pojazdy są zniszczone, wyciekają z nich płyny eksploatacyjne. Często wraki są niezabezpieczone przed dostępem osób trzecich. Z pojazdów wystają elementy uszkodzonej karoserii. Zagrożeniem mogą być również wybite szyby.

Jak zaznacza SM, czasami pojazdy są tak zdewastowane, że w pierwszej chwili trudno stwierdzić z jaką marką mają do czynienia funkcjonariusze. Zdarza się, że część z wraków dosłownie służy za śmietniki. Nie tylko same pojazdy są zanieczyszczone odpadami, ale również teren wokół nich. W przypadku kiedy pojazd stanowi zagrożenie, bezzwłocznie wydawana jest dyspozycja jego usunięcia. W innych sytuacjach czynności strażników zmierzają do zmobilizowania właściciela pojazdu, tak aby to on usunął wrak lub przywrócił pojazd do stanu użytkowego.

Funkcjonariusze z Referatu ds. Pojazdów SM wszczynali czynności m.in. w przypadku aut powypadkowych, spalonych – niebezpiecznych dla mieszkańców i środowiska, blokujących miejsca parkingowe i szpecących miasto, a także tych pozostawionych bez tablic rejestracyjnych. Municypalni podkreślają, iż pomimo faktu, że prowadzone czynności są czasochłonne i czasami utrudnione, dokładają wszelkich starań, aby wrak zniknął z terenu miasta.

Porzucone auta do recyklingu

Auta usuwane są na wytypowane parkingi. Tam jeszcze przez jakiś czas czekają, aż zgłoszą się po nie ich właściciele. Jeżeli w terminie sześciu miesięcy od dnia usunięcia, pojazd nie zostanie odebrany, uznaje się, że został on porzucony z zamiarem wyzbycia się go. Wówczas z mocy ustawy przechodzi na własność gminy i poddawany jest recyklingowi – podsumowuje SM.

Na podstawie informacji nadesłanej przez SM Warszawy

fot. SM Warszawy

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama

 

reklama

partner merytoryczny