Spalanie odpadów

Spalanie odpadów wciąż problemem

Strażnicy miejscy z różnych miast, w swej pracy wciąż borykają się z problematyką spalania odpadów w domowych piecach i kotłowniach przy warsztatach usługowych.

Świadczyć o tym mogą choćby informacje o działaniach podejmowanych przez municypalnych z Bydgoszczy, Poznania i Warszawy.

Spalanie odpadów pod lupą bydgoskich i poznańskich strażników miejskich

W poniedziałek 1 października br. patrol Straży Miejskiej w Bydgoszczy (SM w Bydgoszczy) udał się do jednej z kamienic, gdzie mieszkańcy mieli na podwórku rozbijać stare meble, by następnie spalić je w domowym piecu.

Przybyli na miejsce funkcjonariusze przeprowadzili kontrolę paleniska domowego w jednym z mieszkań, w którym znaleźli nadpalone resztki płyt ze starych mebli. W efekcie kontroli za popełnione wykroczenie – spalanie odpadów poza instalacjami do termicznego przekształcania odpadów – sprawca został ukarany mandatem w kwocie 500 zł.
Z kolei Straż Miejska Miasta Poznania (SMMP) zwraca uwagę, że od kilkunastu dni jej służby dyżurne codziennie przyjmują nawet po kilkanaście zgłoszeń dotyczących zadymienia okolicy. Jak wskazuje SMMP, w większości przypadków powodem interwencji jest dogrzewanie mieszkań poprzez spalanie odpadów, w tym zużytych mebli. Na potwierdzenie tego problemu strażnicy podają statystyki. Zgodnie z nimi w sezonie grzewczym 2017/2018 poznańscy municypalni przeprowadzili 2593 interwencje, a w 338 przypadkach winnych spalania odpadów ukarano.

Przy okazji SMMP podkreśla, że od początku 2018 r. jej funkcjonariusze mogą pobierać próbki popiołu w celu stwierdzenia, czy w piecu spalano substancje zabronione. Dokonują analizy składu chemicznego powietrza, a wykryte strefy występowania zanieczyszczeń są typowane do prowadzenia kompleksowych kontroli domowych palenisk.

Mało ekologicznie w warsztacie samochodowym

Kontrole warsztatów samochodowych w Warszawie prowadzone są od ponad dwóch lat – podkreśla Straż Miejska m. st. Warszawy (SM Warszawy). Jak podkreślają stołeczni strażnicy, rośnie świadomość właścicieli warsztatów, a ograniczaniu negatywnego procederu sprzyja to, że informacje o szczegółowych kontrolach rozchodzą się pocztą pantoflową.

Jednak podczas kontroli 1 października na Bielanach, zastano szereg nieprawidłowości. W jej trakcie funkcjonariusze Oddziału Ochrony Środowiska SM Warszawy, zauważyli 200-litrowe beczki wypełnione zużytym olejem. Po wejściu do pomieszczenia magazynowego strażnicy odkryli m.in. piec, w którym spalano przepracowany olej silnikowy oraz zużyte części, takie jak filtry olejowe, powietrza itp. W innym pomieszczeniu strażnicy zauważyli stertę opakowań po oleju silnikowym przygotowanych – prawdopodobnie do spalenia.

Warto zaznaczyć, że na terenie kontrolowanej nieruchomości funkcjonariusze straży miejskiej zauważyli także beczkę, w środku której znajdowała się pompa zasysającą odpady z szamba. Ustalono, że system rur odprowadza nieczystości płynne na tyły budynku, gdzie trafiają one do gruntu. Właściciel nazwał instalację „przydomową oczyszczalnią ścieków” – podkreślają strażnicy.

Wobec sprawcy zastosowana została sankcja karna. Otrzymał także polecenie uprzątnięcia terenu warsztatu oraz zaprzestanie stosowania pieca na zużyty olej. Posesja została objęta specjalnym nadzorem – podkreśla SM Warszawy.

Na podstawie strazmiejska.bydgoszcz.pl, www.sm.poznan.pl i strazmiejska.waw.pl

fot. SM w Bydgoszczy

partner portalu

reklama

reklama

reklama

reklama

 

reklama

partner medialny