Karygodne zaniedbania

12 szpitali skontrolowała Najwyższa Izba Kontroli (NIK), przyglądając się ich postępowaniu z odpadami medycznymi. Ostrze krytyki zostało skierowane głównie w te podmioty, które bagatelizują zarówno procedury postępowania z tymi niebezpiecznymi odpadami, jak i prowadzenie rzetelnej dokumentacji w tym zakresie.
 
W 10 z 12 skontrolowanych szpitali inspektorzy wykryli szereg błędów w postępowaniu z odpadami medycznymi. Zarzuty Izby dotyczyły przede wszystkim braku segregacji tych odpadów i właściwego ich przechowywania. Mieszano ze sobą różne rodzaje odpadów medycznych, a na workach i pojemnikach brakowało kodów, które określałyby rodzaj odpadu. Zdarzało się, że worki były przepełnione, co w efekcie uniemożliwiało ich bezpiecznie zamknięcie.Ponadto odpady przechowywano w workach niewłaściwego koloru, często brakowało informacji o tym, kto je wytworzył oraz kiedy zostały zamknięte.
 
W pięciu jednostkach kontrolerzy stwierdzili niedotrzymywanie wymaganych warunków magazynowania odpadów medycznych (w tym dopuszczalnego czasu i temperatury). Pomieszczenia magazynowe nie były zabezpieczone przed dostępem osób nieupoważnionych, owadów, gryzoni i innych zwierząt.Magazyny nie miały też wentylacji oraz brakowało w nich wydzielonych boksów na poszczególne rodzaje odpadów medycznych. W trzech szpitalach nie przestrzegano również warunków transportu wewnętrznego odpadów medycznych z miejsca ich powstania do punktu składowania, np. nie używano zamykanych wózków.
 
W ocenie NIK-u, powyższe nieprawidłowości zagrażały zdrowiu ludzi oraz środowisku, w związku z czym powiadomił on Głównego Inspektora Ochrony Środowiska.
 
Inspektorzy wykryli również, że połowa skontrolowanych szpitali źle prowadziła obowiązkową ewidencję odpadów – wbrew katalogowi i liście odpadów niebezpiecznych. Co więcej, Izba wskazała niezgodności pomiędzy ilością odpadów zewidencjonowanych a ilością przekazanych do unieszkodliwienia– w sumie zaniżono ilość odpadów blisko o cztery tony. Zdaniem kontrolerów, nierzetelne prowadzenie ewidencji odpadów może skutkować zawyżaniem masy odpadów przez firmy odbierające, a tym samym kosztów ich unieszkodliwiania, które ponoszą szpitale. Takie działanie w konsekwencji może sprzyjać korupcji. Z kolei przekazywanie niepełnych danych marszałkom województw uniemożliwia im rzetelne prowadzenie bazy danych, niezbędnych do nadzorowania przepływu odpadów, zwłaszcza zakaźnych i niebezpiecznych.
 
Karygodnym zaniedbaniem jest nieposiadanie przez marszałków województw informacji dotyczących unieszkodliwienia ok. 7 tys. ton zakaźnych odpadów medycznych.Nie wiadomo, co się z nimi stało – czy zostały zniszczone, ale na skutek dezinformacji nie można tego stwierdzić, czy też pozbyto się ich w inny sposób. Co gorsza, aż 10 na 12 szpitali nie domagała się od firm, które unieszkodliwiały zakaźne odpady medyczne, wydania dokumentu potwierdzającego utylizację.
 
W toku kontroli ustalono, iż w Polsce z roku na rok maleje liczba spalarni odpadów medycznych. Mniejsza konkurencja na rynku powoduje, że to one dyktują cenę, za jaką odbierają odpady od szpitali. Stąd też wyraźnie widoczna staje się praktyka wożenia niebezpiecznych odpadów po całym kraju, w poszukiwaniu najtańszego odbiorcy, mimo obowiązywania tzw. zasady bliskości. Jak jednak wynika z kontroli NIK-u, aż połowa szpitali nie przestrzegała tej zasady, transportując odpady medyczne nawet setki kilometrów, do innych województw. Z szacunkowych danych wynika, że w latach 2011-2013 pomiędzy województwami przewieziono aż 45% wszystkich wytworzonych odpadów zakaźnych (ok. 55 tys. ton).
 
Ponadto, na zlecenie Izby, Inspekcja Ochrony Środowiska skontrolowała 29 spalarni zakaźnych odpadów medycznych. Nieprawidłowości stwierdzono w 18 z nich. W co trzecim obiekcie nie wykonywano wymaganych pomiarów emisji zanieczyszczeń powietrza lub wykonywano je z częstotliwością inną niż określona w przepisach. Pięć spalarni unieszkodliwiło odpady w większej ilości niż wynikało to z posiadanych zezwoleń. W czterech instalacjach nieprawidłowo magazynowano zakaźne odpady medyczne oraz nierzetelnie prowadzono ewidencję.
 
Warto dodać, iż w Polsce średnio rocznie wytwarza się ok. 44 tys. ton odpadów medycznych. Aż 9% z nich to odpady niebezpieczne, głównie zakaźne, dlatego tak istotne jest przestrzeganie wszelkich procedur bezpieczeństwa przy ich przechowywaniu, odbiorze, transporcie i unieszkodliwianiu.
 
Na podstawie: www.nik.gov.pl  

Partner portalu

Partner portalu

Partner merytoryczny

reklama

reklama

partner merytoryczny

 

Artykuły i aktualności

Partner merytoryczny