31 lipca w EcoGeneratorze – szczecińskiej spalarni odpadów – rozpoczął się coroczny postój remontowy. W tym czasie obie linie są wygaszone, a na terenie zakładu trwają prace serwisowe, przeglądy i remonty. Cel to przygotowanie zakładu do kolejnych miesięcy bezpiecznej, sprawnej i niezawodnej eksploatacji – poinformował Zakład Unieszkodliwiania Odpadów w Szczecinie (ZUO).
Kiedy EcoGenerator wznowi działalność?
Regularne postoje technologiczne są niezbędnym elementem eksploatacji nowoczesnych instalacji termicznego przekształcania odpadów – podkreślił ZUO w przekazanej informacji. Pozwalają one utrzymać wysoki poziom bezpieczeństwa pracy, zapewniają niezawodność działania urządzeń, wysoką skuteczność oczyszczania spalin, jak również przygotowują zakład do kolejnych miesięcy bezpiecznego i efektywnego funkcjonowania. Zakończenie prac zaplanowanych na czas tegorocznego postoju, a także uruchomienie obu linii powinno nastąpić do 6 września.

Najważniejsze zadanie tegorocznego postoju
Podczas tegorocznego postoju wymieniono zużyty wymiennik spalin na pierwszej linii spalania. Jak poinformował EcoGenerator, to najważniejszy element tegorocznego remontu. To urządzenie wyposażone w ok. 1200 teflonowych rurek, każda ma ok. czterech metrów długości. Zadaniem wymiennika jest utrzymywanie właściwej temperatury spalin podczas procesu ich oczyszczania. Schładza on spaliny opuszczające elektrofiltr przed ich skierowaniem do mokrego systemu oczyszczania, a następnie podgrzewa spaliny opuszczające ten układ, zanim trafią do filtra workowego.

Część rurek wymiennika została zaślepiona, co zmieniło przepływ spalin przez urządzenie. Z czasem mogłoby to prowadzić do przedostawania się wilgotnych spalin w kierunku filtra workowego, jego zarastania oraz pogorszenia przepływu przez cały układ. Na drugiej linii spalania wymiana tego elementu nie jest jeszcze konieczna. Ze względu na mniejsze zużycie planowana jest dopiero za rok lub dwa lata.
Jak EcoGenerator wymienił wymiennik?
Aby wymienić urządzenie, należało je rozłączyć, zdjąć izolację i zdemontować większość śrub. W realizacji pomogły dwa dźwigi. Operację przeprowadzono przez dach. Najpierw przy pomocy dźwigu zdemontowano klapę dachową, która waży około 7 ton. Następnie z wnętrza wydobyto kanał spalin, którego masa to prawie 4 tony. Na końcu zaś przyszła pora na stary wymiennik. Tą samą drogą – przez dach – wstawiono nowe urządzenie, a całą operację przeprowadzono w jeden dzień. Odpowiedzialność za jej realizację ponosiła firma EKO-ENERGIA.
Na podstawie nadesłanej informacji
fot. 3 x ZUO


















