Urząd Miejski Wrocławia (UM) podał, że sześć tysięcy pojemników na odpady kuchenne będą mogli odebrać podatnicy uczestniczący w programie „Nasz Wrocław”. Miasto poprzez swoje jednostki i spółki chce rozprawić się z mitami i przekonać, że segregacja odpadów jest łatwa i wcale nie musi zabierać dużo miejsca w domu. Jednocześnie magistrat, wskazał, że mieszkańcy Wrocławia wciąż mają sporo do poprawienia – aż 68% tego, co ląduje w pojemnikach na odpady zmieszane powinno trafiać do poszczególnych frakcji.
Resztki biodegradowalne największym problemem w pojemnikach na odpady zmieszane
Największym problemem w czarnych pojemnikach są resztki biodegradowalne. Stanowią w nich aż 30%! – podał UM. To – według magistratu – 55 tysięcy ton cennego surowca, który można by wykorzystać. Statystyczny wrocławianin produkuje pół tony wszystkich odpadów rocznie, z czego aż 120 kg to odpady kuchenne! – podkreślił UM.
– Badania pokazały, że ok. 80% ludzi wie, gdzie co powinno trafić. Ankietowani radzą sobie także z trudniejszymi pytaniami, np. o mokry papier. A jednak teoria i praktyka to dwie różne rzeczy, bo okazuje się, że mnóstwo wrocławskich gospodarstw domowych ma tylko dwa pojemniki: na plastiki i na zmieszane. To za mało, by prowadzić prawidłową segregację – powiedział Adrian Staniszewski, wiceprezes Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej. – Często nie ma pomysłu szczególnie na te odpady nieco trudniejsze w magazynowaniu, niż papier i szkło, czyli na bio. A my chcemy pokazać, że ta frakcja nie zajmuje dużo miejsca i wcale nie jest kłopotliwa – dodał Adrian Staniszewski.
Miasto rozda pojemniki na odpady kuchenne
Pojemniki na odpady kuchenne, które rozda miasto są kompaktowe i wyposażone w filtr, który pochłania brzydkie zapachy. Dzięki temu śmiało można je stawiać nawet na kuchennych blatach – zaznaczył magistrat. Jednocześnie miejscy urzędnicy wskazali, że przy założeniu, iż trafiają do nich wyłącznie resztki, które powinny trafiać do frakcji „bio” (czyli wyłącznie odpady roślinne, ze zwierzęcych dopuszczalne są tylko skorupki jaj!), wcale nie zapełnią się tak szybko.
Takie pojemniki były rozdawane w sobotę (13 grudnia br.), ale będzie można je też otrzymać 20 grudnia br. Będą one udostępniane mieszkańcom w następujących lokalizacjach: E. Leclerc (w godz. 8-10), Pasaż Grunwaldzki (w godz. 12-14) oraz CH Magnolia Park (w godz. 16-18).
Będą one też dostępnew dniach 15-19 grudniaprzy ul. Kotlarskiej 41 (Centrum Obsługi Podatnika) oraz przy ul. Hubskiej 8-16 (Centrum Obsługi Mieszkańca) – zaznaczył UM.
Warunkiem otrzymania pojemnika jest posiadanie aktywnego statusu podatnika w programie „Nasz Wrocław”. Jeszcze w tym roku Miasto rozda 3 tysiące takich pojemników. Na początku 2026 roku – kolejne 3 tys.
Poradnik dla mieszkańców dostępny online
Aby zwiększyć świadomość mieszkańców Wrocław wydał kilka dni temu 32-stronicowy eBook pt. „Porady na odpady”. To praktyczny przewodnik, który przystępnym językiem odpowiada na wszystkie istotne pytania dotyczące segregacji. Można go pobrać tutaj: na stronie wroclaw.pl.
– Przypomnę, że udostępniliśmy w Internecie również mapę „Wrocław nie marnuje”, która także jest elementem odpowiedzialnej gospodarki zasobami. Tam dowiemy się, gdzie zostawić żywność, której nie potrzebujemy, a która nadaje się do spożycia. Jak dzielić się ubraniami czy książkami. Mieszkańcy sami mogą zgłaszać punkty, które wpisują się w politykę less waste, a po naszej weryfikacji takie miejsce jest dodawane na mapę – zaznaczyła Katarzyna Szymczak-Pomianowska, dyrektorka Departamentu Strategii i Zrównoważonego Rozwoju UM.
Na podstawie nadesłanej informacji
fot. UM Wrocławia













