Nielegalne nawożenie mas ziemi

Strażnicy miejscy z Poznania ujawnili nielegalne nawożenie dużych mas ziemi w bezpośrednim sąsiedztwie Warty. Po interwencji funkcjonariuszy prace wstrzymano, a sprawę wyjaśnią pracownicy Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Poznania, Zarządu Dróg Miejskich oraz Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego.
 
masy ziemi
 
„Ulica Starołęcka tonie w błocie! To jest bardzo niebezpieczne, samochód może wpaść w poślizg”– to treść jednej z kilku interwencji, jakie 9 marca br. zgłosili do Straży Miejskiej mieszkańcy Poznania. Na miejscu okazało się, że błoto na jezdni jest dopiero wierzchołkiem góry lodowej.
 
Po dotarciu na miejsce zgłoszenia funkcjonariusze faktycznie zastali jezdnię pokrytą warstwą błota i gliny (na odcinku ok. 100 m). Najczęściej takie zanieczyszczenie powodują pojazdy ciężarowe, wyjeżdżające z terenu budowy. Jednak w tym przypadku zamiast budowy strażnicy natknęli się na miejsce składowania dużych mas ziemi – i to w pobliżu linii brzegowej Warty.
 
 – W mojej ocenie zwieziono tutaj prawdopodobnie kilkadziesiąt ciężarówek ziemi. Składowanie dużych mas ziemi powoduje zmianę rzeźby terenu. Na takie prace konieczne jest pozwolenie. Widać tutaj wyraźny spadek terenu w kierunku linii brzegowej – mówi Piotr Olekszy, strażnik SMMP.
 
Na miejscu funkcjonariusze zastali pojazd ciężarowy w trakcie wysypywania ziemi przywiezionej z terenu budowy w pobliżu ul. Inflanckiej. W rozmowie z właścicielem firmy transportowej, wykonującej to zlecenie, okazało się, że ziemia była wysypywana bez koniecznego zezwolenia. Strażnicy, do czasu uzyskania pozwolenia, nakazali natychmiastowe wstrzymanie prac.
 
Za zanieczyszczenie drogi oraz składowanie ziemi bez pozwolenia ukarano osobę odpowiedzialną mandatami na łączną kwotę 650 zł. To jednak sprawy nie kończy. Informacje o tym zdarzeniu zostały przekazane do odpowiednich organów.
 
Fot. SMMP
Tags

Partner portalu

Partner portalu

reklama

reklama

 

Artykuły i aktualności