Wypalał kable, bo to nic złego!

Ogień i kłęby gęstego dymu wydobywające się z beczki – taki widok zastali strażnicy miejscy z Oddziału Ochrony Środowiska, którzy zostali poproszeni o interwencję w jednym ze skupów złomu na Bemowie w Warszawie – poinformowała stołeczna straż miejska.

W czwartek 15 grudnia funkcjonariusze Oddziału Ochrony Środowiska Straży Miejskiej m.st. Warszawy zostali poproszeni o interwencję w związku z dużym zadymieniem przy jednej z firm na Bemowie. Okazało się, że dym pochodzi z terenu skupu złomu. Na miejscu funkcjonariusze zobaczyli beczkę, z której wydobywał się ogień i gęsty, duszący dym. Wydali polecenie ugaszenia ognia. W czasie rozmowy jeden z pracowników poinformował, że w beczce wypala kable w celu odzyskania miedzi. – W beczce palę kable, a to nic złego, bo przecież ze spalania powstaje popiół – przekonywał funkcjonariuszy.

wypalanie kabli odpady

Właściciel punktu oświadczył, że skup jest wyposażony w specjalne urządzenie do odzysku przewodów z kabli, a wypalanie w beczce „było inwencją własną pracownika”. Mężczyzna wypalający kable został ukarany.

Na podstawie informacji nadesłanej przez SM Warszawy

fot. 2 x Grażyna Gołoś

Partner Portalu
Eggersmann Polska zagospodarowanie odpadów komunalnych, fermentacja bioodpadów, kompostowanie
Partner Portalu
inneko
Reklama
technika2011-mobilne mysjki do pojemników na odpady
Reklama
apriva zamiatarki, myjki do pojemników śmieciarki
Partner Merytoryczny
Grupa Ekopro gospodarka odpadami, ochrona środowiska, gospodarka o obiegu zamkniętym

Artykuły i aktualności