W minioną sobotę (25 października) w godzinach wieczornych doszło do pożaru w hali sortowni w Zakładzie Utylizacji Odpadów w Elblągu (ZUO). Jak przekazał Urząd Miejski w Elblągu (UM), w gaszenie pożaru zaangażowani byli strażacy, w tym strażacy ochotnicy z całego regionu. Walka z żywiołem trwała wiele godzin. Magistrat wskazał, że w wyniku pożaru nikt nie ucierpiał.
W wyniku pożaru w hali sortowni spłonęło serce ZUO
– Spłonęło serce ZUO. Od wczoraj już pracujemy nad rozwiązaniami związanymi z zapewnieniem odbioru odpadów od mieszkańców i dowozu ich do innych sortowni. Jestem w stałym kontakcie z marszałkiem województwa, wojewodą i sąsiednimi samorządami. Dziękujemy za odzew i chęć pomocy. Po doprecyzowaniu szczegółów, niezwłocznie o nich poinformujemy – podkreślił w niedzielę (26 października) Michał Missan, prezydent Elbląga.

Jak przekazał UM, w niedzielę na terenie zakładu trwały prace związane z dogaszaniem i porządkowaniem terenu. Strażacy przekazali, że kolejne pomiary prowadzone przez wojewódzki inspektorat ochrony środowiska potwierdziły brak obecności substancji trujących i niebezpiecznych w powietrzu. Mieszkańcy Rubna Wielkiego mogą bezpiecznie wychodzić z domów – wskazał w niedzielę magistrat.
– Jeszcze raz dziękuję służbom, pracownikom ZUO, wszystkim zaangażowanym, a także samorządom za solidarność i oferowane wsparcie. Szczególne podziękowania dla strażaków z całego regionu za ich wielogodzinną walkę z ogniem – dodał prezydent Elbląga.
Na podstawie nadesłanej informacji
fot. 2 x UM w Elblągu













