spalarnia odpadów

Bydgoszcz w obronie spalarni odpadów

Urząd Miasta Bydgoszczy (UM) podkreśla, że skutecznie walczy o branżę odpadową. Magistrat zaznacza, że dzięki staraniom władz miasta oraz spółki ProNatura w projektowanych nowelizacjach szeregu przepisów, które znacznie zwiększyłyby opłaty za odpady, wprowadzone zostaną zmiany. 25 stycznia br. Rafał Bruski, prezydent Bydgoszczy skierował w tej sprawie pismo do premiera Mateusza Morawieckiego.

Wczoraj, 7 lutego br., podczas konferencji prasowej, zorganizowanej w ratuszu, Michał Sztybel, zastępca prezydenta miasta oraz Konrad Mikołajski, prezes spółki ProNatura, poinformowali, że w związku z kolejną wersją projektu ustawy o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski wysłał do Prezesa Rady Ministrów pismo z uwagami oraz prośbą o wprowadzenie stosownych zmian.

Projektowany zakaz termicznego przekształcania zmieszanych odpadów komunalnych

Jak zaznacza bydgoski magistrat, art. 5 pkt. 22 ustawy nowelizującej przewidywał wprowadzenie w art. 158 ust. 3 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach zakazu termicznego przekształcania niesegregowanych (zmieszanych) odpadów komunalnych. Usunięcie możliwości zagospodarowywania odpadów komunalnych niesegregowanych (zmieszanych) w instalacjach termicznego przekształcania odpadów komunalnych (ITPOK) wprowadzano także w innych projektowanych przepisach. W opinii UM, zmiany te stanowiłyby zwrot kierunku polityki gospodarowania odpadami w Polsce.

Magistrat wskazuje, że „dotychczasowe przepisy dowartościowywały potencjał spalarni odpadów, umożliwiając ustanowienie ich ponadregionalnymi instalacjami przetwarzania odpadów komunalnych. Projektowana nowelizacja odwracała ten trend, sprowadzając rolę ITPOK do instalacji pomocniczych, zagospodarowujących pozostałości po innych procesach”. Według Bydgoszczy, projektowane zmiany przepisów miałyby niekorzystne skutki m.in. finansowe i społeczne. Miasto podkreśla przy tym, że budowa spalarni odbywała się na podstawie obowiązujących przepisów oraz była dofinansowana środkami z Unii Europejskiej. Samorządy zaciągały także pożyczki w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Miasto zwraca też uwagę, że gdyby projektowane przepisy weszły w życie, to automatycznie musiałaby nastąpić podwyżka opłat za odbiór odpadów. Według wyliczeń UM, sięgałaby ona poziomu minimum 30%. – Stąd też podjęto szereg działań, które powinny przyczynić się do rezygnacji z tego niekorzystnego zapisu. Nie tylko dla Bydgoszczy, ale także innych miast, w których funkcjonują instalacje do przetwarzania termicznego odpadów komunalnych – podkreślał Michał Sztybel.

Bydgoski magistrat dodaje, że podczas spotkania Zespołu ds. Odpadów Komunalnych przedstawicielka Ministerstwa zapowiedziała, że przygotowywane są zmiany, które nie wprowadzą zakazu termicznego przekształcania odpadów.

Bydgoska spalarnia odpadów

Przy okazji UM przypomina, że Zakład Termicznego Przekształcania Odpadów Komunalnych w Bydgoszczy rozpoczął działalność w 2016 r. W zakładzie odzyskiwana jest energia ze zmieszanych odpadów komunalnych, pozostałości po doczyszczeniu selektywnie zebranych frakcji oraz palnych odpadów wielkogabarytowych. Spalarnia obsługuje Bydgoszcz, Toruń wraz z przyległymi gminami.

Miejska Spółka ProNatura w ciągu 3 lat działalności spalarni przyjęła do niej około ćwierć miliona ton odpadów tylko z samej Bydgoszczy, a przecież to nie wszystko. Przez bramę spalarni rocznie przejeżdża kilkanaście tys. dostaw tego cennego surowca jakim są odpady. Dziennie przyjmujemy ponad 600 ton a więc w ciągu doby to ok. 60 pojazdów. Z tej przeogromnej góry odpadów spółka wytworzyła przez te trzy lata prawie 1,5 mln GJ ciepła oraz 182 tys. MWh energii elektrycznej. Kilkadziesiąt tysięcy bydgoskich rodzin korzysta z tej energii – powiedział prezes Mikołajski.

Na podstawie www.bydgoszcz.pl

fot. UM Bydgoszczy

partner portalu

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama

partner medialny