„Każdy, kto jest świadkiem składowania odpadów powinien zawiadomić odpowiednie służby. Apelujemy przede wszystkim do osób, które mieszkają w pobliżu mało uczęszczanych miejsc, obiektów leśnych, opuszczonych hal czy magazynów, o zwracanie uwagi na wzmożony ruch pojazdów ciężarowych oraz osób w takich miejscach. Swoje spostrzeżenia można zgłaszać pod numerem alarmowym 997 lub 112, a także przez Internet – za pomocą narzędzia Krajowa Mapa Zagrożeń. Tylko wspólne działania pozwolą na wykrycie przestępstw popełnianych przeciwko środowisku naturalnemu.” – tak brzmi apel Policji w sprawie nielegalnego składowania odpadów.
Nielegalne składowanie odpadów – dwóch mężczyzn zatrzymanych przez Policję
Tymczasem Policja informuje, że stróże prawa z częstochowskiego wydziału zwalczającego przestępczość gospodarczą zatrzymali kolejne osoby, które składowały niebezpieczne odpady.
Zatrzymani to 39-letni mieszkaniec Radostkowa i 53-latek z Częstochowy. Ten pierwszy, wg ustaleń kryminalnych, od listopada 2017 r. do czerwca 2018 r. zgromadził w Kokawie i Częstochowie ponad 4 mln litrów niebezpiecznych substancji. W przestępczym procederze pomógł mu drugi zatrzymany, który udostępnił swoją nieruchomość pod nielegalną działalność.
Jak informuje Policja, zatrzymany 39-latek z nielegalnego składowania niebezpiecznych śmieci uczynił sobie stałe źródło dochodu. Swój przestępczy proceder rozpoczął w listopadzie 2017 r. Do czerwca 2018 r. na otwartym terenie w Kokawie zgromadził łącznie ponad 4 mln litrów substancji niewiadomego pochodzenia. Natomiast w Częstochowie na wynajętej posesji przechowywał przeszło 80 tys. litrów niebezpiecznych substancji.
Odpady niebezpieczne deponowane były w plastikowych pojemnikach, tzw. mauzerach oraz w beczkach. Stróże prawa informują też, że badania laboratoryjne wykazały, iż znajdowały się w nich substancje silnie toksyczne, mogące wywoływać nowotwory, mutacje genetyczne i zaburzenia czynności układu rozrodczego i endokrynnego.
W związku z tym, że substancje te były przechowywane w niewłaściwy sposób, stanowiły one realne zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi. Stąd też mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Jak podaje Policja, jego nielegalne działania zagrożone są karą do 10 lat więzienia.
Natomiast wobec mieszkańca Częstochowy, który wynajął swoją posesję pod przestępczą działalność, zastosowano dozór policyjny i poręczenie majątkowe.
Na podstawie slaska.policja.gov.pl
fot. Policja













