Sortowni odpadów

W jakim kierunku powinna zmierzać modernizacja sortowni odpadów komunalnych w kontekście wymaganych poziomów odzysku, systemu kaucyjnego i ROP? Cz. 1

Cz. 1. Prawo i polityka odpadowa

Pytanie o kierunki modernizacji sortowni odpadów jest uzasadnione ze względu m.in. na rosnące ilości oraz zmieniającą się strukturę odpadów komunalnych w Polsce. Zmiany te uwidoczniają się w postaci wzrostu ilości i udziału odpadów zbieranych selektywnie (tworzywa sztuczne wraz z metalami oraz papier). Zjawisko to nakłada się na deficyt wymaganej infrastruktury technologicznej niezbędnej m.in. do sortowania odpadów, który przejawia się nie tylko w niedostatku odpowiednich instalacji, ale również w niedostosowaniu istniejących zakładów do bieżących uwarunkowań.

Artykuł jest pierwszą częścią serii poświęconej kierunkom modernizacji sortowni w kontekście aktualnych uwarunkowań. Część druga, która ukaże się na portalu 25 czerwca 2024 r., będzie poświęcona czynnikom ekonomicznym i rynkowym, a część trzecia dotycząca technologii i efektywności zostanie opublikowana
9 lipca 2024. Zapraszamy do lektury!
ochrona środowiska usuwanie odpadów

Modernizacja sortowni odpadów komunalnych – pytanie o kierunek

Przepisy prawa nakładają z roku na rok coraz wyższe cele w zakresie poziomów odzysku, przygotowania do ponownego użycia i recyklingu. Od 1 stycznia 2025 r. wprowadzają natomiast system kaucyjny, obejmujący m.in. jednorazowe butelki z tworzyw sztucznych oraz metalowe puszki. Trwają też dyskusje nad modelem wprowadzanej rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP). Powyższe regulacje prawne stanowią wyzwania również w zakresie odpowiednich modyfikacji w podejściu do technologii sortowania odpadów.

Z kolei odpady zmieszane wciąż stanowią dominujący strumień wymagający przetwarzania. Zachodzące zmiany nie uzasadniają usunięcia tego strumienia odpadów z pola uwagi. Wręcz przeciwnie, potencjał surowcowy jest i pozostanie w odpadach zmieszanych również po wprowadzeniu systemu kaucyjnego.

Nie można zatem określić kierunków modernizacji sortowni bez uwzględnienia przestrzeni takiej modernizacji, czyli czynników i zmian w otoczeniu. Proces modernizacji sortowni można z kolei rozpatrywać na poziomie mikro (poszczególne przedsiębiorstwa), jak i makro (skala państwa). Modernizacja według różnych definicji kojarzona jest raczej z unowocześnieniem, a także usprawnieniem obiektów, urządzeń itp. Jednak przeprowadzenie modernizacji wiąże się z koniecznością dokonania zmian. Sama zaś zmiana może prowadzić albo do rozwoju albo – jeśli nie została odpowiednio zaplanowana lub wdrożona – do regresu. Dlatego konieczne jest określenie kryteriów, aby móc ocenić modernizację jako pożądaną zmianę służącą rozwojowi.

modernizacja sortowni odpadów

Pytanie o kierunek, w którym powinna zmierzać modernizacja sortowni, jest zatem pytaniem co najmniej dwuwymiarowym. Z jednej strony można bowiem pytać o różne uwarunkowania, możliwości i kierunki modernizacji sortowni odpadów. Ale może być też próbą określenia jednego „właściwego kierunku” modernizacji. Próba odpowiedzi na tak złożone pytanie wymaga zatem udzielenia odpowiedzi na dwa podstawowe pytania:

  1. Jakie czynniki decydują lub będą decydować o kierunkach modernizacji sortowni?
  2. Jakie kryteria powinny determinować proces modernizacji sortowni?

Brak instalacji to realne koszty

Czynniki wpływające na kierunki modernizacji sortowni można podzielić na takie, które wynikają ze zmieniającego się otoczenia, jak również na czynniki indywidualne, wynikające ze specyfiki określonego przedsiębiorstwa czy stanu instalacji. Dodatkowo różne czynniki w przypadku różnych gmin, miast czy przedsiębiorstw w różny sposób nakładają się na siebie i za każdym razem tworzą inną, specyficzną wiązkę przesłanek modernizacji sortowni i jej kierunków.

W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na zmiany prawne oraz politykę odpadową państwa i Unii Europejskiej (UE), które ustanawiają cele i zasady gospodarki odpadami. Przykładem jest jednolity system selektywnego zbierania odpadów wprowadzony w życie w Polsce w lipcu 2013 r. Na przestrzeni ostatnich 10 lat udoskonalono skuteczność selektywnej zbiórki, np. tworzyw sztucznych czy papieru. Z drugiej jednak strony za tymi zmianami nie nadążyła budowa wystarczającej infrastruktury, czyli instalacji do sortowania i przetwarzania odpadów, chociażby sortowni zbieranych selektywnie tworzyw sztucznych. Problem ten jest szczególnie widoczny w dużych miastach, gdzie ilość odpadów jest znacząca, a deficyt sortowni bardziej odczuwalny. Brak instalacji oznacza nie tylko niemożność przetworzenia określonego strumienia odpadów, brak odzysku, ale przede wszystkim realne koszty związane z zagospodarowaniem frakcji kalorycznej i utracone korzyści wynikające z braku możliwości sprzedaży odzyskanych frakcji surowcowych. Ekonomiczna, rynkowa wartość 1 tony (realny koszt zagospodarowania frakcji kalorycznej plus utracone korzyści) wynosi obecnie ok. 2000 zł, nie licząc wartości DPR-ów (dokumentów potwierdzających recykling).

Zaostrzające się wymagania dla gospodarki odpadami

Istotną rolę odgrywa czas, w którym rośnie ilość odpadów (w tym tworzyw zbieranych selektywnie), a równocześnie zaostrzane są wymagania prawne. Przepisy prawa unijnego i krajowego podnoszą wymagania dla gospodarki odpadami. Zgodnie z dyrektywą 2018/851 już w przyszłym roku (2025), do ponownego użycia i recyklingu ma być przygotowanych 55% odpadów komunalnych, 60% w 2030 r., a w 2035 r. – 65%. Według dyrektywy 2018/852 do końca 2025 r. co najmniej 65% wagowo wszystkich odpadów opakowaniowych ma zostać poddanych recyklingowi, a do końca 2030 r. ilość ta ma wzrosnąć do 70%. Z kolei zgodnie z dyrektywą 2018/850 do 2035 r. należy zmniejszyć ilość składowanych odpadów komunalnych do nie więcej niż 10% całkowitej ilości wytwarzanych odpadów komunalnych. Przepisy krajowe (tj. ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach) dodatkowo wskazują cele pośrednie i przykładowo określają limity poziomów składowania na lata 2025-2029 na poziomie do 30% oraz 2030-2034 – do 20%.

W kontekście takich, niezwykle trudnych do realizacji celów, deficyt wymaganej infrastruktury technologicznej staje się coraz bardziej widoczny. Autorzy uchwalonego w czerwcu 2023 r. „Krajowego planu gospodarki odpadami 2028” szacując zapotrzebowanie dotyczące infrastruktury stwierdzili, że do 2034 r. w Polsce powinno zostać wybudowanych m.in. 230 dodatkowych, nowych, średniej wielkości instalacji do automatycznego sortowania selektywnie zbieranych odpadów.

Potrzeba gwałtownego przyśpieszenia inwestycji

Z punktu widzenia państwa nie wystarczy jednak implementacja celów gospodarki odpadami do krajowego systemu prawnego i ich wpisanie do planu gospodarki odpadami. Konieczne jest także aktywne i realne przygotowanie warunków do ich realizacji. Potrzebne jest przede wszystkim działanie w zakresie rozbudowy infrastruktury termicznego wykorzystania odpadów i przetwarzania biologicznego. Te dwa kierunki inwestycyjne będą miały znaczący wpływ na realizację celów: minimalizację poziomu składowania oraz zwiększenie poziomu recyklingu odpadów komunalnych. Rozbudowa infrastruktury termicznego przekształcania odpadów (branża ciepłownicza) wpłynie bezpośrednio na kierunki modernizacji sortowni, powodując konieczność rozbudowy segmentów technologicznych przygotowywania frakcji kalorycznej. Również inne działania wymagają wdrożenia dla realizacji ww. celów. Są to: uproszczenie procedur inwestycyjnych, odpowiednio dopasowana polityka finansowania przedsięwzięć, dostosowanie uwarunkowań rynkowych (ROP) i pobudzenie sektora prywatnego.

Od stycznia 2025 r. wprowadzony zostanie system kaucyjny obejmujący jednorazowe butelki z tworzyw sztucznych oraz metalowe puszki, z zakładanym minimalnym 77% poziomem ich zbierania w 2025 r., a docelowo min. 90% w 2029 r. i w latach następnych. Wprowadzenie systemu kaucyjnego będzie odczuwane przez użytkowników sortowni i negatywnie wpłynie na opłacalność sortowania (utrata cennych frakcji). Według analiz i szacunków oznaczać to będzie ubytek kilkunastu punktów procentowych PET w morfologii tworzyw zbieranych selektywnie, co spowoduje istotną dla technologii zmianę składu odpadów dostarczanych do sortowania. Pomimo tego możliwe jest jednak stworzenie dogodnych warunków inwestowania w budowę instalacji również przez sektor prywatny, a kluczowymi będą rozwiązania dotyczące systemu ROP.

Analizując sytuację, w której jesteśmy (deficyt infrastruktury) oraz spoglądając na perspektywę lat 2030-2035, powinniśmy zatem już teraz spodziewać się gwałtownego przyśpieszania inwestycji w ramach realizacji polityki odpadowej, aby zrealizować zadane cele.

Konieczność zapewnienia opłacalności i większa intensywność sortowania

Prawo unijne zobowiązuje państwa członkowskie do osiągnięcia celów gospodarki odpadami. Z kolei polskie państwo przenosi te cele na gminy. Istotnym jest, aby w systemie gospodarki odpadami, na poziomie operacyjnym, dostrzegać dwa działające sektory: publiczny i prywatny. Ważne jest, w kontekście tak ambitnych wyzwań, aby obydwa te sektory ukierunkować na realizację celów. Należy dostrzec, że sektor prywatny, z uwagi na swą naturę, gotów jest finansować budowę infrastruktury sortowania i przetwarzania odpadów, angażując własne zasoby i środki oraz dostępne możliwości finansowania, których właśnie często brakuje gminom. Aby tak się stało, konieczne jest jednak zapewnienie opłacalności.

Osiągnięcie tak ambitnych celów będzie wymagało nie tylko rozbudowy infrastruktury instalacji. Z punktu widzenia technologicznego oznaczać będzie konieczność koncentracji na maksymalizacji odzysku surowców zawartych w odpadach, próbę sięgania po każdą frakcję surowcową i maksymalizację skuteczności jej odzyskania. Będzie zatem wymagało jeszcze większej intensywności sortowania.

Modernizacja sortowni tworzyw sztucznych i ich rozbudowa

W pierwszej kolejności priorytetem będzie modernizacja i rozbudowa infrastruktury sortowania i odzysku tworzyw sztucznych, która też jest prostsza do realizacji z zaangażowaniem sektora prywatnego. Technologia sortowania tworzyw sztucznych jest specyficzna, ponieważ tworzywa charakteryzują się niską gęstością, dużą objętością i wysokim udziałem wartościowych frakcji surowcowych (na przeciętnym poziomie 40-60% ich zawartości w strumieniu tworzyw). Ich przetwarzanie ma ważny wymiar ekonomiczny: utracone wskutek braku sortowania i odzysku frakcje surowcowe generują wysoki koszt dalszego zagospodarowania. Z kolei surowce odzyskane z tego strumienia okazują się znaczącym źródłem przychodu. To jeden z czynników, dziś wyraźnie widoczny, który wpływa na kierunki modernizacji sortowni, czy też szerzej – modernizacji infrastruktury sortowania odpadów komunalnych. Może być czynnikiem napędzającym inwestycje w sektorze prywatnym, który należałoby wykorzystać. Warunkiem, żeby to osiągnąć, w szczególności w kontekście wdrażanego systemu depozytowego na butelki z tworzyw sztucznych (PET) oraz metalowe puszki (ALU), jest odpowiednio dostosowany system ROP. Podczas, gdy w Polsce promowane jest zasilanie z tego systemu budżetów gminnych, w Czechach środki z ROP będą trafiały do instalacji, w których dokonuje się odzysk, tym samym motywując poszczególne instalacje (zarówno publiczne, jak i prywatne) do działania i inwestowania ukierunkowanego na odzysk surowców, a szczególnie tworzyw sztucznych, dla których dopłaty na 2024 r. ustalone są na poziomie od 3600 do 13500 czeskich koron, tj. od 145 do 545 euro/tonę, w zależności od rodzaju materiału i innych czynników. Czeski system ROP premiuje ponadto już samo przyjmowanie odpadów zbieranych selektywnie do zagospodarowania (dopłata do każdej przyjętej tony na poziomie ok. 45 euro), a także przygotowanie odpadów do termicznego wykorzystania.

sortownia tworzyw sztucznych

Środki z ROP – dla gmin czy instalacji?

W wyniku wprowadzenia systemu depozytowego koszt utraty surowców dotyczy bezpośrednio instalacji, a nie gmin. Gdy środki z ROP trafią do budżetów gmin, a nie do instalacji, to ich ekonomiczne warunki działania i inwestowania, w związku z wprowadzeniem systemu depozytowego, ulegną znacznemu pogorszeniu. Efekt ten dotknie w szczególności instalacje sektora prywatnego, ale w dłuższym okresie, na skutek znacznego osłabienia sektora prywatnego, to szeroko rozumiany sektor publiczny poniesie znacznie większy ciężar oraz koszty budowy i modernizacji instalacji. Nie spowoduje to z kolei „utrzymania cen dla mieszkańców”, czym zwolennicy takiego rozwiązania argumentują skierowanie środków ROP do gmin.

Podobnie do sytuacji z ROP wygląda sytuacja z dofinansowaniem do inwestycji w zakresie modernizacji sortowni. Podczas, gdy w Polsce jest ono praktycznie dostępne wyłącznie dla sektora publicznego, w Czechach o dofinansowanie mogą też ubiegać się podmioty prywatne. Uwzględnienie w przyszłości sektora prywatnego w możliwości pozyskania wsparcia i dofinansowania inwestycji może być znaczącym czynnikiem wspierającym proces modernizacji sortowni i polskiej infrastruktury przetwarzania odpadów.

Powinniśmy oczekiwać bardziej zaawansowanych technologicznie sortowni

Osiąganie wysokich poziomów odzysku wymagać będzie również wydzielania frakcji surowcowych także z odpadów zmieszanych. Ilość odpadów zmieszanych wciąż jest dominująca, a zawartość frakcji surowcowych wynosi przeciętnie ok. 5-10%, co może wydawać się niewielką wartością. W dużym uproszczeniu można stwierdzić, że im większa gmina (miasto), tym zawartość frakcji surowcowych w odpadach zmieszanych jest wyższa. Jeżeli jednak do przeciętnej wielkości zakładu trafia np. 40000 Mg/rok odpadów zmieszanych z potencjałem odzysku ok. 7-8% surowców oraz 8000 Mg/rok odpadów tworzywowych z potencjałem odzysku ok. 50%, to łączna ilość frakcji surowcowych do odzysku będzie szacowana na poziomie ok. 7000 Mg/rok. Z kolei udział surowców wydzielonych z odpadów zmieszanych (40000 x 7,5% = 3000) będzie stanowił wielkość znaczącą, bo wynoszącą ponad 40% wszystkich wydzielonych surowców z obydwu strumieni. Takie obliczenia oczywiście w każdym przypadku będą inne, bo różna jest struktura strumieni odpadów dostarczanych do przetwarzania i ich skład morfologiczny, który również zależy od wielu czynników. Ale wniosek jest taki: w odpadach zmieszanych wciąż znajduje się duża ilość surowców, które będą wymagały wydzielenia.

potencjał ukryty w odpadach zmieszanych

W kontekście przeprowadzonych analiz oraz stanu zaawansowania technologicznego sortowni w Polsce, nasuwa się jeszcze jeden wniosek. Przy tak wysokich zadanych celach dotyczących ponownego użycia i recyklingu odpadów, powinniśmy oczekiwać jeszcze bardziej zaawansowanych technologicznie sortowni. Poziom odzysku frakcji surowcowych na poziomie 50-80% może okazać się niewystarczający.

Komentarze, uwagi lub pytania przesłane z podaniem hasła „SOZOSFERA” w tytule wiadomości zostaną uwzględnione przy przygotowywaniu czwartej części artykułu. Prosimy je kierować na adres: mklimek@sutco.pl.

fot. 4 x sozosfera.pl (zdjęcia ilustracyjne)

Marek Klimek

doktor nauk ekonomicznych, kieruje sprawami sprzedaży i rozwoju w firmie będącej dostawcą technologii przetwarzania odpadów. Promotor podejścia opartego na efektywności w procesach technologicznych i rozwoju. Jest autorem analiz, koncepcji technologicznych i planów rozwoju dla przedsiębiorstw zajmujących się przetwarzaniem odpadów komunalnych.
e-mail: mklimek@sutco.pl

Partner Portalu

Partner Portalu

Partner Portalu

Partner Portalu

reklama

reklama

Partner Portalu