Podczas akcji Moje Drzewo 2016, która odbyła się we Wrocławiu w sobotę, 1 października br., zebrano cztery kontenery odpadów.
Po drzewko owocowe ustawiła się długa kolejka chętnych – informuje Urząd Miejski Wrocławia. By otrzymać jedno z 800 miniaturowych drzewek – jabłoni, brzoskwiń i nektarynek – należało przynieść ze sobą jedną sztukę zużytego sprzętu elektrycznego lub elektronicznego bądź co najmniej 0,5 kg makulatury. Efekt jest taki, że w trakcie akcji zebrano po dwa kontenery elektroodpadów i makulatury.
Pomysłodawcy akcji chcieli przypomnieć mieszkańcom o tym, że drzewa mają duży wpływ na jakość powietrza w mieście, a przy okazji prowadzone były konsultacje dotyczące Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego.
Mieszkańcy przynieśli ze sobą zużyte roboty kuchenne, stare suszarki, lokówki, tostery, opiekacze, komputery i klawiatury. Kilka osób przyniosło nawet z sobą ciężkie telewizory kineskopowe, a niektóre sprzęty przyniesione przez mieszkańców pochodziły jeszcze z lat 70. Dużo osób przyniosło też makulaturę i zużyte telefony komórkowe.
Na podstawie informacji nadesłanej przez UM Wrocławia
fot. T. Walków


















