Kilka dni temu w Łodzi rozpoczęły się wiosenne porządki. Na pierwszy ogień poszło sprzątanie terenów zieleni z zalegających tam odpadów. Ponadto część środków skierowano na usuwanie pozostałości piachu i soli.

Dzięki łagodnej zimie w kasie miejskiej zostało jeszcze ponad 37 mln zł na utrzymanie czystości. Jak teraz rozdzielić te koszty, planuje Wydział Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Łodzi. – W kwietniu planujemy czyszczenie ulicznych koszy, wymianę piasku w piaskownicach oraz pielęgnację krzewów i żywopłotów. Wciąż czynne będą interwencyjne telefony dla mieszkańców, którzy mogą zgłaszać „dzikie wysypiska” i nieoczyszczone tereny. Podobnie jak zimą, będziemy na te zgłoszenia reagować – poinformował wiceprezydent Tomasz Trela.
Z kolei Ewa Jasińska, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej UMŁ zapewniła, że w mieście nie powstają żadne nowe miejsca do nielegalnego pozbywania się odpadów: – Usuwane teraz, nieliczne już, „dzikie wysypiska” powstały w latach ubiegłych, ale wcześniej brakowało na ten cel odpowiednich środków.
Na podstawie: http://uml.lodz.pl
fot. http://pixabay.com












