Dzięki współpracy Katedry Zoologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu (UPP), Katedry Ekologii i Antropologii Uniwersytetu Szczecińskiego, Grupy Silesiana i firmy EDP, powstała nowa platforma do oceny zdjęć bocianów wykonywanych przez aparaty zainstalowane na transmiterach GPS.
Znakują bociany – zyskują możliwości obserwacji przyrody
– Człowiek od wieków oceniał ptaki poprzez pryzmat estetyki. Od średniowiecznych sokołów, przez obrazy Dutch Golden Age’u, aż po współczesne albumy fotograficzne. Zawsze wybieraliśmy, które gatunki zasługują na ochronę, a które na inny rodzaj uwagi. Okazuje się, że preferencje estetyczne mają głębokie konsekwencje dla ochrony przyrody – powiedział prof. Piotr Tryjanowski z UPP, koordynator projektu.
Ocena piękna i unikalności ptaków nie jest nowością. Międzynarodowy projekt Iratebirds zbadał estetyczną atrakcyjność wszystkich gatunków ptaków na świecie. Ponad 6200 respondentów z 78 krajów oceniło wygląd 11 319 gatunków i podgatunków. Stwierdzono, iż estetyka wpływa na handel, turystykę i co najważniejsze – na decyzje dotyczące ochrony gatunków zagrożonych. Ptaki bardziej atrakcyjne wizualnie otrzymują więcej wsparcia ochronnego.
– To pierwsza taka inicjatywa w Polsce łącząca citizen science z nowymi perspektywami obserwacji przyrody. Zamiast czekać, aż naukowcy przeanalizują tysiące fotografii, projekt zaprasza opinię publiczną do subiektywnej oceny artystycznej wartości tych unikalnych ujęć – wyjaśnia prof. Łukasz Jankowiak z Uniwersytetu Szczecińskiego, twórca aplikacji do oceny zdjęć.
Media społecznościowe zmieniły oblicze fotografii przyrodniczej
Instagram, Facebook i inne platformy społecznościowe spowodowały zjawisko „most photogenic bird” – przekazał UPP. Gatunki dobrze prezentujące się na zdjęciach, mogą zyskiwać większą uwagę odbiorców, a wraz z nią także większe społeczne znaczenie.
– Widać wyraźny trend w mediach społecznościowych. Ludzie oceniają fotografie przyrody, komentują je, udostępniają i w ten sposób współdecydują o tym, co zasługuje na uwagę – powiedziała Eliza Bartolik z Katedry Zoologii UPP, zajmująca się dokumentacją fotograficzną badań bocianów z nadajnikami.
Bociany z kamerami – co zarejestrowały?
W ramach projektu bociany wyposażono w aparaty GPS, automatycznie rejestrujące ich trasę migracyjną. Zainstalowane na urządzeniach śledzących kamery zarejestrowały niezwykłe zdjęcia: ptaki w locie, krajobraz z ich perspektywy, migrację w autentycznych warunkach.
– Zatem mamy tutaj unikalną sytuację, czyli to nie fotograf wybiera, co fotografować. To bocian, w trakcie naturalnej codzienności, robi fotki podczas migracji. Otrzymujemy autentyczną dokumentację zachowania ptaka bez ludzkiego filtra estetycznego. To zupełnie nowy typ danych – ani sztuka, ani czysta nauka, ale coś pomiędzy – powiedział prof. Jankowiak.
– A czasem wyłapujemy coś jeszcze bardziej fascynującego – bocian fotografuje człowieka. To doskonały przykład tego, jak perspektywy się odwracają – dodał prof. Tryjanowski.
Zdjęcia te są często pozbawione tradycyjnych kryteriów piękna: słaba ekspozycja, niezwykłe kąty, krajobraz rozmazany z powodu prędkości. Ale właśnie to czyni je naukowo fascynującymi. I wartościowymi dla zrozumienia zachowań ptaków w locie – zaznaczył UPP.
Każdy może ocenić wykonane przez bociany zdjęcia
Można to zrobić za pośrednictwem ankiety na stronie internetowej i ocenić 30 losowych zdjęć. Udział jest bezpłatny i anonimowy. Ale dlaczego pytać publiczność? Poprzez zdjęcia, które ludzie uważają za interesujące i warte uwagi, możemy lepiej zrozumieć, co przyciąga zainteresowanie społeczne – napisano w przekazanej informacji.
Na podstawie nadesłanej informacji
fot. Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu














