W miniony weekend pracownicy Urzędu Miasta Łodzi (UM), spółek i jednostek miejskich, radni, oraz uczniowie 80 łódzkich szkół sprzątali miasto. Łącznie ponad 1100 osób „uzbrojonych” w worki na śmieci i rękawice wzięło udział w Galantym Sprzątaniu Łodzi.
Sprzątali miasto i uporządkowali 160 miejsc
Łącznie wolontariusze uporządkowali 160 miejsc wskazanych wcześniej na specjalnej interaktywnej mapie. W sumie – razem z terenami sprzątanymi przez 80 szkół od wtorku 21 marca – magistrat dostał zgłoszenia ok. 280 miejsc z zebranymi workami. Do niedzieli (26 marca br.) odpady zostały odebrane z ok. 260. Urząd zaznacza, że w okolicach parków czy terenów leśnych dostawał nawet po 2-3 „pinezki” ze wskazaniem zgromadzonych worków. Wynikało to z tego, że do sprzątnięcia były duże obszary – tłumaczy magistrat.
Zgromadzone odpady będą odbierane przez Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania w Łodzi do środy, a nie wykluczone też, że dłużej – zapowiada UM. Ubiegłoroczna akcja pokazała bowiem, że łodzianie przez cały tydzień po Galantym Sprzątaniu nadsyłali pinezki z lokalizacją zgromadzonych worków.
Mniejsza liczba dzikich wysypisk śmieci
Magistrat zwraca przy tym uwagę, że cieszy niewielka – w porównaniu do ubiegłego roku – liczba dzikich wysypisk śmieci. Powodem do radości jest też mała ilość odpadów wielkogabarytowych, czyli mebli i innych elementów wyposażenia mieszkania. Za to do worków trafiło bardzo dużo butelek tzw. małpek. Zapewne też dlatego do niedzielnego wieczora zebrano 40 ton odpadów. Dla porównania w ubiegłym roku zebrano ponad 100 ton odpadów – wskazuje UM.
Magistrat zaznacza przy tym, że ostatecznie liczba ta na pewno ulegnie zmianie po zebraniu wszystkich odpadów i zliczeniu worków.
To nie jest ostatnia taka akcja. Na pewno jeszcze będziemy wspólnie sprzątać Łódź – zaznaczyli miejscy urzędnicy.
Na podstawie nadesłanej informacji
fot. źródło zdjęć www.lodz.pl













