WPGO

Brak WPGO uderza w przedsiębiorców

Zapadają pierwsze wyroki w sprawach dotyczących nowych wojewódzkich planów gospodarki odpadami (WPGO).

Pospieszne procedowanie WPGO obarczone było wadami, które dziś stają się podstawą unieważniania uchwał w kolejnych województwach. Konsekwencje są jednak dalece bardziej złożone niż może się wydawać na pierwszy rzut oka. Bowiem przedsiębiorcy ujęci w unieważnionym planie mają powody do obaw, a ci pominięci zyskują kolejną szansę na uwzględnienie swoich zamierzeń. Aktualizacja WPGO to obowiązek Polski, od spełnienia którego uzależnione jest finansowanie inwestycji ze środków Unii Europejskiej.

Podkarpacki WPGO nieważny w części – wygrał przedsiębiorca

Wskutek skargi przedsiębiorcy, któremu odmówiono ujęcia instalacji w WPGO, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w wyroku z 28 września 2017 r. (sygn. akt II SA/Rz 519/17) unieważnił WPGO w zakresie, w jakim prowadzona przez skarżącego instalacja mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów komunalnych nie uzyskała statusu RIPOK w odpowiednich tabelach Planu.

Kluczowa okazała się merytoryczna wada postępowania w postaci uwzględnienia instalacji innych niż wnioskowana przez skarżącego, które w mniejszym stopniu spełniały ustawowe kryteria: „Zdaniem Sądu nie uprawnia organu przepis art. 35 ust. 4 pkt 2 u.o. do wydania decyzji uznaniowej. Rola organu sprowadza się do oceny w zakresie: czy na terenie objętym jego gospodarką odpadami znajdują się podmioty spełniające prawne i technologiczne wymogi przewidziane dla RIPOK, a równocześnie istnieją potrzeby dla zapewnienia kompleksowej obsługi mieszkańców. W zakresie gospodarki odpadami organ ma obowiązek uwzględnienia przedsiębiorcy, który posiada instalację spełniającą ustawowe wymogi w ustaleniach planu, w szczególności gdy ustalenia planu dla obsługi tego regionu przewidują potrzebę budowy dodatkowej instalacji. (…) Prawidłowa realizacja zasady bliskości, o której mowa w art. 34 ust. 1 u.o. uzasadnia wykazanie w planie instalacji skarżącego jako RIPOK, ponieważ nikt nie kwestionuje faktu, że spełnia ustawowe kryteria dla przetwarzania odpadów komunalnych”.

Ponadto, w ramach procedury uchwałodawczej, nie uwzględniono stanowisk gmin. Sąd wskazuje: „Gminy zatem muszą mieć zapewniony realny wpływ na treść planu. Nie może się to sprowadzać wyłącznie do uczynienia zadość treści art. 36 ust. 4 ustawy poprzez możliwość wyrażenia opinii lecz organ winien do nich ustosunkować się merytorycznie w treści planu. Wiąże się to bezpośrednio z pozycją gminy jako podmiotu odpowiedzialnego za utrzymanie czystości i porządku”.

Mazowiecki WPGO bez udziału społeczeństwa

10 października br. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wydał wyrok (sygn. akt IV SA/Wa 837/17), w którym oddalił skargę Województwa Mazowieckiego na Rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody Mazowieckiego (LEX-I.4131.15.2017), stwierdzające nieważność Uchwały Nr 209/16 Sejmiku Województwa Mazowieckiego z 19 grudnia 2016 r. w sprawie uchwalenia Planu gospodarki odpadami dla województwa mazowieckiego 2011 wraz z załącznikami i Uchwały Nr 210/16 Sejmiku Województwa Mazowieckiego z 19 grudnia 2016 r. w sprawie wykonania Planu gospodarki odpadami dla województwa mazowieckiego 2022.

Podczas projektowania WPGO wpłynęło ok. 11 tys. uwag i wniosków. Sąd stwierdza w wyroku, że przeprowadzenie konsultacji społecznych tylko pierwotnej wersji projektu sprawiło, że możliwość zapoznania się społeczeństwa z niezbędną dokumentacją sprawy była tylko pozorna. Oprócz tego pozbawiono możliwości opiniowania projektu uchwały po wprowadzeniu istotnych zmian merytorycznych organy wskazane w ustawie o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziału społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko, czyli m.in. inspekcji sanitarnej oraz dyrektora ochrony środowiska.

W wyroku wskazano: „konsultacje społeczne, których udział społeczeństwa ustalony jest w art. 39 u.u.i.ś. [ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziału społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko – przyp. red.], przeprowadzone zostały od października do listopada 2015 r. i w okresie do 20 stycznia 2016 r. Według Sądu, zaniechanie ponownego przeprowadzenia konsultacji społecznych w sytuacji istotnych zmian wprowadzonych w projekcie planu, jak również naruszenie art. 46 u.u.i.ś. poprzez brak ponownego opiniowania Planu przez organy wymienione w art. 57 i 58 u.u.i.ś. stanowi istotne naruszenie prawa”.

Dolnośląski WPGO z uchybieniami w Sejmiku

Z kolei w wyroku z 17 października br. (sygn. akt II SA/Wr 237/17) Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził nieważność dolnośląskiego WPGO, z uwagi na naruszenie procedury przy jego uchwalaniu: „W sytuacji wprowadzenia zmian do treści WPGO na dzień przed sesją Sejmiku i doręczenie radnym drogą elektroniczną w dniu 21 grudnia 2016 r. zawiadomienia o wprowadzonych do Planu zmianach, naruszono w sposób istotny przepis § 43 ust. 2 w zw. z ust. 1 Statutu. Z treści protokołu z sesji wynika, że niektórzy radni dowiedzieli się o zaistniałych zmianach do WPGO dopiero na sesji Sejmiku, co mogło uniemożliwić im aktywny udział w debacie nad uchwalaniem zmienionego Planu. Naruszenie § 43 ust. 2 Statutu mogło mieć zatem wpływ na treść podjętej uchwały”.

Sąd stwierdził kwalifikowane naruszenie procedury na etapie poprzedzającym podjęcie zaskarżonej uchwały i uznał, że przedwczesne byłoby rozpoznanie zarzutów dotyczących kwestii merytorycznej zawartości WPGO. Wobec tego, jako że zawieszone zostały inne postępowania skargowe dotyczące tego planu, należy spodziewać się, że po ponownym uchwaleniu takiego samego aktu prawnego, o ile nie zostanie on zmieniony co do meritum, rozpocznie się jego rzeczywista weryfikacja. A zatem dolnośląscy przedsiębiorcy muszą spodziewać się okresu mniejszej pewności prawnej w odniesieniu do swoich inwestycji.

Skutki prawne

Zgodnie z art. 152 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w brzmieniu poprzednim, wedle którego rozpatrywane były poprzednie skargi na WPGO: „W razie uwzględnienia skargi sąd w wyroku określa, czy i w jakim zakresie zaskarżony akt lub czynność nie mogą być wykonane. Rozstrzygnięcie to traci moc z chwilą uprawomocnienia się wyroku”. Od sierpnia 2015 r.: „W razie uwzględnienia skargi na akt lub czynność, nie wywołują one skutków prawnych do chwili uprawomocnienia się wyroku, chyba że sąd postanowi inaczej”.

Ustawodawca znacznie poprawił sytuację podmiotów korzystających z dostępnych środków ochrony prawnej (skargi i rozstrzygnięcia nadzorcze), ponieważ plan automatycznie staje się niebyły, tak jakby nigdy nie został uchwalony. Skoro uchylenie poprzedniego WPGO przewidywała właśnie unieważniona uchwała, należy dojść do wniosku, że obowiązują wciąż akty prawne z 2012 r.

Fakt, że kwestia ujęcia instalacji wpływa na liczne aspekty funkcjonowania zarówno przedsiębiorstw, jak i organów administracji publicznej, ma ogromne znaczenie. Po pierwsze, wpływa na wszystkie toczące się postępowania dotyczące instalacji odpadowych. Najbardziej dobitnie odbije się to na instalacjach przeznaczonych do przetwarzania zmieszanych odpadów komunalnych, odpadów zielonych oraz przeznaczonych do składowania pozostałości z sortowania odpadów komunalnych i pozostałości z procesu mechaniczno-biologicznego przetwarzania zmieszanych odpadów komunalnych, które – zgodnie z art. 38a ustawy o odpadach – nie otrzymają decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, pozwolenia na budowę, pozwolenia zintegrowanego lub zezwolenia na przetwarzanie odpadów w tej instalacji, jeśli nie jest ona ujęta w WPGO. Po drugie, prawidłowe uchwalenie WPGO było jednym z tzw. warunków ex ante, od spełnienia których uzależnione jest bezpieczne (pewne) finansowanie przedsięwzięć ze środków Unii Europejskiej. Komisja Europejska wymagała przyjęcia wszystkich 16 wojewódzkich planów gospodarki odpadami i ogłosiła, że warunki te zostały spełnione. Jak spojrzy na tę kwestię teraz, po unieważnieniu mazowieckiego WPGO?

Kluczowy, z punktu widzenia beneficjentów środków pochodzących z budżetu Unii Europejskiej, jest fakt, że Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko został ustalony na lata 2014-2020. Warunki finasowania z tego programu są takie, że w przypadku cofnięcia finansowania ze środków europejskich pociąga to za sobą łańcuch niekorzystnych dla beneficjenta zdarzeń, który musi zwrócić otrzymane środki (co jest możliwe np. w przypadku, gdy WPGO nie zostaną przyjęte zgodnie z przepisami). Może się więc zdarzyć, że przedsiębiorcy, w oczekiwaniu na ustabilizowanie sytuacji, nie podejmą się ryzyka (lub po prostu nie zdążą) wydać ponad 1 mld euro z unijnej kasy. Regionalny Program Operacyjny, choć na poziomie województwa, nie rozwiązuje tego problemu, bo także przenosi odpowiedzialność za polskiego prawodawcę na beneficjenta.

Tomasz Dąbrowski

Tomasz Dąbrowski

associate, Kancelaria Prawna Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy sp. k.
tomasz.dabrowski@sdzlegal.pl

reklama

partner portalu

 

reklama