system segregowania odpadów

Poszerzony system segregowania odpadów – start kampanii!

Miasto Gdańsk rozpoczęło długoterminową kampanię informacyjno-edukacyjną skierowaną do mieszkańców.

Kampania dotyczy poszerzonego systemu segregowania odpadów i potrwa do lata 2018 r.

System segregowania odpadów – będą zmiany

Kampania zainicjowana przez Urząd Miejski w Gdańsku nosi tytuł „Segreguję odpady – ogólnopolski system segregacji odpadów” i dotyczy wprowadzenia na terenie miasta, od 1 kwietnia 2018 r., systemu segregowania odpadów poszerzonego w stosunku do obowiązującego obecnie. Odpowiedzialny za ten projekt Wydział Gospodarki Komunalnej (WGK) przygotował długoterminowe działania informacyjne skierowane zarówno do ogółu mieszkańców, jak i do poszczególnych grup społecznych.

Poczyniliśmy już wiele kroków w Gdańsku, aby podnosić skuteczność odzyskiwania surowców wtórnych. Stale poprawiamy osiągnięcia na tym polu, co jest też wielką zasługą mieszkańców. Przed nami kolejny, niezwykle ważny etap. Do dotychczasowych obowiązków segregowania szkła, dojdą trzy inne surowce – plastik, metale, papier. Nasza kampania ma za zadanie edukować, jak poprawnie dokonywać dzielenia odpadów, ale też powinna budować świadomość, jakie przynosi korzyści. W pierwszej kolejności, w najbliższych miesiącach, chcielibyśmy zakomunikować mieszkańcom fakt, że w ogóle następuje poszerzenie systemu, dlaczego i kiedy. Natomiast od lutego przyszłego roku prowadzić będziemy intensywną komunikację edukacyjną – wyjaśnia Sławomir Kiszkurno, dyrektor WGK.

Kampania dotrze do gdańszczan za pośrednictwem nośników reklamowych oraz dzięki dystrybucji informatorów. Działania informacyjno-edukacyjne będą skierowane do szerokiego grona odbiorców: nauczycieli, uczniów i właścicieli gospodarstw domowych.

Każdy z nas jest ważnym ogniwem w systemie segregowania odpadów. Wspólnie pracujemy na zachowanie czystości w naszym mieście i końcowy rezultat, dlatego naszą ambicją jest jak najwcześniejsze dotarcie z informacją o nowym systemie segregacji do mieszkańców. Na pewno potrzeba trochę czasu, aby przyswoić te zasady. W związku z tym z wyprzedzeniem kilku miesięcy przed wprowadzeniem nowych wytycznych zaczynamy już akcję edukacyjną – mówi Piotr Grzelak, zastępca prezydenta Gdańska ds. polityki komunalnej.

Zmiany systemowe przynoszą poprawę

Miasto nie jest samo, z magistratem współdziała też Zakład Utylizacyjny w Gdańsku (ZU), który specjalnie na start kampanii, przygotował dla mieszkańców specjalny bilans „wspólnej pracy z odpadami”. Miejska spółka opublikowała dokument w przystępny sposób prezentujący postępy gdańszczan w segregowaniu odpadów w latach 2012 – 2017. Jak pokazują dane zarówno mieszkańcy, jak i sortownia odpadów z roku na rok osiągają coraz lepsze wyniki w odzyskiwaniu surowców wtórnych (patrz wykresy).

system segregowania odpadów system segregowania odpadów

Te liczby pokazują też jak dużą poprawę przynoszą zmiany systemowe, jak bardzo mogą się do tego efektu ekologicznego przyczynić mieszkańcy. Choćby obowiązek wydzielania odpadów organicznych, wprowadzony w 2013 roku, przyniósł radykalny skok. Dzięki temu wyraźnie spadła ilość odpadów biodegradowalnych, które trafiają na składowisko. Również obowiązek segregowania szkła przyniósł podobny skutek – przekonuje Michał Dzioba, prezes ZU.

– Ten raport pokazuje, że gdańszczanie potrafią sprostać „wyzwaniom odpadowym” i konsekwentnie zbliżają się do najlepszych proekologicznych narodów. Dlatego też wierzę, że poradzimy sobie wszyscy z poszerzonym systemem segregacji i przyniesie on równie dobre efekty, jak dotychczasowe działania – komentuje prezydent Grzelak.

Obecnie w Gdańsku odpady dzieli się na trzy obowiązkowe frakcje: szkło, odpady mokre (bio) oraz odpady suche. Ponadto można korzystać z ogólnodostępnych pojemników i dobrowolnie wyrzucać tam wydzielone: papier i tworzywa sztuczne. Od 1 kwietnia 2018 r. system będzie opierać się na odrębnym zbieraniu odpadów „bio”, papieru, szkła, metali i tworzyw sztucznych oraz tzw. odpadów resztkowych.

Ile pojemników na odpady w domu?

Przy tej okazji magistrat podpowiada, że zmiana systemu zbierania odpadów nie musi oznaczać konieczności trzymania w domu pięciu pojemników na poszczególne frakcje. Miejscy urzędnicy sugerują bowiem, że można pozostać przy najczęstszym układzie, w którym mieszkańcy mają w domu trzy pojemniki. Różnica polega n tym, że jeden pojemnik będzie na bioodpady, drugi na resztkowe, a trzeci na surowce wtórne, które mieszkańcy będą rozsortowywać do odpowiednich, kolorowych pojemników przy osiedlowej altanie.

Na podstawie informacji nadesłanej przez UM w Gdańsku

rys. UM w Gdańsku

reklama

partner portalu