Nowelizacja ustawy o odpadach

Nowelizacja ustawy o odpadach

Minister Środowiska przedstawił do zaopiniowania oraz wyrażenia uwag w ramach konsultacji społecznych projekt ustawy o zmianie ustawy o odpadach oraz niektórych innych ustaw z 7 czerwca 2018 r. Tymczasem, jak podał w serwisie Twitter Marszałek Sejmu Ryszard Terlecki, na Prezydium Sejmu i Konwencie Seniorów, które zebrały się w sobotę 23 czerwca, na 27 czerwca zwołano dodatkowe posiedzenie Sejmu, podczas którego posłowie zajmą się m.in. tą nowelizacją. Projektowana ustawa przewiduje szereg zmian nie tylko w procesie wydawania zezwoleń na zbieranie i przetwarzanie odpadów, ale również w sposobie ich magazynowania – ze szczególnym uwzględnieniem ochrony przeciwpożarowej.

Częściowo temat ten przedstawiono na portalu sozosfera.pl.

Nowelizacja ustawy o odpadach – kary administracyjne

Należy jednak pokusić się o słowo komentarza, bowiem polski ustawodawca znowu stara się likwidować skutki, nie odnosząc się do przyczyn ich powstania. Po raz kolejny, jak to bywa w większości doraźnych rozwiązań, panaceum na „palący problem” ma być zaostrzenie kar i kontroli, a nie wprowadzanie racjonalnego systemu.

Najdotkliwszą sankcją, przewidzianą przez nowe przepisy, będzie wprowadzenie wyższych kar administracyjnych za zbieranie odpadów lub ich przetwarzanie, bez posiadania wymaganego zezwolenia. Kara ta może wynieść od 10 tys. zł do nawet 1 mln zł. Wyższe stawki dotyczą także kar przewidzianych za gospodarowanie odpadami niezgodnie z posiadanymi zezwoleniami na zbieranie odpadów, ich przetwarzanie lub jednoczesne zbieranie i przetwarzanie. Co więcej, ustawa przewiduje dotkliwszą karę za „recydywę”, tzn. w przypadku, gdy wspomniana kara jest nakładana po raz drugi, wymierzona zostanie w wysokości dwukrotnie większej niż pierwsza. Przy czym kwotę kary oblicza się z uwzględnieniem ilości, właściwości odpadów, możliwości powodowania zagrożeń dla ludzi i środowiska przez te odpady oraz okoliczność wcześniejszego naruszenia przepisów ustawy w tym zakresie.

„Recydywa środowiskowa”

Nowelizacja ustawy o odpadach przewiduje dodatkową karę w postaci wstrzymania działalności. Wojewódzki inspektor ochrony środowiska (WIOŚ) będzie mógł wydać decyzję, w której nakaże wstrzymanie działalności posiadacza odpadów, jeśli ten zostanie po raz drugi ukarany za naruszenie polegające na zbieraniu lub przetwarzaniu odpadów, bez posiadania wymaganego zezwolenia, lub też na gospodarowaniu odpadami niezgodnie z posiadaną decyzją. Postępowanie wszczynane będzie z urzędu. Przedsiębiorca taki ma jednak możliwość złożenia do WIOŚ-u wniosku z prośbą o wyznaczenie terminu na usunięcie nieprawidłowości. Może on wynieść maksymalnie rok od dnia doręczenia postanowienia w tym przedmiocie. W razie nieusunięcia nieprawidłowości działalność podlega wstrzymaniu na okres co najwyżej jednego roku.

Procedura wydawania zezwoleń

W drodze nowelizacji planuje się nałożyć na organy wydające decyzję w przedmiocie zezwolenia na zbieranie i przetwarzanie odpadów obowiązek zasięgnięcia opinii wójta, burmistrza lub prezydenta miasta – z wyłączeniem prezydenta miasta na prawach powiatu. W przypadku, gdy organ wykonawczy gminy nie sporządzi opinii w ciągu dwóch tygodni, przyjmuje się, że jest ona pozytywna. Jak należy się domyślać, opinia ta będzie dotyczyła spełniania przez przedsiębiorcę przesłanek do otrzymania zezwolenia na prowadzenie działalności w obszarze gospodarki odpadami.
Ponadto z chwilą wejścia w życie ustawy zezwolenia mają być wydawane wyłącznie po przeprowadzeniu kontroli instalacji, obiektu budowlanego lub jego części, w tym miejsc magazynowania odpadów, w których ma być prowadzone przetwarzanie lub zbieranie odpadów. Kontrolę taką wykonują:

  • WIOŚ – w zakresie spełniania wymagań określonych w przepisach ochrony środowiska oraz
  • komendant powiatowy (miejski) Państwowej Straży Pożarnej – w zakresie spełniania wymagań określonych w przepisach o ochronie przeciwpożarowej.

Kontrola WIOŚ-u będzie odbywała się, jak dotychczas, z udziałem przedstawiciela organu właściwego do wydania zezwolenia. Co istotne, zgodnie z projektowanym art. 41a ust. 7 ustawy o odpadach, przedsiębiorca wnioskujący o wydanie zezwolenia nie będzie zawiadamiany o zamiarze wszczęcia kontroli przez WIOŚ i komendanta Państwowej Straży Pożarnej. Przeprowadzenie kontroli w zakresie spełniania wymagań dotyczących ochrony przeciwpożarowej nie będzie konieczne w przypadku zezwoleń na zbieranie lub wytwarzanie odpadów oraz pozwoleń na wytwarzanie odpadów uwzględniających przetwarzanie odpadów, jeśli dotyczą one wyłącznie odpadów niepalnych.

Wymóg załączników do wniosku

Do wniosku o wydanie zezwoleń na zbieranie lub na przetwarzanie odpadów przedsiębiorca będzie miał obowiązek dołączyć zaświadczenie o niekaralności za przestępstwa przeciwko środowisku. Wymóg niekaralności dotyczy osób wymienionych w art. 46 ust. 1c i 1d ustawy o odpadach. Są to osoby fizyczne będące przedsiębiorcą, a także wspólnicy i członkowie zarządu osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej, niebędącej osoba prawną, jeśli ta wnioskuje o zezwolenie.

Kolejnym załącznikiem będzie dokument potwierdzający ustanowienie zabezpieczenia roszczeń w odpowiedniej wysokości na wypadek konieczności pokrycia kosztów wykonania zastępczego:

  • decyzji nakazującej posiadaczowi odpadów usunięcie odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania
  • lub też obowiązku usunięcia odpadów i negatywnych skutków w środowisku lub szkód w środowisku, w rozumieniu Ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie, na własny koszt, w terminie wskazanym w decyzji w przedmiocie cofnięcia zezwolenia.

Obowiązek ten dotyczy posiadaczy odpadów, którzy naruszają przepisy ustawy o odpadach lub działają niezgodnie z wydanym zezwoleniem.
Zabezpieczenie roszczeń może mieć formę depozytu, gwarancji bankowej, gwarancji ubezpieczeniowej bądź umowy ubezpieczenia. Zabezpieczenie w postaci depozytu to kwota pieniężna wpłacana na konto wskazane przez organ wydający zezwolenie, natomiast zabezpieczenie w pozostałych formach będą przedkładane organowi wraz z wnioskiem o wydanie decyzji. Zabezpieczenie to służy naprawie ewentualnych szkód wyrządzonych w środowisku w czasie prowadzenia działalności związanej z gospodarką odpadami.

Organ wydający zezwolenie dokona zwrotu zabezpieczenia, gdy przedsiębiorca wykona spoczywające na nim obowiązki związane z usunięciem odpadów i negatywnych skutków lub szkód w środowisku, jak również:

  • gdy organ ten odmówi wydania zezwolenia,
  • gdy zezwolenie wygasło, ponieważ przedsiębiorca nie rozpoczął działalności objętej zezwoleniem w terminie dwóch lat od dnia, w którym zezwolenie stało się ostateczne.

Magazynowanie odpadów

W związku z dostrzeżoną przez Ministerstwo Środowiska potrzebą zapobiegania coraz liczniejszym pożarom instalacji, nowelizacja przewiduje szereg zmian w tym zakresie. Odpady, z wyjątkiem tych przeznaczonych do składowania, będą mogły być magazynowane nie – jak dotychczas – przez trzy lata, ale tylko przez rok. Ponadto posiadacz odpadów prowadzący ich magazynowanie lub zarządzający składowiskiem odpadów obowiązany jest do prowadzenia systemu kontroli i monitoringu miejsca magazynowania lub składowania odpadów. Wiąże się z tym obowiązek właściwego przechowywania i zapisu obrazu wizyjnego z miejsca magazynowania lub składowania odpadów. Monitoring ma na celu zapobieganie pożarom i innym wypadkom, a także wykrycie sprawcy zdarzenia. Niewątpliwie może dyscyplinować prowadzących działalność odpadową do działania zgodnie z otrzymaną decyzją.

We wniosku o wydanie zezwoleń na zbieranie odpadów lub na ich przetwarzanie przedsiębiorcy winni wskazać – poza informacjami zamieszczonymi odpowiednio w art. 42 ust. 1 i ust. 2 ustawy o odpadach – także miejsce i sposób magazynowania odpadów, rodzaj magazynowanych odpadów oraz maksymalną masę poszczególnych rodzajów odpadów i maksymalną łączną masę wszystkich rodzajów odpadów, które mogą być jednocześnie magazynowane w tym miejscu, w okresie roku, wraz ze wskazaniem całkowitej pojemności (wyrażonej w Mg) instalacji lub innego miejsca magazynowania odpadów.

Mało skuteczny środek gaśniczy?

Nowelizacja zaostrza więc wymogi wobec przedsiębiorców gospodarujących odpadami, w szczególności w obszarze ochrony przeciwpożarowej i działania zgodnie z udzieloną decyzją. Należy jednak powiedzieć wprost, że „spalona ziemia” po miejscach magazynowania odpadów to efekt źle działającego systemu gospodarowania odpadami, który trudno będzie naprawić jakimkolwiek doraźnym rozwiązaniem legislacyjnym.

Z komunikatu resortu środowiska, podczas posiedzenia Rady Ministrów, które odbyło się 29 maja br., Prezes Rady Ministrów zobowiązał Ministra Środowiska do pilnego przygotowania propozycji zmian przepisów dotyczących gospodarowania odpadami, w związku z pożarami magazynowanych/składowanych odpadów. Minister Środowiska wypełnił zobowiązanie „od ręki”. Śmiało jednak można stwierdzić, w żaden sposób nie odmawiając dobrych intencji legislatorom, że taki czas jest niewystarczający dla przygotowania dobrego rozwiązania o charakterze systemowym.
Poprzez wprowadzanie rozwiązań legislacyjnych ad hoc nie naprawimy bowiem systemu, którego bolączką są zbyt niskie poziomy odzysku (co wynika z niewystarczających mocy przerobowych sortowni i instalacji do doczyszczania odpadów), ustalenie mocy przerobowych instalacji mechaniczno-biologicznego przetwarzania (MBP) na zbyt wysokim poziomie (przez co występuje nadprodukcja preRDF-u i RDF-u, które najbardziej „opłaca się” spalić) czy – przede wszystkim – brak wystarczającej liczby spalarni w Polsce. Są to problemy, które kumulowały się przez lata i nie sposób rozwiązać ich szybkim legislacyjnym cięciem, szczególnie, że często mają podłoże infrastrukturalne. Obserwujemy dziś przede wszystkim konsekwencje uchwalanych w pośpiechu wojewódzkich planów gospodarki odpadami, których „ratio legis” było uzyskanie unijnych dofinansowań – w przypadku wielu przedsięwzięć ujętych w planach, przede wszystkim sortowni, w ogóle nie rozpoczęto procesu inwestycyjnego. Wreszcie widać konsekwencje tworzenia przepisów w oparciu o zbyt optymistyczne założenia.

Dlatego uzasadnione są obawy, że zmiany zaproponowane przez Ministerstwo Środowiska nie ugaszą szalejącego pożaru, a co najwyżej spowodują, że ogniska zapalne przeniosą się na inne obszary systemu. Oby tylko ogłoszona nowelizacja nie okazała się mało skutecznym środkiem gaśniczym, jakim jest benzyna.

Tomasz Miś

Tomasz Miś

radca prawny, Kancelaria Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy sp. k.
e-mail: tomasz.mis@sdzlegal.pl

Izabella Sobieraj

Izabella Sobieraj

prawnik, Kancelaria Prawna Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy sp. k.
izabella.sobieraj@sdzlegal.pl

reklama

partner portalu

reklama

reklama

reklama

reklama

 

reklama

partner medialny

partner medialny