Posłowie Parlamentu Europejskiego przegłosowali dziś podczas sesji plenarnej przepisy mające wzmocnić na terenie Wspólnoty, do 2030 r., efektywność wykorzystania zasobów. Zasygnalizowali tym samym silne poparcie polityczne dla transformacji w kierunku gospodarki o obiegu zamkniętym.
Zatwierdzony dziś cel osiągnięcia poziomu recyklingu oraz przygotowania do ponownego użycia odpadów komunalnych wynosić będzie 70%, a dla odpadów opakowaniowych – 80%. Składowanie odpadów powinno zostać ograniczone do 5%, a obowiązkową selektywną zbiórką, wśród innych frakcji odpadów, powinny zostać objęte bioodpady, oleje odpadowe i tekstylia.
Europosłowie opowiedzieli się również za zwiększeniem wykorzystania instrumentów ekonomicznych, takich jak podatek od składowania i spalania odpadów oraz system depozytowy. Parlament opowiedział się również za większą przejrzystością w zakresie utylizacji niebezpiecznych składników w odpadach.
Oczekuje się, że Rada Unii Europejskiej w najbliższych miesiącach zajmie stanowisko w odniesieniu do tzw. pakietu odpadowego po czym wspólnie z Komisją i Parlamentem zasiądzie do negocjacji nad ostatecznym kształtem nowego prawa europejskiego w dziedzinie odpadów.
Frans Timmermans, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej podczas debaty w Parlamencie, obiecał dołożyć wszelkich starań, aby w trakcie negocjacji międzyinstytucjonalnych dojść do ostatecznego tekstu zmian w dyrektywach, zbliżonego do wniosku Parlamentu.
– Parlament Europejski wysłał jasny komunikat do ministrów środowiska krajów Unii Europejskiej – każda próba rozmycia tego ambitnego poziomu będzie zagrażała wysiłkom mającym na celu przejście do gospodarki opartej na efektywniejszym korzystaniu z zasobów – mówi Piotr Barczak, koordynator polityk odpadowych Europejskiego Biura Ochrony Środowiska (EEB).
I choć EEB chwali podjęte przez Parlament Europejski działania zmierzające do poprawy efektywności gospodarowania zasobami, w tym nacisk na zwiększenie znaczenia ponownego użycia i recyklingu odpadów, to jednocześnie podkreśla, że dalekie od satysfakcjonującego jest podejście do ustalenia wiążących celów w zakresie ograniczenia ilości marnotrawionej żywności oraz odpadów w środowisku morskim.
– Co roku w Unii marnuje się ok. 88 mln ton żywności. To ilość wystarczająca by nakarmić 55 mln Europejczyków, żyjących w niedostatku żywności. Jest to jeden z największych kryzysów środowiskowych i humanitarnych w Europie, a będzie jeszcze gorzej, jeśli decydenci nie wymyślą prawnie wiążącego mechanizmu by temu zapobiec – komentuje Piotr Barczak.
Na podstawie informacji nadesłanej przez EEB
fot. pixabay.com




















