Dzikie wysypisko

Dzikie wysypisko – interwencja dzielnicowego

Dzielnicowy z Zelowa, sprawdzając zgłoszenia w Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa, odnalazł dzikie wysypisko śmieci. Stróż prawa ustalił właścicieli porzuconych odpadów – poinformowała na swojej stronie internetowej Komenda Główna Policji (KGP).

Jak podkreśla KGP, do jednego z właścicieli porzuconych odpadów funkcjonariusz dotarł dzięki dobrej współpracy z mieszkańcami swojego rejonu. Natomiast drugiego złapał na gorącym uczynku. Obaj mężczyźni za swoje czyny odpowiedzą przed sądem.

Dzikie wysypisko – mieszkańcy gminy Zelów staną przed sądem

Zgłoszone w Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa dzikie wysypisko śmieci dzielnicowy zlokalizował w miejscowości Wygiełzłów (gmina Zelów). Tam, na terenie nieużytków rolnych otoczonych lasem rozrzucone były odpady. Zawartość wysypiska wskazywała, że odpady pochodziły z gospodarstw domowych. Był tam ubrania, odpady budowlano-remontowe, części samochodowe, folie, pojemniki plastikowe oraz stare zabawki.

To właśnie zawartość wysypiska pozwoliła na wytypowanie sprawcy, w czym pomogła także dobra współpraca z mieszkańcami. Jeszcze tego samego dnia dzielnicowy pojawił się na terenie nieruchomości podejrzewanej osoby. Jak podaje KGP, 25-letni mieszkaniec gminy Zelów zaskoczony wizytą policjanta przyznał się do porzucenia odpadów i zobowiązał się do posprzątania zaśmieconego terenu.

Stąd też dzielnicowy następnego dnia pojechał sprawdzić, czy właściciel odpadów zabrał się już do prac porządkowych. Traf chciał, że gdy policjant dotarł na miejsce przyłapał na gorącym następnego mieszkańca gminy Zelów, który z przyczepki samochodowej zrzucał swoje odpady. Zawstydzony 32-latek, który został przyłapany przez dzielnicowego na gorącym uczynku, zobowiązał się do zabrania odpadów, których chciał się pozbyć w sposób niezgodny z przepisami. Teraz obaj mieszkańcy gminy Zelów odpowiedzą przed sądem.

Walka z dzikimi wysypiskami ze wsparciem Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa

Policja podkreśla, że po raz kolejny w walce z dzikim wysypiskiem pomogła Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa, za pomocą której dokonano zgłoszenia problemu.

Dlatego Policja przypomina, że za pomocą tej aplikacji każdy mieszkaniec może podzielić się ze stróżami prawa swoimi spostrzeżeniami na temat występujących zagrożeń. Na mapie można nanosić informacje dotyczące także zagrożeń wobec środowiska przyrodniczego. Można za pośrednictwem tego narzędzia zgłaszać m.in.: dzikie wysypiska śmieci, nielegalną wycinkę drzew, niszczenie zieleni, czy wypalanie traw.

Na podstawie policja.pl

fot. Polska Policja

partner portalu

reklama

reklama

reklama

reklama

 

partner medialny

partner medialny