W sprawie nielegalnego przewożenia i składowania odpadów

W sprawie nielegalnego przewożenia i składowania odpadów

Garwolińska Policja pod nadzorem prokuratury prowadzi śledztwo w sprawie nielegalnego przewożenia i składowania odpadów. Jak podano na stronie policja.pl, zamieszany w proceder mężczyzna w wieku 33 lat został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

Policja prowadzi śledztwo w sprawie nielegalnego przewożenia i składowania odpadów

Jak podała policja, w środę (3 marca br.) stróże prawa z Garwolina ustalili, iż na jednej z posesji w miejscowości Zwola (gmina Miastków Kościelny) nielegalnie składowane są odpady. Na miejscu, gdzie zgromadzono odpady, pracowali nie tylko policjanci, ale także grupa ratownictwa chemiczno-ekologicznego Państwowej Straży Pożarnej z Warszawy (PSP) i inspektorzy z delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska z Mińska Mazowieckiego (WIOŚ).

Na terenie działki policjanci ujawnili 237 zbiorników, każdy o pojemności 1000 litrów. Policja podaje, że były one wypełniony czarną, oleistą cieczą nieznanego pochodzenia. Jeden ze zbiorników był nieszczelny, a część znajdującej się w nim substancji przedostała się do gleby. Wobec zastanej sytuacji zadaniem policjantów było ustalenie, w jaki sposób odpady znalazły się na tym terenie. Równie ważne było także wskazanie osoby odpowiedzialnej za składowanie odpadów.

Na podstawie zgromadzonych informacji policjanci dotarli do miejsca, gdzie znajdowały się pojazdy, którymi były przewożone odpady. W Woli Rębkowskiej, na jednym z parkingów, funkcjonariusze zabezpieczyli jeszcze 31 podobnych zbiorników na stojących tam naczepach.

Podejrzany z tymczasowym aresztem

Praca kryminalnych doprowadziła do odkrycia następnych miejsc na terenie powiatu garwolińskiego, gdzie także składowane były podobne odpady. W jednym z pomieszczeń magazynowych na terenie Garwolina zabezpieczono kolejnych 338 tego typu pojemników. Jakby tego było mało, mundurowi dotarli także do miejsca poza powiatem, gdzie dochodziło do podobnych przestępstw – dodaje policja.

Ze wstępnych ustaleń pracowników WIOŚ i strażaków z ratownictwa chemiczno-ekologicznego wynika, że zgromadzone odpady wykazują silne właściwości żrące.

Mundurowi ustalili, że proceder nielegalnego przewozu i składowania odpadów organizował 33-letni mieszkaniec Warszawy. Podejrzanemu został przedstawiony zarzut składowania odpadów w sposób, który mógł zagrozić życiu, zdrowiu człowieka lub środowisku. Jak przypomina policja, ze tego typu przestępstwo można trafić do więzienia nawet na pięć lat. Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec zatrzymanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

Na podstawie www.policja.pl

fot. policja

reklama

partner merytoryczny

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama