Segreguj albo giń

Segreguj albo giń! – akcja edukacyjna

Czy jeśli nie zaczniemy właściwie sortować odpadów i przekazywać surowców wtórnych do przetworzenia, czeka nas katastrofa ekologiczna? – pyta firma ENERIS i dodaje, że ogrom wytwarzanych odpadów może przytłaczać. Według spółki, właśnie dlatego ważne jest, aby selektywna zbiórka była powszechna i poprawna. Z okazji Europejskiego Tygodnia Redukcji Odpadów (ETRO) ENERIS, w ramach inicjatywy „Segreguj albo giń!”, zwraca uwagę na prawidłowe segregowanie i niemarnowanie surowców wtórnych. Poprzez konkurs internetowy można pochwalić się jak w praktyce wygląda sortowanie odpadów w domu. #Zacznijodkuchni, czyli pokaż, jak zorganizować przestrzeń na pojemniki albo podziel się innymi sposobami na sprawne i łatwe segregowanie odpadów. Najlepsze pomysły zostaną nagrodzone, a konkurs potrwa do 29 listopada br.

Uważaj, bo zasypie Cię… masa odpadów, czyli „Segreguj albo giń!”

Europejski Tydzień Redukcji Odpadów (ETRO) to okazja, żeby przypomnieć, że każdego dnia wytwarzamy masę odpadów i powinniśmy z nimi właściwie postępować, zgodnie z zasadą „3R” – reduce (redukuj), reuse (ponownie używaj), recycle (poddawaj recyklingowi) – podkreśla firma. I dlatego, z okazji ETRO, ENERIS uruchamia kampanię internetową „Segreguj albo giń!”, która ma na celu podkreślenie, że prawidłowe sortowanie odpadów na pięć frakcji to obowiązek każdego mieszkańca, podobnie jak zapinanie pasów w samochodzie czy przechodzenie na zielonym świetle. Ważna jest także organizacja odpowiedniej przestrzeni w mieszkaniu na odpady i przygotowanie pojemników. Bo segregowanie zaczyna się w domu, a najczęściej w kuchni – zaznacza firma.

Zgodnie z ubiegłorocznymi badaniami marki Żywiec Zdrój na temat segregacji, wśród trzech najczęstszych powodów niesortowania odpadów jest ten o braku miejsca na kilka pojemników w mieszkaniu. W XXI wieku taki argument to tylko wymówka. Zarówno bogata oferta sklepów, jak i liczne inspiracje w Internecie, pomogą każdemu kto chce zorganizować w taki sposób miejsce na odpady segregowane, by to, co do tej pory było niepotrzebne, stało się cennym surowcem! – skomentowała Magdalena Sułek-Domańska, dyrektor ds. komunikacji ENERIS.

Segreguj albo giń! – konkurs #Zacznijodkuchni

W ramach kampanii „Segreguj albo giń!” na profilu ENERIS na Facebooku został zorganizowany konkurs pod hasłem #Zacznijodkuchni. Wystarczy pod postem konkursowym zamieścić zdjęcie pokazujące sposoby na sortowanie odpadów w domu i organizację przestrzeni na pojemniki, a tym samym zyskać szansę na nagrody (bon do wykorzystania w sklepie z m.in. pojemnikami na odpady). Nagrodzonych zostanie pięć najlepszych i najbardziej kreatywnych pomysłów.

Konkurs internetowy odbywa się w czasie Europejskiego Tygodnia Redukcji Odpadów i potrwa do 29 listopada! Regulamin znajduje się na stronie ENERIS.

Segreguj albo giń! – apel do firm budowlanych i meblarskich

Częścią kampanii jest też apel, jaki został wystosowany do największych firm budowlanych i meblarskich o dostosowanie oferty sklepów i właściwą ekspozycję pojemników do segregacji odpadów na pięć frakcji. Podobna prośba została przekazana do wybranych stacji telewizyjnych. W dokumencie napisano: „Programy uczące jak zaprojektować czy upiększyć mieszkanie lub dom mają ogromny wpływ na konkretne decyzje milionów widzów. Stąd uwzględnienie tego wątku w scenariuszach, pokazanie jak można urządzić efektywnie kuchnię czy przestrzeń nawet małego mieszkania, by segregowanie odpadów na 5 frakcji nie było uciążliwe, to tylko niektóre możliwości Państwa zaangażowania.”

Czy Polacy segregują odpady?

ENERIS zaznacza, że statystyki Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że w 2019 r. na jednego mieszkańca przypadały średnio 332 kg zebranych odpadów komunalnych, co oznacza wzrost o 7 kg w porównaniu z rokiem wcześniejszym. Firma powołuje się również na badania opinii społecznej z 2020 r., z których wynika, że przeważająca większość Polaków segreguje odpady, np.: 87% badanych sortuje odpady, z czego 45% osób przyznaje, że robi to zawsze (badanie na zlecenie o2.pl na panelu Ariadna). W innych badaniach wskazano, że 73,5% Polaków deklaruje, że segreguje odpady w domu (badanie „Polaków portfel własny” na zlecenie Santander Consumer Banku).

A jak jest naprawdę? Jak wygląda w praktyce sortowanie odpadów na pięć frakcji w domach jednorodzinnych i mieszkaniach w blokach? Czy podstawową przeszkodą jest organizacja przestrzeni np. w kuchni i niewiara, że segregowanie ma sens? Co zrobić, żeby przekonać nieprzekonanych? – pyta firma.

Hasło „Segreguj albo giń!” ma motywować do działania

Hasło kampanii „Segreguj albo giń!” ma motywować do działania, czyli szukania rozwiązań jak ułatwić segregację odpadów, a nie pretekstu, żeby tego nie robić. Na początek warto zrobić test i sprawdzić jakich odpadów „produkujemy” najwięcej. Czy są to tworzywa sztuczne czy jednak „bio” albo zmieszane? Wiedząc, ile powstaje odpadów w domu można odpowiednio zaplanować przestrzeń w kuchni czy w innym pomieszczeniu, gdzie przechowywane są odpady. Sprawdzić, ile potrzebujemy kolorowych pojemników, a może wystarczy pudełko czy torebka papierowa – podkreśla Paweł Augustyn, prezes Zarządu ENERIS Surowce.

Firma podaje przykład czteroosobowej rodziny mieszkającej w bloku, która najwięcej wytwarza odpadów plastikowych i „bio”. Miejsce na pojemniki do segregacji jest w szafce pod zlewem – tam umieszczony jest jeden pojemnik na odpady zmieszane, drugi na plastik i metal, a trzeci na resztki jedzenia – bez worka. Odpady „bio” są wyrzucane do altany śmietnikowej codziennie, żeby niwelować uciążliwości zapachowe. Natomiast papier gromadzony jest w pudełku albo torbie papierowej poza szafką i szkło podobnie – tego rodzaju odpadów jest najmniej, bo słoiki wykorzystywane są powtórnie.

Na podstawie nadesłanej informacji

fot. sozosfera.pl

reklama

reklama

reklama

reklama