Aplikacja ESA

Aplikacja ESA, czyli eksploatacja oparta na danych

Interzero cyfryzuje system nadzorowania pracy instalacji wspólnie z Eggersmann

Cyfryzacja staje się coraz bardziej powszechna, także w branży gospodarki odpadami. Na rynek trafiają wciąż nowe rozwiązania do zarządzania pracą instalacji oraz optymalizacji procesów. Interzero zdecydowało się na wykorzystanie aplikacji ESA firmy Eggersmann w części swoich zakładów w Niemczech. Thomas Herkert, dyrektor ds. technologii i Stefan Leubner, menedżer techniczny z Interzero wraz z Robertem Eggersmannem, dyrektorem ds. transformacji cyfrowej z firmy Eggersmann wyjaśniają, dlaczego spółka zdecydowała się na to konkretne rozwiązanie i jakie korzyści oferuje oprogramowanie.

Czym jest aplikacja ESA? Czy mógłby Pan w skrócie scharakteryzować to rozwiązanie?

dr R. Eggersmann: Aplikacja ESA to nasza centralna platforma do nowoczesnego zarządzania procesami, dedykowana branży przetwarzania odpadów. Mówiąc „nasza”, mam na myśli spółki działające w ramach grupy Eggersmann Recycling Technology. Nasza działalność obejmuje zarówno maszyny mobilne, jak i kompleksową realizację dużych instalacji. Wspólnie jesteśmy jednym z czołowych dostawców rozwiązań technologicznych dla branży recyklingowej na świecie.

Aplikacja ESA stanowi odpowiedź na potrzebę wdrożenia cyfrowego narzędzia do optymalizacji procesów eksploatacji w zakładach. Jej celem jest umożliwienie naszym klientom osiągania maksymalnej efektywności instalacji i maszyn. Dlatego opracowaliśmy modułowe oprogramowanie oparte na najnowszych technologiach, takich jak wskaźniki KPI w czasie rzeczywistym czy wspierana przez sztuczną inteligencję analiza danych. Z dostępnych obszarów funkcjonalnych – Performance Monitoring (monitorowanie wydajności), Maintenance Management (utrzymanie w sprawności), Anomaly Detection (detekcja anomalii), Logbook (dziennik eksploatacyjny) oraz Document Storage (zarządzanie dokumentacją) – klient wybiera moduły dopasowane do swoich potrzeb.

Dlaczego zdecydowali się Państwo na wdrożenie aplikacji ESA i z których wymienionych wcześniej modułów korzystają Państwo w Interzero?

T. Herkert: Znamy firmę Eggersmann jako niezawodnego producenta instalacji. Firma realizowała dla nas kilka dużych projektów będąc ich generalnym wykonawcą – od etapu projektowania, po rozruch i przekazanie do eksploatacji. Kiedy zaproponowano nam rolę klienta pilotażowego przy rozwoju aplikacji ESA, była to dla nas doskonała okazja do uwzględnienia własnych potrzeb i koncepcji. Z tego też względu, do projektu włączyliśmy kilka naszych instalacji. Obecnie korzystamy z pełnej funkcjonalności aplikacji. Poszczególne moduły były jednak wdrażane etapowo, w związku z czym posiadamy zróżnicowany stopień praktycznego doświadczenia w zakresie ich użytkowania. Moduł Maintenance Management został wdrożony jako pierwszy — ponad dwa lata temu — i to właśnie on był przez nas najintensywniej testowany. Już samo wdrożenie tego modułu pozwoliło na istotną optymalizację naszych procesów operacyjnych.

Jakie konkretnie usprawnienia przyniósł ten moduł? Czy mógłby Pan szerzej rozwinąć tę kwestię?

S. Leubner: Linia sortownicza jest jak łańcuch składający się z wielu ogniw. Każde z tych ogniw wymaga regularnych przeglądów i prac serwisowych – a wszystkie te działania muszą być odpowiednio zaplanowane, wykonane oraz udokumentowane. Nakład pracy jest ogromny, dlatego nawet niewielkie usprawnienia przekładają się na znaczące efekty operacyjne. Moduł Maintenance Management w aplikacji ESA zasadniczo zmienił nasze podejście do organizacji prac serwisowych. Aplikacja zapewnia kompleksowy podgląd stanu całej instalacji wraz z harmonogramem nadchodzących czynności konserwacyjnych, do którego można uzyskać dostęp również z poziomu urządzeń mobilnych. Obowiązki są jednoznacznie określone, a cyfrowo zapisane instrukcje w układzie „krok po kroku” nie tylko przyśpieszają realizację prac, lecz także zapewniają wyższy standard ich wykonania. Najbardziej przełomową zmianą będzie jednak wdrożenie zarządzania utrzymaniem opartego na danych. To podejście całkowicie zmieni dotychczasowy system pracy.

„Zarządzenie utrzymaniem oparte na danych” – co dokładnie ma Pan na myśli?

S. Leubner: Utrzymanie w sprawności oparte na danych oznacza nowe podejście do organizacji serwisowania. Standardowo maszyny poddawane są przeglądom w z góry określonych odstępach czasu. Są to jednak jedynie orientacyjne wytyczne, oparte na naszym doświadczeniu bądź zaleceniach producenta. W praktyce rzeczywiste warunki eksploatacji poszczególnych urządzeń często znacząco odbiegają od tych założeń. Zarówno zbyt wczesne, jak i zbyt późne przeprowadzenie przeglądu jest nieefektywne. Kluczowe znaczenie ma właściwy moment interwencji serwisowej, a dzięki aplikacji ESA będziemy mogli określać go jeszcze precyzyjniej i w sposób zautomatyzowany. Obecnie aplikacja ESA automatycznie gromadzi niezbędne dane eksploatacyjne. W niedalekiej przyszłości nasze interwały serwisowe nie będą już oparte na szacunkach, lecz na rzeczywistej historii eksploatacyjnej i parametrach pracy konkretnych maszyn. Stwarza to ogromny potencjał w zakresie zwiększenia dostępności instalacji oraz optymalizacji wykorzystania zasobów.

A jak dokładnie to działa?

dr R. Eggersmann: Jak wspomniano wcześniej, podstawą aplikacji ESA jest kompleksowa rejestracja wszystkich istotnych danych operacyjnych oraz parametrów pracy instalacji w czasie rzeczywistym. W odniesieniu do modułu Maintenance Management oznacza to, że na podstawie zgromadzonych danych eksploatacyjnych wyznaczane są takie wskaźniki, jak średni czas pomiędzy awariami. Uzyskane w ten sposób analizy statystyczne umożliwiają następnie precyzyjne dostosowanie interwałów konserwacyjnych do poszczególnych maszyn i podzespołów.

Czy pozostałe moduły również były w stanie w podobny sposób wpłynąć na Państwa pracę?

T. Herkert: Monitorowanie wydajności pozwala nam na bieżąco śledzić kluczowe wskaźniki efektywności, jak przepustowość czy dostępność. Już samo to jest bardzo praktyczne, jednak prawdziwy potencjał modułu ujawnia się, gdy możemy bezpośrednio wprowadzać zmiany w procesie. Firma Eggersmann wskazuje na możliwość weryfikacji dokonywanych optymalizacji w czasie rzeczywistym, a my faktycznie mamy okazję niemal natychmiast obserwować skutki każdej naszej modyfikacji na monitorze – to wspiera zwiększanie efektywności całej instalacji. Ponadto, dzięki szczegółowym statystykom błędów, monitorowanie wydajności pozwala zidentyfikować najczęstsze źródła usterek. Umożliwia to ich priorytetyzację i eliminację w sposób ukierunkowany. Moduł detekcji anomalii dostarcza jeszcze głębszych informacji w tym zakresie.

A co z dziennikiem eksploatacji? Czy ten moduł również daje Państwu jakieś korzyści?

T. Herkert: Dziennik eksploatacji w aplikacji ESA to efektywne narzędzie do digitalizacji zapisów. Wszystkie istotne zdarzenia są systematycznie rejestrowane i gromadzone w ustandaryzowanym dzienniku, co ułatwia ich przegląd i analizę. Cyfryzacja w tym przypadku pomaga uprościć i ustandaryzować administrację. Z tego, co mi wiadomo, przekazanie zmiany przebiega teraz szybciej, a aplikacja pozwoliła nam zmniejszyć nakład pracy związany z dokumentacją średnio nawet o godzinę dziennie. Moduł jest prosty, a przy tym efektywny, przejrzysty i wydajny.

Czy można zatem powiedzieć, że Państwa ocena jest pozytywna we wszystkich aspektach?

S. Leubner: Tak, ponieważ dzięki aplikacji ESA udało nam się znacząco zwiększyć efektywność całego systemu. Oprócz wspomnianych wcześniej oszczędności czasu w dokumentacji i administracji, kluczową zaletą jest wzrost dostępności systemu. Optymalizacja zarządzania utrzymaniem oraz wczesne wykrywanie usterek już teraz skutkują mniejszą liczbą przestojów.

T. Herkert: Dodatkowo zyskujemy większą przejrzystość. Dzięki aplikacji ESA uzyskaliśmy pełniejszą kontrolę procesów operacyjnych w naszych instalacjach. Możemy na bieżąco monitorować wykorzystanie mocy przerobowych, precyzyjnie identyfikować przyczyny awarii i podnosić jakość działania.

Dziękujemy za rozmowę i Panów spostrzeżenia

T. Herkert: Dziękujemy, to była nas przyjemność.

O aplikacji ESA

ESA to kompleksowe narzędzie cyfrowe, wspierane analizą danych z wykorzystaniem sztucznej inteligencji, dla wszystkich klientów spółek działających w ramach Eggersmann Recycling Technology. Pełne wdrożenie aplikacji ESA w instalacjach przetwarzania odpadów oraz urządzeniach stacjonarnych miało miejsce w 2024 roku. Aplikacja znajduje się jeszcze w fazie pilotażowej w odniesieniu do segmentu maszyn mobilnych.

Artykuł promocyjny

rys. na otwarcie Grupa Eggersmann

Artykuł opublikowany w ramach współpracy z firmą Eggersmann Polska – Partnerem Portalu