Po miesiącach przygotowań dziś działalność rozpoczął Instytut Gospodarki o Obiegu Zamkniętym (IGOZ) – poinformował Tomasz Wojciechowski, koordynator IGOZ.
Przejście z gospodarki liniowej do gospodarki obiegowej jest rewolucją i koniecznością, w dobie niepewności geopolitycznej, kurczących się źródeł surowców oraz konieczności zmniejszania wpływu na środowisko. Ambitne cele mające doprowadzić do wdrożenia gospodarki o obiegu zamkniętym (GOZ), wyznaczane przez Komisję Europejską (KE) i Parlament Europejski (PE) mają do 2030 r. przynieść krajom Unii Europejskiej (UE) ponad 600 mld euro oszczędności w przedsiębiorstwach oraz stworzyć ponad 2 miliony nowych miejsc pracy. Im szybciej Polska osiągnie wyznaczone cele, tym większe będą korzyści odczuwalne przez każdego Polaka zarówno na poziomie krajowym, jak i gminnym – przekonuje IGOZ.
Zadaniem think tank-u – Instytut Gospodarki o Obiegu Zamkniętym jest służenie pomocą wszystkim zainteresowanym w rozsądnym, ekonomicznym ale i ekologicznym dojściu do osiągnięcia wyznaczonych celów w zakresie gospodarki o obiegu zamkniętym (circular economy).
Koordynator IGOZ podaje, że zespół Instytutu tworzą polscy i zagraniczni specjaliści, którzy towarzyszą rozwojowi koncepcji gospodarki o obiegu zamkniętym, począwszy od jej narodzin w 2014 r., a obecnie wpływają na jej kształt nadawany przez Parlament Europejski. Instytut skupia osoby i podmioty, które mają doświadczenie wynikające z wprowadzania założeń GOZ w samorządach i przedsiębiorstwach. W celu realizacji swojej misji pomocy we wdrażaniu koncepcji GOZ w Polsce, Instytut Gospodarki o Obiegu Zamkniętym współpracuje również z naukowcami, organizacjami pozarządowymi oraz aktywistami.
Więcej informacji o IGOZ na www.facebook.com/groups/InstytutGOZ
Na podstawie informacji nadesłanej przez IGOZ
fot. pixabay.com


















