Modernizacja gdańskiej sortowni

Modernizacja gdańskiej sortowni oraz decyzja GIOŚ-a – tematy omówione w stolicy Trójmiasta

Decyzja Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (GIOŚ-a), umarzająca karę nałożoną na Zakład Utylizacyjny (ZU), modernizacja gdańskiej sortowni, a także postępy w programie REDU oraz budowa Portu Czystej Energii – te kwestie przedstawili Piotr Grzelak, zastępca prezydenta Gdańska ds. zrównoważonego rozwoju, oraz prezesi ZU i Portu Czystej Energii (PCzE) podczas konferencji prasowej, która odbyła się 19 maja br.

Modernizacja gdańskiej sortowni i realizacja programu antyodorowego – pod stałym monitoringiem Miasta

Raz w tygodniu spotykamy się z Zarządem Zakładu Utylizacyjnego i Portem Czystej Energii, ponieważ chcemy na bieżąco wymieniać informacje na temat postępów prac. Zarówno w kwestii budowy Portu Czystej Energii, jak i kwestii modernizacji sortowni. Przede wszystkim jednak w kwestii postępów prac nad programem antyodorowym REDU – powiedział wiceprezydent Grzelak. – Trzy tygodnie temu prezydent Aleksandra Dulkiewicz podjęła decyzję o zmianie w składzie Zarządu Zakładu Utylizacyjnego. Rada Nadzorcza odwołała dwóch członków Zarządu, a prezesem został Grzegorz Orzeszko. Odbywa się teraz zmiana organizacyjna z ZU, która ma na celu przede wszystkim zwiększenie efektywności prac na programem antyodorowym i wszystkim inwestycjami, jakie są w Zakładzie Utylizacyjnym prowadzone. Dzisiaj chcemy powiedzieć o czterech tematach i na bieżąco informować o postępach tych prac. To pierwsza konferencja, ale chcemy, by odbywały się one cyklicznie – dodał.

Wiceprezydent odniósł się przede wszystkim do kwestii kary, którą w ubiegłym roku na ZU nałożył Pomorski Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, a która dotyczyła budowy PCzE – wskazał UM.

W kontekście tej budowy, rok temu media obiegła informacja, że Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska nakłada karę miliona złotych na Zakład Utylizacyjny w związku z wymianą gruntu pod budowę Portu Czystej Energii. Informujemy, że dziś Generalny Inspektorat Ochrony Środowiska uznał tę karę za niezasadną i ją uchylił – powiedział wiceprezydent.

Decyzja GIOŚ-a i umorzenie kary

Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w Gdańsku (WIOŚ), 30 marca 2021 r. opublikował decyzję, zgodnie z którą ZU miałby zapłacić 1 mln zł kary za wydobycie ponad 360 tys. ton odpadów – w opinii WIOŚ-a – niezgodnie z prawem, podczas prac przy budowie spalarni przy ul. Jabłoniowej. Magistrat dodał, że WIOŚ twierdził, że grunty były wykopywane z terenu działki wchodzącej w skład jednej z kwater składowania odpadów.

Jednocześnie UM dodał, że ZU nie zgadzał się z tą decyzją i odwołał się do GIOŚ-a. W maju 2022 GIOŚ orzekł, że ZU przygotowując grunt pod budowę spalarni działał zgodnie z przepisami. Tym samym umorzył karę w wysokości 1 mln zł, nałożoną na zakład przez Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska.

– W marcu zeszłego roku otrzymaliśmy karę od Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w wysokości miliona złotych za nielegalne wydobywanie odpadów ze składowiska. Nie zgadzaliśmy się z tą karą. Budowa Portu Czystej Energii wymagała wymiany gruntów i to było oczywiste. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska zarzucił niespełnienie wymogów formalnych, z którymi się nie zgadzaliśmy i w pełni nasze argumenty podzielił Generalny Inspektorat Ochrony Środowiska, w pełni przychylając się do naszych działań i aprobując w pełni działania formalne, jakie przy tej operacji, która była konieczna przy budowie, prowadziliśmy – wcześniejszej decyzji PWIOŚ-iu i potwierdza w pełni poprawność działań Zakładu Utylizacyjnego przy wymianie tego gruntu – mówił podczas konferencji prezes Grzegorz Orzeszko.

Jak zaznaczył magistrat, GIOŚ stwierdził, że zaskarżona przez ZU decyzja nie może pozostać w obiegu prawnym, uznając, że została wydana w sposób nieprawidłowy. Zdaniem GIOŚ, Pomorski Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska błędnie uznał, że teren, na którym realizowana jest budowa Portu Czystej Energii stanowi teren składowiska odpadów, pomimo dowodów świadczących, że nigdy na tym terenie nie było prowadzone składowanie odpadów, tym samym WIOŚ uchybił obowiązkom wynikającym z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, czyli uchybił zasadzie prawdy obiektywnej, a decyzję wydał nie w oparciu o obowiązujące prawo i stan faktyczny.

Modernizacja gdańskiej sortowni – prace weszły w trzeci etap

Kolejnym tematem podczas konferencji była modernizacja sortowni, w której zakończył się drugi, kluczowy etap modernizacji. Powstała strefa 2D – sortowania odpadów, wyposażona m.in. w automatyczne przenośniki bunkrowe, rozwiązanie usprawniające proces przygotowania konkretnych frakcji surowców do przekazania recyklerom. Zamontowano też nową stację kompresorów. Prace weszły teraz w trzeci etap – podał UM.

Trwający obecnie trzeci etap obejmuje budowę linii do automatycznego sortowania odpadów przestrzennych 3D wraz z budową nowej linii zasilającej dla odpadów tworzyw sztucznych i metali. – Prowadzona modernizacja będzie rewolucją, jeżeli chodzi o sposób sortowania odpadów w naszej sortowni. Przechodzimy z sortowania półautomatycznego na sortowanie w pełni automatyczne, z ręcznym doczyszczaniem. Tym samym będziemy w stanie odzyskać co najmniej 85% surowców zawartych w odpadach. Jest to potężna zmiana jakościowa, jeżeli chodzi o sortowanie odpadów – powiedział Grzegorz Orzeszko, prezes ZU.

Dzięki zwiększeniu zautomatyzowania poszczególnych linii sortowania, więcej surowców wtórnych trafi do recyklingu. Zmieni się też rola pracowników w instalacji. Przejdą oni z manualnego, tzw. pozytywnego sortowania surowców, czyli wyodrębniania ze strumienia odpadów tych, które do recyklingu się nadają, w rolę kontrolerów czystości surowca wydzielonego automatycznie. Dzięki temu wydajność pracy urządzeń i osób zatrudnionych w sortowni znacznie się poprawi – przekonuje UM.

W czwartym etapie planowane jest zainstalowanie nowych linii, do doczyszczania surowców z pojemników zielonych i niebieskich, czyli szkła i papieru – dodaje magistrat.

Modernizacja gdańskiej sortowni to nie wszystko, czyli realizacja programu REDU

Odtworzenia i modernizacje studni, montaż ok. 3,5 km rur, to niektóre z czynności wykonywanych w ramach modernizacji systemu odgazowania. Prowadzone są również prace w obrębie systemu gospodarki wodno-ściekowej. Wszystkie procesy na terenie zakładu wspierane są przez prowadzony codziennie monitoring olfaktometryczny – zaznacza UM.

Program redukcji emisji odorów z naszego zakładu jest kwestią dla nas najważniejszą. W ramach prac przy systemie odgazowania kończona jest modernizacja ośmiu studni, a kolejnych 11 zostało odtworzonych. Może te liczby nie brzmią zbyt imponująco, ale jeżeli dodamy do tego fakt, że te studnie są połączone ponad 3,5 km rurociągów, które w tej chwili są układane, to pokazuje skalę tych prac. System odgazowania ulega ciągłym zmianom, z racji na procesy, jakie zachodzą w składowisku odpadów. Prace będą więc prowadzone sukcesywnie, tak, by na bieżąco reagować na te zmiany – tłumaczył prezes  Orzeszko.

W kolejnym etapie, który rozpocznie się jeszcze w drugim kwartale 2022 r. planowane są remont lub modernizacja kolejnych 44 studni oraz przyłączy gazowych o łącznej długości ponad 3 km.

Trwają również prace w ramach modernizacji gospodarki wodno-ściekowej w zakładzie. Kolejnym elementem programu jest wymiana wsadu w biofiltrze kompostowni tunelowej. Obecnie wymieniono już 2/3 złoża. Zadaniem tego obiektu jest oczyszczanie powietrza poprocesowego – dodaje UM.

Budowa Portu Czystej Energii

Podczas konferencji poruszany był także temat trwającej budowy PCzE. – Prace na budowie trwają już niemal 1,5 roku. Jesteśmy obecnie na półmetku realizacji inwestycji. Mimo trudnego okresu dla sektora budowlanego, ze względu na zawirowania wojenne i problemy z dostawami stali, wykonawca realizuje prace bez większych odstępstw od harmonogramu. Powstały już następujące obiekty: bunkier, budynek obsługowy, zbiorniki i sieci podziemne. Na zbudowanej konstrukcji wsporczej trwa montaż linii technologicznej – zamontowany jest ruszt i kocioł. Przed nami instalacja turbiny i generatora oraz elementów technologicznych systemu oczyszczania spalin – powiedział Sławomir Kiszkurno, prezes PczE.

Jak zaznacza UM, PCzE to nowoczesna instalacja umożliwiająca termiczne przekształcanie odpadów komunalnych oraz produkcję energii elektrycznej i ciepła. W instalacji spalane będą jedynie odpady nienadające się do recyklingu. Odzyskiwana energia z odpadów jest energią zieloną, gdyż nie pochodzi z tradycyjnych – kopalnych źródeł, a wysokosprawny system oczyszczania spalin pozwoli bardzo skutecznie ograniczyć emisje do środowiska. Koszt inwestycji wyniesie ok. 600 mln zł – zapewnia UM.

Na podstawie media.gdansk.pl

fot. UM w Gdańsku

reklama

reklama

reklama

reklama