Osłabienie ochrony wilka

Osłabienie ochrony wilka w Unii Europejskiej? Stanowisko Pracowni

Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot przygotowało stanowisko. Dotyczy ono działań, których skutkiem może być osłabienie ochrony wilka w Unii Europejskiej (UE). Propozycja taka została przygotowana przez Komisję Europejską (KE).

Dążenia do zmiany statusu prawnego wilka pozbawione podstaw merytorycznych

„Dążenia Komisji Europejskiej do zmiany statusu prawnego wilka oceniamy jako działanie pozbawione podstaw merytorycznych i szkodliwe przyrodniczo” – wskazano w stanowisku. Działania takie są dla Pracowni nieakceptowalne w dobie kryzysu bioróżnorodności. „To również działanie wbrew wiedzy naukowej i woli europejskiego społeczeństwa, co grozi utratą zaufania do tej instytucji” – napisano w stanowisku.

Pracownia przypomniała, że 20 grudnia 2023 r. KE złożyła wniosek w sprawie osłabienia statusu ochronnego wilka w ramach Konwencji Berneńskiej. Organizacja zaznaczyła, że w przypadku uwzględnienia tego wniosku przez Komitet Konwencji Berneńskiej zmianie ulegnie status ochronny tego gatunku. Zamiast objęcia ścisłą ochroną prawną wilk stanie się gatunkiem, który będzie można „eksploatować” przez odstrzał we wszystkich krajach członkowskich UE. „Zmiana Konwencji Berneńskiej otworzy więc drogę Komisji Europejskiej do spełnienia oczekiwań myśliwskiego lobby i osłabienia statusu prawnego wilka w ramach dyrektywy siedliskowej. Torbjörn Larsson, prezes Europejskiej Federacji Łowiectwa zapowiedział, że będzie to pierwsze zwycięstwo w łowieckiej kampanii, bo UE potrzebuje jeszcze łowieckiego pakietu w sprawie rysia i niedźwiedzia. W Polsce takie oczekiwania oficjalnie formułowały środowiska myśliwskie m.in. podczas opracowywania programu ochrony wilka w 2012 r.” – zaznaczyła Pracownia.

Raport z konsultacji – większość za utrzymaniem statusu ochrony wilka

„Co symptomatyczne, wraz z informacją o złożeniu wniosku Komisja Europejska opublikowała raport z konsultacji społecznych ogłoszonych we wrześniu tego roku, który dokumentuje, że znacząca większość (71%) spośród respondentów opowiedziała się za utrzymaniem dotychczasowego statusu prawnego wilka w UE. Działania KE są jaskrawo sprzeczne zwłaszcza ze stanowiskiem Polek i Polaków. Aż 90% osób biorących udział w konsultacjach z Polski oczekuje utrzymania ścisłej ochrony wilka w UE.

W konsultacjach zorganizowanych przez Komisję Europejską wzięło udział prawie 19 tys. osób z 24 krajów członkowskich. To pokazuje, że europejskie społeczeństwa interesują się przyszłością wilka w Unii Europejskiej i mają jasne oczekiwania co do kierunków postępowania z populacją – ma być ścisłe chroniona a nie zabijana. Dążenia myśliwych do strzelania do wilka to anachronizm rodem z XIX wieku i brak podstawowej wiedzy o biologii tego gatunku.

Oficjalnym powodem rewizji statusu ochronnego wilka jest >>koncentracja watah wilków w niektórych regionach Europy<<, która >>stała się realnym zagrożeniem dla zwierząt gospodarskich, a potencjalnie także dla ludzi<<” – napisano w stanowisku Pracowni.

Usługi ekosystemowe dostarczane przez wilka

Stowarzyszenie wskazało też w swoim stanowisku, że „Dzięki badaniom naukowym od dawna mamy świadomość, że zabijanie wilków tylko pogarsza poziom strat w inwentarzu ponieważ osłabiona polowaniami grupa rodzinna nie jest w stanie zdobyć pokarmu w swoim naturalnym środowisku i kieruje się w stronę pastwisk i zabudowań gospodarskich. Zabijanie wilków, zamiast rozwiązać problem, tylko go nasili”.

Pracownia zwróciła też uwagę, że „W dyskusji nie wzięto pod uwagę usług ekosystemowych dostarczanych przez wilkiKorzyści materialne, jakie wilki przynoszą polskiej gospodarce, znacznie przewyższają roczne kwoty rekompensat za szkody w inwentarzu. Naturalne drapieżnictwo wilków wspiera gospodarkę rolną oraz ochronę lasów ponieważ wilki polując na dziki, sarny i jelenie zmniejszają rozmiar szkód w uprawach rolnych powodowanych przez te roślinożerne ssaki oraz przyczyniają się do ochrony młodego pokolenia drzew w lasach. Polując na dziki, zmniejszają ich zagęszczenie w lasach przez co zapobiegają rozprzestrzenianiu się wirusa Afrykańskiego Pomoru Świń wśród dzików. Żerują także na padlinie dzików zarażonych ASF przez co pomagają usuwać wirusa ze środowiska. Wszystkie te działania wykonywane przez ludzi (ochrona upraw przez rolników, polowania sanitarne oraz wyszukiwanie padłych dzików przez myśliwych, ochrona młodników przez pracowników zakładów usług leśnych) kosztują rocznie setki milionów złotych. Wilki pełnią swoją rolę za darmo”.

Bez sensu ekonomicznego, przyrodniczego czy prewencyjnego

„Zabijanie wilków nie ma żadnego sensu ekonomicznego, przyrodniczego czy prewencyjnego. To jedynie ukłon w stronę myśliwych, którzy od dawna marzą o wilczych trofeach. Dzisiaj mogą je zdobyć jedynie w ramach drogich polowań, głównie poza krajami UE, które jeszcze bardziej ograniczyła wojna. W świecie zmagającym się z katastrofą klimatyczną i drastycznym spadkiem bioróżnorodności nie ma miejsca na tworzenie prawa środowiskowego pod dyktando partykularnych interesów.

Przez ostatnich 8 lat byliśmy świadkami systemowej dewastacji przyrody i demontażu prawa środowiskowego w naszym kraju. Problemów jest tak wiele, że poprawa tej sytuacji słusznie została przyrównana do sprzątania stajni Augiasza. Wezwanie z Polski jest bardzo jasne – nie zgadzamy się na anty-przyrodniczą i anty-obywatelską politykę Komisji Europejskiej dot. wilka. Wzywamy KE do zmiany swojego stanowiska i podjęcia działań, które skutecznie i trwale zagwarantują zgodną koegzystencję ludzi i dużych drapieżników” – zaapelowała organizacja ekologiczna.

Na podstawie nadesłanej informacji

fot. J. Więckowski

Partner Portalu

Partner Portalu