Kłęby czarnego dymu, unoszące się nad okolicą dawnych ogródków działkowych, obudziły czujność funkcjonariuszek warszawskiej Straży Miejskiej.
W wyniku podjętej interwencji okazało się, że pewien mężczyzna w ognisku spalał resztki odpadów, w tym kable. Za zanieczyszczanie środowiska stanie on przed sądem.
Strażniczki zwróciły też uwagę na stan okolicy – teren stał się dzikim wysypiskiem śmieci, na którym znajdowały się m.in. arkusze eternitu, uznawanego za jeden z odpad niebezpieczny. Jego drobiny mogą osiadać w płucach, powodując nieodwracalne zmiany i nowotwory. Po zaalarmowaniu przez Straż Miejską zarządca terenu, Urząd Dzielnicy Bielany, uprzątnął to miejsce już kolejnego dnia.
Na podstawie: www.strazmiejska.waw.pl
fot. SM m.st. Warszawa


















