Problem segregacji odpadów

Problem segregacji odpadów komunalnych wciąż aktualny

10 stycznia 2019 r. Ministerstwo Środowiska opublikowało na swojej stronie „Zasady segregowania odpadów komunalnych”. Jest to wynik licznych zapytań mieszkańców odnośnie ustalonych w gminach reguł prowadzenia selektywnej zbiórki odpadów „u źródła”. W swoim opracowaniu resort przedstawił szereg wskazówek dotyczących tego, jak prawidłowo i efektywnie wydzielać poszczególne frakcje odpadów na poziomie gospodarstwa domowego.

Wydawać by się mogło, że temat jest już znany i nie budzi wątpliwości, jednak publikacja Ministerstwa Środowiska pokazuje, że mieszkańcy – pomimo wieloletniego doświadczenia w segregacji odpadów komunalnych – wciąż mają z tym problemy.

Autorzy opracowania wskazują, iż „Regulaminy utrzymania czystości i porządku na terenie gminy powinny zachęcać i zapewniać osiągnięcie ww. celów (upowszechnienie segregacji odpadów przez mieszkańców oraz zmniejszenie ilości składowanych odpadów komunalnych, a także uzyskanie określonych prawnie poziomów odzysku i recyklingu odpadów surowcowych i ograniczenia składowania odpadów biodegradowalnych – przyp. red.). Gminy powinny zapewnić pozyskanie surowców o jak najlepszej jakości, ale bez nadmiernych obciążeń dla mieszkańców i środowiska (np. zużycie wody do mycia określonych rodzajów odpadów). Brak jest technologicznego uzasadnienia wprowadzania dodatkowych wymagań dla mieszkańców dotyczących np. mycia odpadów opakowaniowych przed ich wyrzuceniem do śmieci, szczególnie w sytuacji, gdy takie wymagania nie są stawiane przez podmioty przetwarzające odpady”.

Problem segregacji odpadów w budynkach wielorodzinnych

Wskazuje się, iż – w ramach pozbywania się zmieszanych odpadów z bloków, budynków wielorodzinnych – można wykorzystywać tzw. zsypy umieszczone na klatkach schodowych, jednakże odpady posegregowane winny być wrzucane do odpowiednich pojemników ustawianych dla mieszkańców w najbardziej dogodnych i ogólnie dostępnych miejscach.

Powszechnie wiadomo, że prowadzenie zbiórki w sposób selektywny w budynkach wielolokalowych to fikcja, dwukrotność stawki za niesegregowanie odpadów nie odstrasza, mieszkańcy bloków nie segregują. Dlatego też Ministerstwo Środowisko w nowelizowanej ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach planuje wprowadzić stawki zdecydowanie wyższe, tj. stanowiące czterokrotność opłaty podstawowej. Zdaniem autorów noweli, taki wzrost opłaty ma zachęcić Polaków do selektywnej zbiórki, zwłaszcza w budynkach wielolokalowych, gdzie ta segregacja kuleje.

Problem jest złożony i dotychczas nie wprowadzono żadnego skutecznego rozwiązania segregacji w blokach. Kontrola wywiązywania się przez właścicieli domów jednorodzinnych z segregowania odpadów jest stosunkowo prosta. W przypadków mieszkańców bloków, można uczciwie powiedzieć, że egzekucja prawa w tym zakresie nie istnieje. Sprawę pogarsza fakt, że osoby prowadzące selektywną zbiórkę mają świadomość, że ich wysiłek jest niweczony przez chociażby garstkę „opornych”. To dodatkowo demotywuje tych, którzy właściwie postępują z odpadami. Rodzi się zatem pytanie, czy czterokrotnie wyższa opłata za niesegregowanie odpadów faktycznie rozwiąże problem?

Katarzyna Materna, radca prawny, Kancelaria Radców Prawnych K. Materna, A. Ossowska Sp. p. w Poznaniu

fot. na otwarcie sozosfera.pl

Partner portalu

Partner portalu

Partner merytoryczny

reklama

reklama

partner merytoryczny

 

Artykuły i aktualności

Partner merytoryczny