In-house – haniebna i upokarzająca legislacja?

Polski rząd skierował do Sejmu projekt nowelizacji ustawy Prawo zamówień publicznych (P.z.p.). Wśród zaproponowanych zmian znalazły się zapisy dotyczące tzw. in-house (sposób zlecania usług z tzw. wolnej ręki, czyli powierzenia zamówienia, bez procedur konkurencyjnych). W związku z powyższym Związek Pracodawców Gospodarki Odpadami (ZPGO) wystosował w tej sprawie komunikat.
Zdaniem ZPGO, projekt P.z.p. w tym kształcie da możliwość zamawiającym odstąpienia od innych procedur wynikających z tej ustawy i powierzenia w trybie „wolnej ręki” swojej jednoosobowej spółce zlecenia. „Wskutek uchwalenia tych przepisów przedsiębiorcy prywatni będą mogli być w bezprecedensowy sposób wykluczeni z rynków, na których od lat operują, a owe rynki po prostu zlikwidowane i zastąpione monopolem!!!”  ostrzegają przedstawiciele Związku.
odbiór odpadów
W komentarzu do tych faktów, organizacja podaje, że ów pomysł stoi w opozycji do celów deklarowanych w tzw. planie Morawieckiego. „(…) Chcemy Was zmusić  drogi Rządzie  żebyście dowiedzieli się, jak haniebną legislację przygotowujecie! Jak upokarzającą polskich pracodawców, jak niesprawiedliwą dla polskich pracobiorców i jak upośledzającą konsumentów (renta monopolowa)”  zaznaczono w piśmie ZPGO. Przy tej okazji podkreślono, iż gminy już wstrzymują przetargi, bo nie wiedzą, czy w ogóle będzie taki obowiązek… Co więcej,  że przedsiębiorczość popadnie w marazm, zabraknie bowiem nowych inwestycji, nie będzie motywacji do innowacji, skoro prywatny podmiot w każdej chwili może zostać wyrugowany z rynku podkreśla ZPGO.
fot. sozosfera.pl

Partner portalu

Partner portalu

Partner merytoryczny

reklama

reklama

partner merytoryczny

 

Artykuły i aktualności

Partner merytoryczny

 

partner merytoryczny