Wbrew przepisom

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Gdańsku podjął kontrolę u dwóch rolników, którzy magazynowali kurzy obornik na terenie gminy Czarne. Była to odpowiedź na skargi mieszkańców gminy na uporczywe odory oraz doniesienia medialne w związku z tą sytuacją.
 
Jeden ze skontrolowanych rolników prowadzi hodowlę drobiu o wielkości powyżej 40 tys. stanowisk, w związku z czym obowiązują go przepisy zawarte w art. 25 ust. 2 ustawy o nawozach i nawożeniu. W myśl tych regulacji, przechowywanie nawozów naturalnych powinno odbywać się na nieprzepuszczalnej płycie, zabezpieczonej tak, aby wycieki nie przedostawały się do gruntu. Niestety, kontrola wykazała, że cały obornik z tej fermy po opróżnieniu kurników był magazynowany bezpośrednio na polu. Około trzy miesiące temu rolnik wywiózł na pole obornik, który leżał tam do lipca, by po zakończeniu żniw zastosować go w celu nawożenia.
 
Następny kontrolowany prowadzi działalność rolną polegającą na uprawach rolnych. Ustalenia wykazały, że na własnych polach magazynował on obornik kurzy pozyskany od innego podmiotu na podstawie pisemnej umowy, przed wykorzystaniem go do nawożenia własnych pól. Ponadto na polu gromadzono nawóz organiczny (kompost). Warunki dotyczące przechowywania nawozów organicznych są określone w art. 24 ust. 2 ustawy o nawozach i nawożeniu. Przepis ten zezwala na przechowywanie nawozów organicznych luzem w pryzmach formowanych na utwardzonym i nieprzepuszczalnym podłożu, po ich przykryciu materiałem wodoszczelnym, zgodnie z instrukcją ich stosowania. U kontrolowanego nawóz ten był magazynowany niezgodnie z ww. warunkami.
 
WIOŚ w obu przypadkach nałożył grzywny w postaci mandatu karnego.
 
Na podstawie: www.gdansk.wios.gov.pl
 

Partner Portalu

Partner Portalu

Partner Portalu

Partner Portalu

reklama

reklama

reklama

Partner Portalu

 

partner merytoryczny