In-house w Zduńskiej Woli

In-house w Zduńskiej Woli – oświadczenie firmy Remondis

Kilka dni temu, w ślad za informacją Urzędu Miasta Zduńska Wola (UM), na portalu sozosfera.pl zamieszczona została wiadomość o tym, że zduński samorząd wygrał przed Krajową Izbą Odwoławczą (KIO) spór o realizację zadania polegającego na odbiorze odpadów z nieruchomości zlokalizowanych na terenie Zduńskiej Woli w ramach tak zwanego trybu in-house. W nawiązaniu do informacji o zastosowaniu in-house w Zduńskiej Woli, oświadczenie przygotowała spółka Remondis.

Czytamy w nim, że „W świetle argumentów przedstawionych przez Prezydenta Zduńskiej Woli – Konrada Pokorę, w materiale prasowym, który opublikowany został na stronie internetowej Miasta Zduńska Wola, Remondis chciałby przedstawić swoje stanowisko w tej sprawie”.

In-house w Zduńskiej Woli – Remondis przedstawia swoje stanowisko

Dalej w oświadczeniu można przeczytać, że „Remondis niezmiennie stoi na stanowisku, że nie zostały wyczerpane wszystkie przesłanki prawne, aby przyznać obsługę odbioru nieczystości od mieszkańców Zduńskiej Woli w trybie z wolnej ręki, procedurze in-house. Powołujemy się przy tym m.in. na wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r. sygn. C-285/18. Zamawiający nie wykazał, że udzielane w tym trybie zamówienie nie narusza zasad konkurencji wynikających z art. 49, art. 56, art. 102 i art. 106 TFUE (na konieczność czego wskazuje prounijna interpretacja przepisów ustawy Pzp), co w konsekwencji doprowadziło do nieuzasadnionego preferowania tylko jednego z wykonawców zainteresowanych zamówieniem publicznym z pominięciem innych wykonawców działających na rynku właściwym, co stanowi naruszenie zasad zachowania uczciwej konkurencji i równego traktowania wykonawców. Miejscy urzędnicy nie przeprowadzili badania konkurencji na rynku odpadowym w Zduńskiej Woli. Konkurencja tymczasem istnieje, co wydaje się być oczywiste. Od wielu lat stanowi ją Remondis oraz inne firmy, które do tej pory wykonywały dokładnie te same zadania na terenie miasta i okolicy”.

In-house w Zduńskiej Woli – być może będzie zaskarżenie rozstrzygnięcia KIO

Spółka zajmująca się m.in. odbiorem odpadów wskazała w swoim oświadczeniu także, że nie zostało jeszcze sporządzone pisemne uzasadnienie wyroku KIO i że z ustnych motywów rozstrzygnięcia podanych w trakcie publikacji wynika, że KIO orzekając, posiłkowała się jedynie literalnym brzmieniem przesłanek trybu wolnej ręki wynikających z ustawy Prawo zamówień publicznych (P.z.p.). Remondis zwraca przy tym uwagę, że KIO pominęła aspekt ekonomiczny. Dlatego po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem wyroku spółka podejmie decyzję o zaskarżeniu rozstrzygnięcia do sądu okręgowego.

„Tymczasem podczas rozprawy przed KIO z ust pełnomocnika spółki komunalnej padło twierdzenie, że Miasto Zduńska Wola utworzyło spółkę komunalną posiłkując się przykładem działania MPO Łódź sp. z o.o. Przykładem o tyle zaskakującym, że Miasto Łódź co roku dokłada do działalności swojej spółki kilka milionów złotych. Strata MPO Łódź sp. z o.o. w 2018 r. wyniosła 4,4 mln zł, w 2019 roku 0,4 mln zł” – dodaje w oświadczeniu Remondis.

In-house w Zduńskiej Woli – wpływ na portfele mieszkańców

„Z perspektywy Remondis, decyzja miejskich władz będzie miała przede wszystkim znaczący wpływ na portfele mieszkańców Zduńskiej Woli. Według naszych wyliczeń pakiet usług, który został zawarty w kontrakcie, można wykonać znacznie taniej. Wszystko za sprawą zmiany prawa, które dotyczy poziomów recyklingu w kolejnych latach, co niesie za sobą także znacznie mniejsze widmo potencjalnych kar za niedopełnienie tego kluczowego warunku w systemie gospodarowania odpadami w naszym kraju. Kary umowne z powodu nieosiągnięcia poziomów recyklingu są przez wykonawców kalkulowane w cenach ofertowych. Obniżony z 50% do 20% w 2021 r. poziom recyklingu powoduje, że ceny ofertowe w przetargach na odbiór i zagospodarowanie odpadów w 2021 r. są niższe niż w 2020 r. Przykładem jest Gmina Zduńska Wola, gdzie w przetargu na odbiór i zagospodarowanie odpadów, w którym otwarcie ofert miało miejsce 21.12.2020 r. najkorzystniejsza oferta opiewa na stawkę 708 zł netto za 1 Mg” – wylicza Remondis.

In-house w Zduńskiej Woli – decyzja błędna ekonomicznie

Firma dodaje, iż „Prezydent Konrad Pokora uzasadniając, wydaje się błędną ekonomicznie decyzję o powołaniu spółki miejskiej i przekazaniu jej zadań dotyczących gospodarki odpadami, wskazywał, że ceny za odbiór i zagospodarowanie odpadów w Zduńskiej Woli dzięki tej decyzji nie będą niższe, ale Miasto uniknie podwyżek. Gdyby Miasto postawiło, jak dotychczas, na wybór wykonawcy w przetargu, w 2021 r. koszt odbioru i zagospodarowania odpadów, za sprawą zmian poziomów recyklingu również wyniósłby około 700 zł netto za 1 Mg, co przy szacunkowej ilości odpadów wynoszącej 12.819 Mg rocznie i koszcie odbioru i zagospodarowania odpadów Miasta Zduńska Wola na rok 2021 r. na poziomie średnio ok. 1000 zł netto za 1 Mg dałoby oszczędność na poziomie o około 3,8 mln zł netto, a więc ponad 4,1 mln zł brutto w skali roku”.

In-house w Zduńskiej Woli – zakup i eksploatacja śmieciarek

W oświadczeniu Remondis dodaje: „Słów kilka trzeba poświęcić także samym przetargom, które zostały rozpisane aby miejska spółka w ogóle mogła zacząć działać. Jak na razie rozstrzygnięty został ten na dostawę śmieciarek. Ostateczna kwota, za którą zostały zakupione samochody, przekracza warunki przetargu. Co więcej kalkulacja, która pokazuje koszty użytkowania śmieciarek, także niewiele ma wspólnego z rzeczywistością. Choćby limity spalania aut, nie są możliwe do osiągnięcia. Sądzimy tak na podstawie naszych wieloletnich doświadczeń w tej materii, potwierdzonych na przykładach w kilkunastu miastach w Polsce. W drugim z przetargów na zakup partii samochodów kontenerowych termin dostawy pojazdów to dopiero 19 lutego 2021 roku. Tym samym mieszkańcy Zduńskiej Woli blisko 2 miesiące nie będą mieli możliwości skorzystać choćby z usług wywozu gruzu poremontowego”.

Remondis podkreśla, że właśnie z tego powodu miejska spółka została dokapitalizowana kwotą ok. 200 tys. zł i dodaje, że miejscy radni nie otrzymali od urzędników najwyższego szczebla informacji o tym, że wypłynęło odwołanie od decyzji o przekazaniu zadania gminnej spółce w trybie in-house, mimo że na tym etapie nie wiadomo było, której stronie KIO przyzna rację.

In-house w Zduńskiej Woli – zdaniem Remondis miasto na tym straci

„Przykłady innych spółek miejskich, jak i okoliczności tej sprawy wskazują na to, że Miasto Zduńska Wola w efekcie swojej decyzji prawdopodobnie straci nie tylko finansowo (droższe świadczenie usług, dokapitalizowywanie spółki, pokrywanie jej corocznych strat), ale także pogorszy się jakość świadczonych usług. Siłą rzeczy Miastu zależeć będzie na utrzymywaniu poczucia zasadności podjętych działań. By tak się stało JST przymykają oczy na nieprawidłowości czy niegospodarność w spółkach miejskich a także na niską jakość świadczonych usług. Problemy bywają zamiatane pod dywan. Przykładu nie trzeba daleko szukać. Miasto Zduńska Wola kilka dni temu opublikowało na swoich stronach przygotowany przez spółkę komunalną harmonogram odbioru odpadów na 2021 r. w sposób oczywisty niezgodny z opisem przedmiotu zamówienia” – argumentuje Remondis.

In-house w Zduńskiej Woli – co z PSZOK-iem?

Spółka zwraca uwagę na jeszcze jeden skutek decyzji włodarzy Miasta Zduńska Wola, a jest nim problem funkcjonowania punktu selektywnego zbierania odpadów komunalnych (PSZOK) na terenie miasta. „By prowadzić PSZOK spółka musi posiadać zezwolenie na zbieranie odpadów. Takiego zezwolenia zgodnie z BDO Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Zduńskiej Woli nie posiada” – zaznacza Remondis.

Na podstawie nadesłanej informacji

fot. sozosfera.pl (zdjęcie ilustracyjne)

reklama

reklama

reklama

reklama

 

reklama