Zauważyłeś przepełniony kosz na śmieci albo zanieczyszczony przystanek MPK? Wiesz, gdzie znajduje się dzikie wysypisko? Daj nam znak, a my to posprzątamy – apeluje Urząd Miasta Łodzi (UM). Magistrat zachęca łodzian do wspólnej troski o porządek i zapewnia, że wystarczy e-mail z krótką informacją o zalegających śmieciach.
Formularz nie tylko o zalegających śmieciach
Aby pomóc Miastu w uprzątnięciu Łodzi można zrobić zdjęcie i wypełnić prosty formularz. W nim należy wskazać jedynie, jaki to rodzaj terenu, np. brudny trawnik czy dzikie wysypisko oraz gdzie on się znajduje. Formularz należy wysłać na adres smieci@uml.lodz.pl. „My to zweryfikujemy, wyślemy firmy sprzątające, które uprzątną teren i na wskazany przez Was adres e-mail odeślemy zdjęcie już oczyszczonego miejsca” – zapewnia UM.
W formularzu, znajduje się rubryka z rodzajem zanieczyszczenia. Magistrat zaznacza, że warto wskazać odpowiedni, po to, by firmy sprzątające wiedziały, w jaki sposób oczyścić daną nieruchomość. Sam formularz można pobrać za pośrednictwem strony www.lodz.pl oraz z profilów miasta Łodzi w mediach społecznościowych.
Wśród rodzajów zanieczyszczeń, jakie ujęto są w formularzu znaleźć można: przepełniony kosz, dzikie wysypisko, zanieczyszczony przystanek MPK i zanieczyszczony chodnik/trawnik. Ponadto ujęto tam: zanieczyszczony pas drogowy czy park bądź plac zabaw i zanieczyszczone koryto rzeki. W formularzu można też wskazać koszenie trawnika, zanieczyszczone przejście podziemne, martwe zwierzę oraz śmieci na terenach osiedlowych.
Magistrat zachęca też, by – jeśli ktoś potrafi – załączać mapkę z dokładną lokalizacją zanieczyszczonego terenu. Ewentualnie można podać numer działki bądź „przypiąć” pinezkę na mapie internetowej.
Po uprzątnięciu zgłaszający otrzyma zdjęcie dokumentujące wykonane prace
Jak tłumaczy UM, chodzi o to, by firma sprzątająca miała punkt odniesienia do zanieczyszczonego miejsca. Istotnym jest by wysłać zdjęcie wskazanego terenu oraz podać swój adres e-mail, na który po posprzątaniu odesłane zostanie zdjęcie uprzątniętego miejsca.
Na podstawie nadesłanej informacji
fot. www.lodz.pl













