Składowisko w Karczach – zawiódł nadzór

Najwyższa Izba Kontroli (NIK) zajęła się kwestią nieprawidłowości w postępowaniu organów ochrony środowiska wobec zarządzających składowiskiem odpadów w Karczach (gm. Sokółka). Jak bowiem wynika z przeprowadzonej kontroli, uchybień było tak wiele, że aktualnie obiekt ten stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa ekologicznego.

Niepokój inspektorów wzbudziła skala zaniechań i błędów popełnianych zwłaszcza przez Starostwo w Sokółce, które pełniło kluczową funkcję w procesie oceny i dostosowania starej części składowiska odpadów w Karczach do obowiązujących przepisów. Starosta Sokólski nie wyegzekwował zainstalowania tam podstawowych urządzeń zabezpieczających przed negatywnym wpływem na środowisko, a w szczególności zapobiegających zanieczyszczeniu wód powierzchniowych i podziemnych, gleby i ziemi oraz powietrza (tj. izolacji syntetycznej, systemu drenażu wód ociekowych, instalacji do odprowadzania gazu składowiskowego). Co więcej, skalę zagrożenia dla bezpieczeństwa ekologicznego potęguje – wydane przez niego z rażącym naruszeniem prawa – pozwolenie na działalność w zakresie magazynowania i gospodarowania odpadami na terenie składowiska.

Izba stawia zarzuty również wobec Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Białymstoku, który po przeprowadzonych kontrolach nie podjął właściwych działań dotyczących starej części składowiska, choćby decyzji w sprawie wstrzymania użytkowania tej części obiektu.

Zdaniem kontrolerów, ze swych obowiązków nadzorczych nie wywiązał się także Marszałek Województwa Podlaskiego. Nie dopilnował on m.in. prawidłowości wykonania decyzji o zamknięciu części składowiska i nie zastosował środków egzekucyjnych wobec spółki ZZO Euro-Sokółka, która miała prowadzić rekultywację i monitoring zamkniętej od sierpnia 2011 r. starej części składowiska.

Ostrze krytyki nie ominęło też Gminy Sokółka. W ocenie NIK-u, lokalne władze nie zagwarantowały sobie możliwości skutecznego nadzoru nad gospodarowaniem odpadami na składowisku w Karczach ani współdecydowania o działaniach spółek zarządzających tym obiektem. W konsekwencji Gmina nie zapobiegła niewłaściwemu prowadzeniu rekultywacji starej części składowiska i nieprawidłowej eksploatacji jego nowej części, na których zgromadzono odpady o nieustalonej dotychczas ilości. Co więcej, władze Sokółki nie wyegzekwowały od podmiotów zarządzających składowiskiem w Karczach wybudowania regionalnej instalacji przetwarzania odpadów komunalnych i nie skorzystały z uprawnienia do rozwiązania umów dzierżawy ponad 23-hektarowego terenu. Zaniechały też dochodzenia 1,5-milionowej kary umownej z tytułu niewykonania przez Spółkę Nowa Ekologia umowy o współpracy w zakresie budowy RIPOK.

Na podstawie: www.nik.gov.pl

fot. sozosfera.pl

Partner Portalu
Eggersmann Polska zagospodarowanie odpadów komunalnych, fermentacja bioodpadów, kompostowanie
Partner Portalu
inneko
Reklama
technika2011-mobilne mysjki do pojemników na odpady
Reklama
apriva zamiatarki, myjki do pojemników śmieciarki
Partner Merytoryczny
Grupa Ekopro gospodarka odpadami, ochrona środowiska, gospodarka o obiegu zamkniętym

Artykuły i aktualności