zakaz składowania odpadów kalorycznych

Oby plusy nie przesłoniły minusów

Czytelnicy do redakcji

Szanowna redakcjo!
Z ubolewaniem przeczytałem, nadesłaną przez jedną z branżowych izb odpadowych, odpowiedź Ministra Gospodarki jeszcze z rządu p. Ewy Kopacz na temat ewentualnego przesunięcia daty wprowadzenia zakazu składowania frakcji odpadów o kaloryczności przekraczającej 6 MJ/kg. W piśmie tym Minister stwierdza, że nie ma takiej możliwości i od 1 stycznia 2016 r. musimy być gotowi na perspektywę końcowego zagospodarowania tego typu odpadów tylko w zakładach (liczba mnoga!) termicznego przekształcania odpadów oraz, co moim zdaniem należy podkreślić – w instalacjach do mechaniczno-biologicznego przetwarzania (MBP – przyp. red.) odpadów. A jeżeli to nie wystarcza, należy zwiększyć wydajność tych instalacji, w celu wywiązania się z wymagań dotyczących zagospodarowania odpadów w Polsce…

No cóż, szczerze mówiąc, takiej ignorancji tematu już dawno nie widziałem. Przecież wszyscy w branży wiemy, że spalarnie odpadów w Polsce nadal są w fazie realizacji budów, a start pierwszych instalacji do termicznego przekształcania odpadów w pełnych mocach przerobowych może nastąpić nawet po 3-5 latach po rozruchach (przykładem są niemieckie spalarnie odpadów). Natomiast możliwość końcowego zagospodarowania odpadów kalorycznych w MBP-ach to już chyba taki „mały żarcik” (jak to mówi moja córka). Przecież zakłady MBP produkują frakcję energetyczną, a nie ją zagospodarują!

Chciałbym odnieść się również do samych konsekwencji wprowadzenia zakazu kierowania na składowiska frakcji wysokokalorycznej. Wśród oczywistych rzeczy, nad którymi nie ma sensu się rozwodzić, warto wspomnieć chociażby fakt, że nie ma i nie będzie w ciągu następnych kilkunastu lat możliwości technicznych w Polsce, aby zagospodarować wszystkie odpady kaloryczne. A nawet jeśli ktoś uzyska taką zdolność, to w związku z tym będzie się trzeba liczyć z dużo wyższymi opłatami „na bramie”. Jeśli zaś na składowiska nie będą trafiały odpady wysokokaloryczne, to będzie to równoznaczne ze znacznym zmniejszeniem wpływów do Narodowego oraz wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej czy gmin z tytułu tzw. opłaty marszałkowskiej. A są to niemałe przychody, sięgające 300-400 mln zł w skali roku. W tej sytuacji opłata za gospodarowanie odpadami przekształci się w zysk dla firm z obcym kapitałem, które będą świadczyć usługę zagospodarowania tej frakcji, tyle że koszt tej usługi będzie nawet czterokrotnie wyższy i obciąży RIPOKi MBP.

Chciałbym się raczej skupić na konsekwencjach bardziej środowiskowych i – o dziwo! – moim skromnym zdaniem widzę same „minusy” tego działania. Zadam zatem kilka pytań. Czy deponowanie odpadów na poprawnie eksploatowanych składowiskach, spełniających wszystkie wymagania środowiskowe, negatywnie wpływa na środowisko? Czy wywożenie odpadów poza zakład (nieraz ponad 100 km), w którym zostały one wytworzone, jest mniej szkodliwe dla środowiska niż składowanie ich na miejscu? Czy „samoistne” pożary składów odpadów kalorycznych, które wydają się nieuniknione, są bezpieczniejsze dla ludzi i środowiska niż ich bezpieczne deponowanie na składowiskach? Niech każdy sam spróbuje odpowiedzieć na te pytania. Ja, niestety, doszedłem do wniosku, że wprowadzenie powyższych przepisów przyniesie negatywne efekty dla środowiska, za dużo większe pieniądze, wyciągnięte od mieszkańców.

Ktoś powie, że znalazł się malkontent i nie widzi żadnych „plusów dodatnich”. Otóż nie, widzę! Od 1 stycznia 2016 r. poziom ograniczenia masy odpadów komunalnych ulegających biodegradacji przekazywanych do składowania w Polsce będzie wynosił… 0%! W tym dniu przeżyjemy skok cywilizacyjny o jakieś 10 lat do przodu… szkoda, że tylko na papierze.

Chciałbym zakończyć ten list jakąś pozytywną sentencją, gdyż z natury jest optymistą, niektórzy twierdzą, że niepoprawnym, ale w tym temacie chyba już nic nie wymyślę.

Z poważaniem

Czytaj też: “Zakaz składowania frakcji palnej – czy coś się zmieni?“. Fot. pixabay.com

Partner Portalu
Eggersmann Polska zagospodarowanie odpadów komunalnych, fermentacja bioodpadów, kompostowanie
Partner Portalu
inneko
Reklama
technika2011-mobilne mysjki do pojemników na odpady
Reklama
apriva zamiatarki, myjki do pojemników śmieciarki
Partner Merytoryczny
Grupa Ekopro gospodarka odpadami, ochrona środowiska, gospodarka o obiegu zamkniętym

Artykuły i aktualności