Przenoszenie odpowiedzialności za odpad

Przenoszenie odpowiedzialności za odpad

Wytwórcy odpadów, zwłaszcza ci prowadzący działalność przemysłową, w swojej bieżącej działalności skupiają się przede wszystkim na tym, by znaleźć podmiot, który odbierze od nich odpady po relatywnie niskich cenach i – zwłaszcza w ostatnich tygodniach – by proces ten odpowiednio udokumentować w Bazie danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami (BDO). Często zapominają przy tym, że równie ważne, co szybkie i tanie pozbycie się odpadów z nieruchomości, jest to, by zostały one przekazane podmiotowi, który może przejąć od ich wytwórcy odpowiedzialność za odpad.

Tymczasem w sytuacji, gdy podmiot odbierający odpady od ich wytwórcy nie przejmie odpowiedzialności za odpad, skutki – przede wszystkim finansowe – niewłaściwego postępowania z odpadami odczuje właśnie wytwórca odpadu.

Warto zwrócić uwagę, że obowiązujące od 6 września 2019 r. przepisy Ustawy z dnia 19 lipca 2019 r. o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw (DzU z 2019 r. poz. 1579) wprowadziły istotne zmiany w zakresie „przenoszenia” odpowiedzialności za odpad, a nawet określiły sytuacje, w których, mimo przejęcia odpowiedzialności za odpad, skutki niewłaściwego z nim postępowania nadal odczuć może jego wytwórca.

Odpowiedzialność za zagospodarowanie odpadów – zasady dotychczasowe

Dotychczasowe reguły „przenoszenia” odpowiedzialności za odpad, określone w art. 27 ust. 1-3 ustawy o odpadach, wciąż obowiązują, oznacza to, że wytwórca odpadów nadal jest obowiązany do gospodarowania wytworzonymi przez siebie odpadami, a obowiązek ten może być zlecony podmiotowi, który posiada m.in. zezwolenie na zbieranie odpadów lub na ich przetwarzanie, bądź posiada wpis do rejestru BDO, np. jako pośrednik w obrocie odpadami, sprzedawca odpadów czy transportujący odpady.

Jeśli odpady przekazano podmiotowi, który posiada jedną z decyzji wymienionych w art. 27 ust. 2 pkt 1 lub 2 ustawy o odpadach albo posiada wpis do rejestru BDO jako posiadacz odpadów prowadzący przetwarzanie odpadów zwolnionych z obowiązku uzyskania zezwolenia na przetwarzanie odpadów, odpowiedzialność za gospodarowanie odpadami przechodzi na ten podmiot. Potwierdzeniem „przejęcia” odpowiedzialności za odpad jest potwierdzenie przez ten podmiot w karcie przekazania odpadów przyjęcia odpadów.

Przenoszenie odpowiedzialności za odpad – co się zmieniło?

Nowelizacja ustawy o odpadach wprowadziła nowy art. 27 ust. 3a. Zgodnie z nim, jeżeli po przekazaniu odpadów przez jego wytwórcę następnemu posiadaczowi odpadów nie jest możliwe ustalenie wytwórcy odpadów, wówczas za ich zagospodarowanie odpowiada aktualny lub poprzedni posiadacz odpadów.

Ta nowa zasada będzie istotna zwłaszcza w tych przypadkach, gdy kolejny posiadacz odpadu nie przejmie, np. z uwagi na brak odpowiednich zezwoleń, odpowiedzialności za odpad. Dotychczas w takich sytuacjach należało poszukiwać poprzedniego posiadacza odpadów, w szczególności ich wytwórcę, przy którym „pozostała” odpowiedzialność za odpad. Jeśli nie można go było zidentyfikować, mogło okazać się, że brakuje podmiotu „odpowiedzialnego” za odpad. Możliwość ukarania aktualnego posiadacza odpadów np. za gospodarowanie odpadami bez wymaganego zezwolenia czy uznania za posiadacza odpadów podmiot władający nieruchomością, na której znajdowały się odpady, nie zawsze rozwiązywała problem, o którym mowa.

Zmiany w zakresie odpowiedzialności za odpady niebezpieczne

Dalej idące skutki w praktyce mogą mieć jednak zmiany w zakresie przenoszenia odpowiedzialności za odpad niebezpieczny. Obecnie wytwórca takich odpadów będzie uwalniał się od odpowiedzialności za ich zagospodarowanie nie z chwilą przekazania ich uprawnionemu odbiorcy (który – zgodnie z ogólną zasadą – mógłby przejąć od niego odpowiedzialność za odpad), lecz dopiero, gdy odpady zostaną przekazane do ostatecznego procesu odzysku lub unieszkodliwienia.

Zgodnie bowiem z nowym art. 27 ust. 3b ustawy odpadach, wytwórca odpadów niebezpiecznych, z wyłączeniem wytwórcy pojazdów wycofanych z eksploatacji oraz zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego, jest zwolniony z odpowiedzialności za gospodarowanie tymi odpadami z chwilą przekazania ich do ostatecznego procesu odzysku lub ostatecznego procesu unieszkodliwienia przez posiadacza odpadów prowadzącego taki proces. Ostateczny proces odzysku oznacza proces R1-R11, zgodnie z załącznikiem nr 1 do ustawy, a także proces przygotowania do ponownego użycia. Ostateczny proces unieszkodliwiania oznacza proces D1-D12, zgodnie z załącznikiem nr 2 do ustawy.

Przepisu tego nie stosuje się do:

  1. wytwórcy odpadów komunalnych;
  2. wytwórcy odpadów, o których mowa w art. 71 pkt 1a ustawy o odpadach, tj. wytwórcy odpadów niebezpiecznych w ilości do 100 kg rocznie, który przekazuje te odpady posiadaczowi odpadów posiadającemu decyzję wymienioną w ust. 2 pkt 1 lub 2 albo posiadającemu wpis do rejestru w zakresie, o którym mowa w art. 50 ust. 1 pkt 5a.

Jak wskazano w uzasadnieniu projektu nowelizacji ustawy o odpadach (Druk sejmowy nr 3495), „Zmiany wprowadzone w art. 27 ustawy o odpadach uniemożliwią zwolnienie wytwórcy odpadów z odpowiedzialności za działania na odpadach niebezpiecznych w łańcuchu ich przetwarzania, przed ich ostatecznym zagospodarowaniem (odzyskiem lub unieszkodliwianiem)”.

Wytwórca odpadów niebezpiecznych bez zwolnienia z odpowiedzialności

Powyższa zmiana niesie więc dla wytwórców odpadów niebezpiecznych ogromne ryzyko – jeśli nie są oni wyłączeni spod stosowania omawianych przepisów. Wytwórca takich odpadów, odmiennie niż poprzednio, nie będzie mógł zwolnić się od odpowiedzialności za odpad, okazując umowę zawartą z jednym z podmiotów wskazanych w art. 27 ust. 3 ustawy o odpadach, jeśli podmiot ten nie będzie równocześnie podmiotem ostatecznie przetwarzającym ten odpad. Obecnie przedmiotem jego zainteresowania, jeśli nie zawiera umowy bezpośrednio z podmiotem ostatecznie przetwarzającym odpady niebezpieczne, winno być więc także to, do kogo i za czyim pośrednictwem odpady te trafią do ostatecznego przetworzenia. Dotychczas taka wiedza nie była potrzebna wytwórcy odpadów niebezpiecznych, który bardzo często zawierał umowę wyłącznie z podmiotem zbierającym odpady niebezpieczne i wraz z „wydaniem” mu odpadów tracił nimi zainteresowanie.

Powyższe pokazuje, że problemy wynikające z nowelizacji przepisów i obowiązującego obecnie modelu prowadzenia ewidencji odpadów, który został od nowa zdefiniowany przez BDO, nie są tylko problemami wąsko rozumianej branży gospodarki odpadami, ale jest to problem wielowątkowy, dotykający wszystkich przedsiębiorców wytwarzających odpady, szczególnie te niebezpieczne.

fot. na otwarcie sozosfera.pl

reklama

reklama

reklama

reklama

 

reklama