w zakresie odpadów

Niewystraczające działania w zakresie odpadów

Najwyższa Izba Kontroli (NIK) poinformowała, że negatywnie oceniła działania administracji publicznej w zakresie ograniczenia powstawania odpadów oraz zapewnienia ich recyklingu. W ocenie NIK, Minister Klimatu i Środowiska nie zapewnił skutecznego przygotowania pełnej transpozycji do polskiego porządku prawnego przepisów dotyczących systemu rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP). Było to powodem wszczęcia przez Komisję Europejską (KE) postępowania przeciwko Polsce. Wspomniany resort nie przygotował również skutecznego i rzetelnego systemu monitorowania rynku odpadów. W konsekwencji, w skali całego kraju – wg danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) – do odzysku przekazano zaledwie 47,6% odpadów. Z tej masy do recyklingu przekazano tylko niespełna 16%. Stan ten stwarza realne zagrożenie nieosiągnięcia przez Polskę do 2025 r. wymaganego poziomu ponownego wykorzystania odpadów. W dyrektywie odpadowej cel ten został wyznaczony na minimum 55% – podała NIK.

Poziomy przygotowania do recyklingu i ograniczanie składowania

Organ kontrolny przypomniał, że przepisy tzw. dyrektywy odpadowej (zmienionej dyrektywą 2018/851 z 30 maja 2018 r.) zobowiązały państwa członkowskie do zwiększenia proporcji odpadów przygotowanych do ponownego użycia i poddanych recyklingowi w stosunku do całości wytworzonych odpadów komunalnych. Wartość ta powinna wynosić do 2025 r. minimum 55%, do 2030 r. – 60%, a do 2035 r. – 65%. Dodatkowo, państwa członkowskie zobowiązane zostały do ograniczenia masy składowanych odpadów. Ograniczenie to powinno wynieść do 10% do 2035 r. przy czym w latach 2025-2029 należy ograniczyć masę składowanych odpadów do 30%, a w latach 2030-2034 do 20%.

Kontrola, o której wynikach poinformowała NIK, podjęta została z inicjatywy własnej Izby. Miała ona ustalić przyczyny zagrożenia nieosiągnięcia przez Polskę celów dyrektywy odpadowej. Działania kontrolne miały również ustalić powody niepełnego wdrożenia mechanizmów ROP oraz nieskutecznych działań na rzecz zapobiegania powstawaniu odpadów. Skontrolowane zostały Ministerstwo Klimatu i Środowiska, sześć urzędów marszałkowskich, 16 urzędów gmin i trzy związki gminne. Ponadto inspekcją objęto Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz pięć wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej.

Opieszała legislacja w zakresie odpadów

Zdaniem NIK, organy administracji publicznej tylko w ograniczonym zakresie zapewniły warunki prawne dla realizacji zadań na rzecz zapobiegania powstawaniu odpadów oraz zapewnienia ich recyklingu. W Ministerstwie procedowano 12 projektów ustaw w zakresie gospodarowania odpadami. Podjęto także prace nad wprowadzeniem systemu kaucyjnego. Izba wskazała, że w maju 2024 r. rozpoczęto prace nad projektem nowelizacji ustawy o odpadach w celu przeniesienia dotychczasowych kompetencji Ministra w zakresie administrowania bazą danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami (BDO) na Instytut Ochrony Środowiska – Państwowy Instytut Badawczy. Jednak do zakończenia kontroli projekt ten nie uzyskał wpisu do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów.

Organ kontrolny wskazał, że również prace nad implementowaniem do polskiego systemu prawnego dyrektyw dotyczących opakowań i odpadów opakowaniowych były przewlekłe. Wnioski o wprowadzenie do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów projektów ustaw transponujących dyrektywy zostały złożone po terminie, w którym powinny być transponowane. Prace nad trzema skontrolowanymi przez NIK projektami ustaw rozpoczęto odpowiednio, po 115 dniach, po 204 dniach oraz po 411 dniach od czasu, kiedy powinny zostać transponowane.

Ponadto, Ministerstwo wstrzymało prace nad transpozycją mechanizmu ROP – dodała NIK. W konsekwencji, KE w lutym 2024 r. wszczęła przeciwko Polsce postępowania w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego. Ministerstwo zapewniło KE o wznowieniu prac nad systemem ROP. Jednak do dnia zakończenia omawianej kontroli, tj. do 26 września 2024 r., prace nadal były w fazie koncepcyjnej.

Nieprawidłowa organizacja administracji w zakresie odpadów

Większość skontrolowanych urzędów marszałkowskich, gmin i związków gmin było prawidłowo przygotowanych organizacyjnie do realizacji zadań w zakresie zapobiegania powstawaniu odpadów i zapewnienia ich recyklingu – wskazała NIK. Mimo to – jej zdaniem – wystąpiły określone problemy. Dotyczyły one identyfikowania problemów oraz sprawozdawczości w zakresie gospodarki odpadami. W Urzędzie Marszałkowskim Województwa Opolskiego nie sporządzono sprawozdania z realizacji wojewódzkiego planu gospodarki odpadami. W dwóch urzędach marszałkowskich nie uwzględniono w sprawozdaniach danych za 2019 r., a w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Podkarpackiego podano dane szacunkowe. Jedynie w trzech spośród sześciu urzędów marszałkowskich identyfikowano problemy związane z realizacją zadań w zakresie recyklingu odpadów.

Najwyższa Izba Kontroli wskazała też, że organy administracji publicznej w ograniczonym zakresie zapewniły warunki prawne dla zapobiegania powstawaniu odpadów oraz zapewnienia ich recyklingu. W czterech z 16 gmin stwierdzono opóźnienia w opracowaniu projektów uchwał w sprawie regulaminu utrzymania czystości i porządku w gminie. Wynosiły one od 46 do 413 dni. W czterech opracowanych projektach regulaminów ograniczono możliwość przekazywania niektórych rodzajów odpadów komunalnych, pomimo że gminy miały obowiązek zapewnić właścicielom nieruchomości możliwość pozbycia się wszystkich rodzajów odpadów komunalnych. Jak podała NIK, ograniczano przyjmowanie odpadów rozbiórkowo-budowlanych, w tym materiałów izolacyjnych takich jak papa, wełna mineralna, styropian, a także tekstyliów i odzieży oraz opon. Jedna gmina zorganizowała działanie punktu selektywnej zbiórki odpadów komunalnych niezgodnie z wymogiem ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Bowiem punkty powinny być tworzone w sposób umożliwiający łatwy dostęp do nich wszystkim mieszkańcom. Urząd gminy zlokalizował jednak PSZOK 20 km od miasta, co uniemożliwiało łatwy dostęp – zaznaczyła NIK.

Brak rzetelnych danych

Istotnym problemem zidentyfikowanym w toku kontroli był brak narzędzi monitorowania działań na rzecz zapobiegania powstawaniu odpadów. Izba wskazała, że w Krajowym planie gospodarki odpadami 2022 określono, iż BDO będzie narzędziem do monitoringu wdrażania zapobiegania powstawaniu odpadów. Pomimo że od 1 stycznia 2018 r. do 30 czerwca 2024 r. na utworzenie i obsługę BDO wydatkowano prawie 77 mln zł, nie służy ona swojemu podstawowemu celowi – podała NIK. Niewystarczające zasoby informatyczne były przyczyną opóźnień w uruchamianiu kolejnych modułów BDO. Podejmowano próby skorzystania z infrastruktury innych jednostek, z czego jednak ostatecznie zrezygnowano. Z powodu braku funkcjonalności BDO utrudnione było ustalenie przyczyn rozbieżności między danymi BDO, a danymi przekazanymi do GUS za 2020 r. Dlatego też BDO nie stanowiła źródła wiarygodnych danych – podsumowała NIK.

Izba wskazała też, że BDO nie posiadała również funkcji, która umożliwiłaby wyliczanie dla całego kraju wskaźników udziału poszczególnych sposobów postępowania z odpadami w całości gospodarki odpadami w Polsce. O nieskuteczności tego narzędzia – wg NIK – świadczy fakt, że do opracowania sprawozdania z realizacji Krajowego planu gospodarki odpadami 2022 za okres od 1 stycznia 2017 r. do 31 grudnia 2019 r. oraz na potrzeby opracowania kolejnego planu korzystano głównie z danych pochodzących z Centralnego Systemu Odpadowego i danych GUS sprzed pięciu lat.

Poza brakiem funkcjonalności monitorowania rynku odpadów w BDO, kontrola wykryła brak bieżącego monitorowania przez marszałków województw osiąganych celów i działań w zakresie zapobiegania powstawaniu odpadów oraz ich recyklingu.

Nieprawidłowości w selektywnym zbieraniu odpadów

W badanym okresie nie osiągnięto wymaganych celów w zakresie przygotowania do ponownego użycia i recyklingu w niemal połowie skontrolowanych gmin i w dwóch spośród trzech skontrolowanych związków gmin. Według danych z 14 gmin w stosunku do masy wytworzonych odpadów komunalnych w 2018 r. selektywnie zebrano 31,2% odpadów komunalnych. Według danych z 15 skontrolowanych gmin w 2019 r. selektywnie zebrano 34,9%, w 2020 r. – 42,9%, w 2021 r. – 43,1%, a w 2022 r. – 42,3% odpadów komunalnych – podała NIK. Udział selektywnie zbieranych odpadów nie był zależny od zmian masy wytworzonych odpadów komunalnych. Jedynie w trzech gminach odnotowano stały wzrost udziału selektywnie zbieranych odpadów. Natomiast w dwóch gminach odnotowano spadek udziału selektywnie zbieranych odpadów komunalnych – dodała Izba.

W siedmiu z 16 gmin stwierdzono nieprawidłowości w sposobie selektywnego zbierania odpadów komunalnych. Odpady były gromadzone w pojemnikach niespełniających wymagań określonych w rozporządzeniu w sprawie selektywnego zbierania odpadów. Izba wskazała, że pojemniki były w niewłaściwych kolorach i źle oznakowane. Były one również przepełnione i niezabezpieczone przed działaniem czynników atmosferycznych. W sześciu gminach i dwóch związkach gmin stwierdzono nieprawidłowości w funkcjonowaniu PSZOK-ów i w sposobie zbierania odpadów. Ograniczona była m.in. dostępność PSZOK-a dla mieszkańców lub nie zapewniono właściwej informacji o jego działaniu. Stwierdzono również przypadki ograniczenia w przyjmowaniu do PSZOK-a niektórych rodzajów odpadów komunalnych, chociaż zgodnie z ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach można było ograniczyć jedynie ilość, a nie rodzaj przyjmowanych odpadów.

Odpady, w tym niebezpieczne, gromadzono w niewłaściwych pojemnikach – podkreśliła NIK. Kontrola wykryła również, że pojemniki nie były prawidłowo oznakowane, odpady były magazynowane niezgodnie z wymaganiami i niezabezpieczone przed czynnikami atmosferycznymi. Stwierdzono przypadek braku wagi pozwalającej na rzetelne ustalenie masy przyjmowanych do PSZOK-a odpadów, a także przypadki niewłaściwej klasyfikacji przyjmowanych odpadów oraz nieprowadzenia ich ewidencji.

Tylko w trzech gminach – wskazała NIK – prowadzono punkty napraw i wymiany rzeczy. Działalność dwóch punktów nie została formalnie uregulowana, a w dwóch punktach stwierdzono nieprawidłowości. Na terenie jednej gminy w PSZOK-u prowadzony był punkt „drugiego życia odpadów”, w tym czyszczenia i drobnych napraw. W gminach nie zorganizowano również możliwości przekazywania żywności. Takie inicjatywy podejmowały podmioty niezależne od gmin.

W sześciu spośród 13 gmin i w dwóch spośród trzech związków gmin, w poszczególnych latach, nie osiągnięto wymaganych poziomów przygotowania do ponownego użycia i recyklingu odpadów.

Brak rzetelnej kontroli nad podmiotami odbierającymi odpady

Jak wskazała NIK, gminy nie prowadziły rzetelnej kontroli podmiotów odbierających odpady komunalne. W dwóch gminach nie skorzystano z możliwości zażądania dokumentów źródłowych od podmiotów sporządzających sprawozdania. Natomiast w trzech gminach nierzetelnie weryfikowano sprawozdania, a w jednej gminie akceptowano niewłaściwą klasyfikację niektórych rodzajów odpadów wykazywaną w sprawozdaniach. W dwóch gminach nie sprawowano nadzoru nad podmiotami odbierającymi i gospodarującymi odpadami komunalnymi w zakresie obowiązku składania rocznych sprawozdań oraz nie podjęto działań w celu wymierzenia kar pieniężnych. Nierzetelnie nadzorowano również w dwóch gminach obowiązek selektywnego zbierania odpadów komunalnych przez właścicieli nieruchomości.

Na podstawie www.nik.gov.pl

fot. sozosfera.pl (zdjęcie ilustracyjne)

Partner portalu

Partner portalu

reklama

reklama

 

Artykuły i aktualności