Zaśmiecanie odpadami budowlanymi to wykroczenie – przypomina Straż Miejska Gorzowa Wielkopolskiego (SMGW).
Pomimo obowiązku selektywnej zbiórki odpadów budowlanych, nie wszyscy mieszkańcy miasta stosują się do tego obowiązku – stwierdza SMGW. Przykładem na niewłaściwe postępowanie z odpadami jest sprawa odpadów poremontowych, którą zajęli się gorzowscy strażnicy.
Podrzucone odpady poremontowe – sprawca ukarany
Jak podaje SMGW, pod koniec lutego br. w trakcie patrolu na jednym z gorzowskich podwórek funkcjonariusze ujawnili gruz, wannę i inne odpady budowlane wysypane przy pojemnikach na odpady komunalne. Było prawdopodobne, że odpady pochodziły z jednego z remontowanych mieszkań.
Okazało się jednak, że w tym czasie w przylegających do podwórka budynkach, prowadzone było równolegle kilka remontów. Po trwających miesiąc czynnościach wyjaśniających, w tym po przesłuchaniach mieszkańców pobliskich kamienic, gorzowscy municypalni dotarli do właściciela porzuconych odpadów.
Za popełnione wykroczenie został on ukarany mandatem karnym i zobowiązany do zabrania i – zgodnego z prawem – zagospodarowania wyrzuconych przez siebie odpadów.
Zgodnie z uchwałą Rady Miasta Gorzowa Wlkp. w sprawie regulaminu utrzymania czystości na terenie miasta, właściciele nieruchomości są obowiązani wszelkie odpady budowlane dostarczać do punktu selektywnego zbierania odpadów komunalnych – przypomina SMGW.
Jednocześnie SMGW zaznacza, że nie zastosowanie się do przepisów uchwały stanowi wykroczenie określone w Ustawie z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Jest ono zagrożone karą grzywny do pięciu tysięcy złotych.
Na podstawie nadesłanej informacji
fot. SMGW


















