W miniony czwartek (22 marca br.) do dyżurnego Straży Miejskiej w Elblągu wpłynęło zgłoszenie dotyczące zwożenia na działkę licznych nieczystości i ich podpalenia.
Jak informuje Straż Miejska w Elblągu, jej funkcjonariusze natychmiast udali się na miejsce i stwierdzili spalanie bardzo dużych ilości odpadów.
Spalał odpady – został ukarany
Spalane były przede wszystkim różnego rodzaju odpady tworzyw sztucznych, co spowodowało silne zadymienie i emisję „czarnego, żrącego dym”. W związku z dość pokaźnymi rozmiarami ogniska, a przede wszystkim w trosce o bezpieczeństwo okolicznych mieszkańców i terenów w celu ugaszenia ognia strażnicy wezwali na miejsce straż pożarną.
Strażnicy miejscy z całego zajścia sporządzili stosowną dokumentację, a przeciwko sprawcy wykroczenia do sądu skierowany zostanie wniosek o ukaranie.
W związku z tą sytuacją Straż Miejska w Elblągu przypomina, że nieprzestrzeganie zakazu spalania odpadów, zgodnie z art. 191 ustawy o odpadach, podlega karze aresztu albo grzywny.
Za spalanie odpadów w instalacjach grzewczych lub na wolnym powietrzu grozi mandat karny w wysokości od 20 do 500 zł lub kara grzywny do wysokości 5000 zł, gdy sprawa zostanie skierowana do sądu.
Od 1 października 2017 r. do 22 marca 2018 r. straż miejska przeprowadziła 261 interwencji dotyczących spalania odpadów. W efekcie podjętych czynności wystawionych zostało 55 mandatów karnych za to wykroczenie.
Na podstawie informacji nadesłanej przez Straż Miejską w Elblągu
fot. Straż Miejska w Elblągu













