W zakresie swoich działań strażnicy miejscy z Wrocławia mają m.in. sprawy związane z ochroną środowiska, dlatego też często podejmują w tym zakresie interwencje.
22 kwietnia patrol zauważył mężczyznę, który naprawiał samochód, w wyniku czego doszło do zanieczyszczenia terenu substancjami oleistymi. Kolejnym wykroczeniem tej osoby było mycie pojazdu, które doprowadziło do wprowadzenia zanieczyszczeń do kanalizacji deszczowej. Strażnicy ukarali sprawcę dwoma mandatami w łącznej wysokości 1000 zł.
Z podobnym zdarzeniem funkcjonariusze mieli do czynienia 20 kwietnia, kiedy to stwierdzili mycie pojazdu w miejscu do tego nieprzystosowanym oraz zanieczyszczenie wyciekającym olejem silnikowym. Osobę odpowiedzialną ukarano dwoma mandatami na łączną kwotę 400 zł.

W odniesieniu do tego typu działań Straż Miejska Wrocławia przypomina na swojej stronie internetowej, że mycie pojazdów poza myjniami może mieć miejsce tylko w miejscach zapewniających odprowadzenie powstających ścieków do miejskiej sieci kanalizacji sanitarnej lub ogólnospławnej albo dających możliwość gromadzenia ścieków w zbiornikach bezodpływowych. Niewątpliwie ścieki takie nie powinny trafiać do zbiorników wodnych, do ziemi oraz do kanalizacji deszczowej.
Z kolei naprawy pojazdów są zakazane poza warsztatami naprawczymi, jeżeli mogą one powodować zagrożenie dla środowiska. Dotyczy to w szczególności wymiany oleju silnikowego i przekładniowego, wymiany płynów chłodniczych i hamulcowych, a także napraw, w wyniku których może nastąpić zanieczyszczenie terenu tymi substancjami.
Również 20 kwietnia Straż Miejska Wrocławia otrzymała zgłoszenie dotyczące spalania odpadów na jednej z nieruchomości. W wyniku podjętej interwencji funkcjonariusze stwierdzili, że istotnie spalane są odpady zielone, gabarytowe i tekstylia oraz folie. Ta sprawa będzie miała swój finał w sądzie, do którego zostanie skierowany wniosek o ukaranie sprawcy na mocy art. 191 ustawy o odpadach.
Natomiast dwa dni wcześniej patrol przyłapał mężczyznę, który niszczył roślinność odrywając korę z krzewów. Ta „zabawa” zakończyła się mandatem wystawionym na mocy art. 144 Kodeksu wykroczeń.
Na podstawie: strazmiejska.wroclaw.pl












