Miasto Tczew objęło systemem gospodarowania odpadami jedynie nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy. W związku z powyższym właściciele nieruchomości niezamieszkanych, pozostających w tzw. systemie wolnorynkowym, są zobowiązani podpisać indywidualną umowę na odbiór odpadów komunalnych z przedsiębiorcą wpisanym do rejestru działalności regulowanej, a w zamian otrzymać pojemnik na odpady komunalne. Czy wymóg ten został wypełniony, sprawdzają urzędnicy i tamtejsza Straż Miejska.
Kontrolę podmiotów prowadzących działalność gospodarczą w zakresie podpisanych umów na odbiór odpadów prowadzą od 1 grudnia br. pracownicy Wydziału Spraw Komunalnych i Inwestycji Urzędu Miejskiego w Tczewie oraz funkcjonariusze Straży Miejskiej. Podczas kontroli sprawdzają oni, czy taka umowa w ogóle istnieje i z kim jest podpisana, miejsce usytuowania pojemnika oraz czy jego pojemność jest dostosowana do rodzaju prowadzonej działalności, metrażu lokalu, w którym prowadzona jest działalność oraz liczby zatrudnionych pracowników. Inspekcja dotyczy też częstotliwości odbioru odpadów.
Celem przeprowadzanych kontroli jest zminimalizowanie zjawiska podrzucania odpadów ze sklepów, banków, punktów usługowych itp. do miejsc gromadzenia odpadów wyznaczonych wyłącznie dla mieszkańców.
Dotychczas przeprowadzono kontrolę 30 podmiotów. Wyniki nie są imponujące, gdyż tylko kilka sklepów posiadało umowę. Pozostałe podmioty albo nie podpisały takiej umowy, albo nie miały jej na miejscu. Zobowiązano właściciela lub kierownika sklepu do dostarczenia jej kopii i okazania w Komendzie Straży Miejskiej. W przypadku niewywiązania się z obowiązku Straż Miejska będzie nakładała mandaty karne (w wysokości 100 zł) lub kierowała wnioski do sądu.












