Czym palą w piecach rudzianie? Czy liczba domowników jest zgodna ze złożoną deklaracją śmieciową? Czy szambo jest systematycznie opróżniane? Na te pytania pomagają odpowiedzieć strażnicy miejscy z Rudy Śląskiej – przypomina tamtejszy magistrat.
W mieście trwają rutynowe kontrole nieruchomości w zakresie gospodarki odpadami, a jak podsumowuje Urząd Miasta Ruda Śląska, tylko w minionym miesiącu na ponad 100 przeprowadzonych inspekcji ujawniono blisko 50 nieprawidłowości.
Gosodarka odpadami pod czujnym okiem strażników miejskich
– To gmina odpowiada za gospodarkę odpadami realizowaną na jej terenie, dlatego korzystamy z możliwości kontrolnych, które pozwalają ten system uszczelnić. Musimy też pamiętać o aspekcie ekologicznym i walce z niską emisją – podkreśla Krzysztof Mejer wiceprezydent miasta. – Cieszy to, że coraz więcej naszych mieszkańców nie pozostaje obojętnych i zgłasza przypadki palenia przez innych mieszkańców śmieci w przydomowych piecach. Trzeba powiedzieć jasno, że postawa taka to nie donosicielstwo, a wręcz obywatelski obowiązek – dodaje.
Kontrolę tego, jak realizowana jest gospodarka odpadami na poszczególnych nieruchomościach w mieście, prowadzi straż miejska. Odbywa się to w oparciu o przepisy ustawy o odpadach i ustawy – Prawo ochrony środowiska. Do celów kontrolnych w jednostce powołany został czteroosobowy zespół, który przez cały rok odwiedza domostwa. – Podczas wizyty sprawdzamy, czy nieruchomość wyposażona jest w pojemniki do zbierania odpadów komunalnych, sprawdzamy też, czy złożona została deklaracja śmieciowa i czy zawarte w niej dane pokrywają się ze stanem faktycznym. Ponadto weryfikujemy też to, w jaki sposób odprowadzane są ścieki i czy w przypadku posiadania szamba właściciel nieruchomości posiada dowody opłat za wywiezienie nieczystości. Dodatkowo w przypadku posiadania pieca na paliwo stałe kontrolujemy, czy nie były w nim spalane odpady – wyjaśnia Krzysztof Piekarz, komendant rudzkiej straży miejskiej.
26 osób bez deklaracji odpadowych
Od początku bieżącego roku w Rudzie Śląskiej przeprowadzono już blisko 600 tego typu inspekcji, z czego ponad 500 dotyczyło nieruchomości należących do osób fizycznych, a w pozostałych przypadkach do przedsiębiorców.
W samym wrześniu skontrolowano ponad 100 nieruchomości, a w blisko połowie przypadków stwierdzono nieprawidłowości. – 26 osób nie złożyło wymaganych deklaracji śmieciowych, 2 mieszkańców zaniżyło dane w deklaracjach śmieciowych co do liczby osób zamieszkujących nieruchomość. Ponadto w 21 przypadkach ujawniono nieprawidłowości w sposobie zagospodarowania ścieków. Ujawniliśmy także 2 przypadki spalania odpadów w piecach – wylicza Krzysztof Piekarz.
Rudzki magistrat podkreśla, że ze względu na pogodę i rozpoczęty sezon grzewczy przedmiotem szczególnego zainteresowania ze strony tamtejszych strażników miejskich będzie kontrola w zakresie spalania w piecach odpadów. Urząd zapowiada też, że podejmowane będą także interwencje na zgłoszenia mieszkańców i apeluje o informowanie o przypadkach zauważenia „dziwnego” dymu wydobywającego się z kominów.
Jednocześnie urzędnicy przypominają, że funkcjonariusze straży miejskiej mają prawo samodzielnie lub z powołanym w tym zakresie rzeczoznawcą wejść do domu i pobrać popiół do badań. Zaznaczają też, iż nie wpuszczając strażnika miejskiego właściciel nieruchomości popełnia przestępstwo z art. 225 Kodeksu Karnego, a funkcjonariusz ma prawo wezwać w takiej sytuacji policję. Za spalanie odpadów w piecu grozi kara grzywny do 5 tys. zł. – Istotną sprawą jest również to, że przepisy prawa bardzo rygorystycznie traktują osobę, która uniemożliwia przeprowadzenia takiej kontroli. Grozi jej nawet kara pozbawienia wolności do lat trzech – zaznacza komendant straży miejskiej.
Ograniczanie niskiej emisji
Obok systematycznych kontroli Straży Miejskiej władze Rudy Śląskiej prowadzą działania zmierzające do ograniczenia emisji szkodliwych gazów do atmosfery przede wszystkim poprzez likwidację starych kotłów bądź wymianę na nowe w budownictwie indywidualnym, ograniczenie użytkowania produkowanej energii w budownictwie mieszkaniowym poprzez kompleksową termomodernizację budynków, a także wykorzystanie odnawialnych źródeł energii w postaci kolektorów słonecznych, paneli fotowoltaicznych, czy pomp ciepła – zaznacza rudzki magistrat. Zachętą dla mieszkańców do likwidacji starych kotłów jest możliwość uzyskania dofinansowania na zmianę systemu ogrzewania. – Osoby, które planują w najbliższych latach wymianę pieca lub wykorzystanie odnawialnych źródeł energii, proszone są o wcześniejszy kontakt z Wydziałem Ochrony Środowiska i Górnictwa Urzędu Miasta – informuje wiceprezydent miasta. Wnioski na wymianę starego kotła na nowe ekologiczne źródło ciepła przyjmowane są od 1 stycznia do 30 września danego roku, a przeprowadzoną inwestycję należy rozliczyć do 15 listopada. W tym roku miasto dofinansuje wymianę 85 pieców. Na ten cel przeznaczonych zostanie ok. 180 tys. zł.
Na podstawie informacji nadesłanej przez UM Ruda Śląska
fot. sozosfera.pl


















