w sprawie zmiany ustawy o odpadach

RECAL w sprawie zmiany ustawy o odpadach

Fundacja na rzecz Odzysku Opakowań Aluminiowych RECAL poinformowała nas o swoim stanowisku w sprawie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o odpadach oraz niektórych innych ustaw.

Fundacja podkreśla, że jako podmiot od ponad 20 lat wspierający w Polsce odzysk i ponowne zagospodarowanie m.in. aluminiowych puszek po napojach, z uwagą przygląda się pracom nad projektem ustawy o zmianie ustawy o odpadach.

Fundacja RECAL zabiera głos w sprawie zmiany ustawy o odpadach

Z zadowoleniem przyjęliśmy deklaracje złożone przez przedstawicieli ministerstwa dotyczące doprecyzowania przepisów na dalszym etapie prac. Ważne jest bowiem, aby projektując nowe regulacje w jak najbardziej słusznym celu nie zakłócić lub wręcz spowodować załamania dobrze funkcjonującego w naszym przypadku systemu zbiórki i przetwarzania opakowań aluminiowych – podkreśla Jacek Wodzisławski, prezes Zarządu Fundacji RECAL.

Fundacja pozytywnie odbiera główny cel nowej regulacji, jakim jest zwiększenie kontroli nad procesem przechowywania i przetwarzania odpadów, co pozwoli istotnie ograniczyć negatywne zjawiska takie, jak pożary składowisk czy porzucanie odpadów – zaznaczono we wstępie do stanowiska.

Dalej można przeczytać: „Fundacja zwraca jednak uwagę, że proponowane przepisy, mimo słusznego celu, mogą zakłócić lub wręcz uniemożliwić funkcjonowanie systemu recyklingu aluminiowych puszek po napojach. W efekcie, Polska może w perspektywie krótko- i średniookresowej nie wypełnić celów w zakresie odzysku i recyklingu poszczególnych frakcji materiałowych zawartych w dyrektywach UE/waste package przyjętych przez Radę Unii Europejskiej 22 maja br. Obecnie funkcjonujący system działa w sposób dobry, pozwalając na recykling 80% aluminiowych puszek po napojach, i jest najlepszym przykładem organizacji zamkniętego systemu gospodarowania odpadami opakowaniowymi w Polsce”.

Zmiana ustawy o odpadach budzi niepokój

Fundacja zwraca uwagę, że jej szczególny niepokój „budzą regulacje związane ze zobowiązaniem do posiadania nieruchomości na własność lub w użytkowaniu wieczystym przez podmiot zajmujący się gospodarowaniem odpadami komunalnymi lub pochodzącymi z przetworzenia odpadów komunalnych (proponowany art. 41b ustawy). Takie rozwiązanie może być uzasadnione wobec podmiotów magazynujących odpady lub też wprost prowadzących składowiska odpadów. Inaczej jest w przypadku części odpadów pozyskiwanych w sposób selektywny, a zwłaszcza metali, czyli materiałów permanentnych”.

By podkreślić zachodzące tu różnice RECAL argumentuje. „Po pierwsze, metale nawet jako odpad mają wartość jako surowiec i bez utraty jakości mogą być poddawane recyklingowi w nieskończoność. Stanowią jednak część odpadów komunalnych, które podlegają składowaniu lub magazynowaniu. Metale wydzielone z odpadów komunalnych są niepalne i ryzyka związane z ich zapłonem nie występują. Podobnie, ze względu na ich bardzo wysoką wartość jako surowca (kilka tysięcy złotych za jedną tonę), równie abstrakcyjne jest ryzyko ich pozostawienia przez właściciela na nieruchomości nie będącej jego własnością.

W przypadku całej branży zbierania i przetwarzania aluminiowych puszek po napojach – większość dużych podmiotów nie prowadzi działalności na nieruchomościach, których jest właścicielem, a jedynie jest najemcą. Rozwiązanie dotychczas proponowane w ustawie wraz z zawartymi w niej przepisami przejściowymi, może spowodować załamanie całej branży skupu opakowań aluminiowych pochodzących w 100% z gospodarstw domowych, gdyż tylko nieliczne podmioty będą w stanie wykazać się prawem własności nieruchomości, na której prowadzą działalność”.

Konstruktywna krytyka

By zwrócenie uwagi na niedoskonałości procedowanej zmiany przepisów odpadowych było krytyką konstruktywną Fundacja RECAL podpowiada, jak inaczej można osiągnąć zakładany przez ustawodawcę cel.

„Jednocześnie warto zauważyć, że cele związane z kontrolą nielegalnych składowisk i porzuceń odpadów na nieruchomościach można osiągnąć w zupełnie inny sposób. Projektowana nowelizacja do ustawy o odpadach już teraz przewiduje zabezpieczenie roszczeń związanych z usunięciem odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania w formie depozytu, gwarancji bankowej, gwarancji ubezpieczeniowej lub polisy ubezpieczeniowej. Takie zabezpieczenie może dotyczyć także sytuacji, gdy podmiot posiadający zezwolenie na zbieranie lub przetwarzanie odpadów prowadzi działalność na nieruchomości, która nie jest jego własnością” – wskazuje organizacja.

Jednocześnie Fundacja odnosi się także do planowanego wprowadzenia zakazu importu do kraju odpadów komunalnych. „Dodatkowo proponowana regulacja zakazuje przywozu na teren kraju zmieszanych odpadów komunalnych i odpadów pochodzących z przetworzenia odpadów komunalnych (art. 11b). Biorąc pod uwagę, że złom puszki aluminiowej to najcenniejszy surowiec stosunkowo powszechnie występujący w odpadach komunalnych zakaz taki byłby bardzo niekorzystny dla polskiej gospodarki i przemysłu (Polska jest regionalnym liderem produkcji opakowań aluminiowych) i nie przyczyni się do zrealizowania celu jaki przyświeca ustawodawcy. Wymagane są tu więc dalsze prace doprecyzowujące” – stwierdza RECAL.

Jednocześnie Fundacja zadeklarowała, że jest gotowa do rzetelnej, merytorycznej współpracy i otwarta na konstruktywny dialog przy wypracowywaniu rozwiązań prawnych, które będą sprzyjać skutecznej regulacji gospodarki odpadami.

Na podstawie www.recal.pl

fot. sozosfera.pl

partner portalu

reklama

reklama

reklama

reklama

 

reklama

partner medialny

partner medialny