Chciał zarobić – zarobił mandat!

Straż Miejska z Poznania znów natknęła się na przypadek nielegalnego gromadzenia odpadów. Patrolujący teren Nowego Miasta funkcjonariusze zwrócili uwagę na spore ilości makulatury, tworzyw sztucznych oraz opakowań po środkach chemicznych.
 
Dokładna wizja wykazała, że zarówno na terenie prowizorycznie ogrodzonej działki, jak i na drodze dojazdowej i obszarach przyległych odpady te były gromadzone w kontenerach, belach i big bagach, ale także leżały luzem. Tylko część z nich zmagazynowano na utwardzonym terenie, jednak nie był on uzbrojony w wymaganą kanalizację odprowadzającą odcieki. Strażnicy zwrócili również uwagę na leżące luzem opakowania po materiałach niebezpiecznych, które znajdowały się poza ogrodzeniem.
 
wysypisko
 
Jak wynikło z przeprowadzonego dochodzenia, właściciel firmy posiada aktualną decyzję, wydaną przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Poznaniu, na podstawie której otrzymał on zezwolenie na zbieranie i transport odpadów. Za gromadzenie odpadów w sposób niezgodny z przepisami ustawy o odpadach został on ukarany mandatem w maksymalnej wysokości – 500 zł. Zobowiązano go także do bezzwłocznego usunięcia uchybień.
 
Wszystkie materiały, jakie strażnicy zgromadzili w trakcie czynności kontrolnych, zostały przekazane do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.
 
Nie od dzisiaj wiadomo, że na odpadach można zarobić. Coraz więcej podmiotów gospodarczych odbiera od zakładów produkcyjnych określone frakcje odpadów, gromadzi je, pakuje i zbiorczo wysyła do dalszego przetworzenia. W zależności od ich rodzaju oraz zakresu wykonywanych czynności, do prowadzenia takiej działalności wymagane są stosowne pozwolenia oraz stosowanie się do właściwych norm środowiskowych. Niestety, jak pokazuje praktyka i opisany przykład, nie wszyscy robią to zgodnie z przepisami.
 
Tags

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama