Pożar odpadów w Pyszącej

Pożar odpadów w Pyszącej – potrzebne wsparcie MON-u

Służby prasowe wojewody wielkopolskiego poinformowały wczoraj, że w związku z kolejnym pożarem odpadów, jaki wystąpił na składowisku w miejscowości Pysząca (gmina Śrem) Zbigniew Hoffmann, wojewoda wielkopolski wystąpił do Ministerstwa Obrony Narodowej (MON) z wnioskiem o pomoc.

Pożar odpadów w Pyszącej – wojewoda znów wzywa wojsko

Wojewoda wystąpił do ministra obrony narodowej, Mariusza Błaszczaka, z wnioskiem o udzielenie pomocy przez wojsko w akcji dogaszania pożaru odpadów w miejscowości Pysząca. Wcześniej z prośbą o wsparcie zwrócił się do wojewody burmistrz gminy Śrem – Adam Lewandowski.

Zgodnie z wnioskiem wojewody, wojsko miałoby zapewnić specjalistyczny sprzęt budowlany na podwoziu gąsienicowym, czyli spychacze i koparki, które powinny pomóc opanować pożar odpadów w Pyszącej.

Niestety to już kolejne tego typu zdarzenie w gminie Śrem. Kluczowe jest to, aby po pierwsze zahamować rozprzestrzenianie się pożaru, a po drugie wyeliminować jego źródło. W przypadku zahamowania liczę na wsparcie wojska, dlatego zwróciłem się w tej sprawie do ministra obrony narodowej. W kwestii eliminacji źródła pożaru działania musi podjąć również samorząd – musimy wiedzieć, co powoduje podpalenia i wdrożyć dobre rozwiązania prewencyjne. Bez takich działań nie ruszymy z miejsca – skomentował Zbigniew Hoffmann.

Jak zaznacza Wielkopolski Urząd Wojewódzki w Poznaniu (WUW), w Pyszącej dochodzi do regularnych pożarów wysypiska odpadów. Składowane są tam m.in. odpady opakowaniowe z tworzyw sztucznych oraz budowlane.

Pożar odpadów w Pyszącej – aktualizacja informacji

Decyzją ministra obrony narodowej, na wniosek wojewody wielkopolskiego, w piątek (13. września br.), od wczesnych godzin porannych na terenie składowiska odpadów w Pyszącej (pow. śremski) wojsko włączyło się w akcję dogaszania pożaru. Zgodnie z decyzją ministra Błaszczaka, wojsko zapewniło specjalistyczny sprzęt budowlany na podwoziu gąsienicowym – spychacze oraz koparki.

Wielkopolski Urząd Wojewódzki dodaje, że w akcji gaśniczej uczestniczy sześć jednostek Państwowej Straży Pożarnej oraz żołnierze m.in. z 16. Batalionu Remontu Lotnisk z Jarocina. Dodatkowe koparki i spychacze pozwolą na rozparcelowanie hałd na mniejsze części, łatwiejsze do gaszenia przez jednostki straży pożarnej.

Na podstawie informacji nadesłanych przez WUW

fot. Archiwum WUW (zdjęcia z poprzedniej akcji gaśniczej)

partner portalu

partner portalu

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama

 

partner medialny